Ulice

17.06.2015 17:45 wypadek na Powiślu

Motocyklista wjechał w subaru

SERWISY:


Zderzenie motocykla z samochodem osobowym na ul. Fabrycznej. Mężczyzna kierujący jednośladem trafił do szpitala w ciężkim stanie.

Do wypadku doszło w środę około godz. 17.00. - W tył zaparkowanego subaru wjechał motocyklista. W ciężkim stanie trafił do szpitala - relacjonuje Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

Fabryczna to ślepa uliczka na Powiślu. - Dziwne, że kierowca jednośladu nabrał tak dużej prędkości - zauważa Zieliński.

Na miejscu jest policja. Nie ma poważniejszych  utrudnień w ruchu.

su/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.06.2015 10:02 ~xxx

    to, że "dodawał gazu i hamował naprzemiennie" nie musi oznaczać że "szalał", mógł np. sprawdzać układ hamulcowy albo coś innego, tym bardziej na ślepej ulicy (szanowny Panie Mex) gdyby chciał se poszaleć, to napewno znalazłby sobie inne miejsce, i nie pisz że "wykrył zaparkowane auto", bo pewnie jesteś również kierowcą i na ciebie także może gdzieś czekać TAKIE AUTO.... tego nie wiesz... a oceniając że został ukarany albo, że pozostanie mu jeździć na wózku też jest wysoce nie na miejscu... delikatnie mówiąc....

  • Mex

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2015 11:18 ~Mex

    Gosciu przez dobre kilka minut wczesniej szalal po fabrycznej hamujac i dodajac gazu naprzemiennie. Jako ze sa tu progi zwalniajace zapewne cos mu nie wyszlo jak tego gazu dodawal. Na cale szczescie wyryl w zAparkowane auto a nie w akurat wychodzace towarzystwo z pracy. Gosciu przeholowal i zostal ukarany na wlasne zyczenie Szczegolnie ze ponoc prawka na motocykl brak. A teraz pozostanie mu jezdzic- na wozku i chyba Nie zal biorac pod uwage co wyprawial.

  • asdff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2015 10:37 ~asdff

    leon~leon

    Motocykliści patrzcie w lusterka - samochody są wszędzie.

    Tak jest ,a i czasem przed siebie. To ,że każecie patrzeć i uważać wszystkim innym jak widać nie wystarcza.

  • benek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2015 09:47 ~benek

    vtr~vtr

    Tu nie potrzeba żadnej prędkości. Jeśli jechał nawet wolno (ok. 30 km/h) i z jakiegoś powodu (coś mu wybiegło, brak umiejętności itp.) zablokował przednie koło to się przewrócił. Dalej leci się ślizgiem i jak ma się pecha to leci się przed motocyklem nie za. I w takiej sytuacji lecący nadziewa się na hak od Subaru a następnie zostaje przyciśnięty 200 kg swojego motocykla.

    Wyjątkowo podły zbieg okoliczności.

    Bo ci na ścigaczach mają umiejętności tylko na długich, pustych prostych. Jak coś wyjedzie, wybiegnie to umiejętności się kończą.

  • sig9g3

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2015 09:43 ~sig9g3

    Stawiał na koło, nie poszło zacisnął klamkę i gong . Generalnie to jak zdrapka to zdrapka.

  • Kazia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2015 09:33 ~Kazia

    leon~leon

    Motocykliści patrzcie w lusterka - samochody są wszędzie.

    Ten to chyba powinien patrzeć przed siebie :)

  • leon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2015 09:23 ~leon

    Motocykliści patrzcie w lusterka - samochody są wszędzie.

  • vtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2015 09:23 ~vtr

    Tu nie potrzeba żadnej prędkości. Jeśli jechał nawet wolno (ok. 30 km/h) i z jakiegoś powodu (coś mu wybiegło, brak umiejętności itp.) zablokował przednie koło to się przewrócił. Dalej leci się ślizgiem i jak ma się pecha to leci się przed motocyklem nie za. I w takiej sytuacji lecący nadziewa się na hak od Subaru a następnie zostaje przyciśnięty 200 kg swojego motocykla.

    Wyjątkowo podły zbieg okoliczności.

  • unk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2015 08:28 ~unk

    alibab~alibab

    tak ...to dziwne że 150 konne suzuki ważące 200kg tak się rozpędziło na piętnastu metrach że zdołało wgiąć plastikowy zderzak subaru ...co o tym myślisz Watsonie ??

    Sądząc po baku, to po prostu ktoś za mocno zahamował i fiknął koziołka. I nie musiał wcale szaleć. A zderzak mógł wgnieść nawe sam lecący przez kierownicę motocyklista.

  • keno

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2015 08:25 ~keno

    niko~niko

    stawiam stowe ze subaru blondynka/kobieta prowadzila...

    Czytaj ze zrozumieniem - AUTO BYŁO ZAPARKOWANE (CZYLI NIE PORUSZAŁO SIĘ)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl