Ulice

12.06.2019 20:33 został ranny

Motocyklista wbił się pod samochód

SERWISY:


W alei Prymasa Tysiąclecia motocyklista zderzył się z kierowcą samochodu osobowego. Ten pierwszy trafił do szpitala.

W alei Prymasa Tysiąclecia, na wysokości lasku na Kole, w kierunku trasy S8 doszło do wypadku. Ok. godz. 20 zderzyły się osobowa toyota i motocykl. Jak do tego doszło?

- Kierowca samochodu zmieniał pas ruchu i zderzył się z motocyklistą. Ten drugi został zabrany do szpitala - poinformowała Ewa Szymańska-Sitkiewicz z Komendy Stołecznej Policji. I dodał, że obaj kierujący byli trzeźwi.

- Motocykl uderzył w tył toyoty, wbił się pod samochód - relacjonował Tomasz Zieliński z tvnwarszawa.pl, który był na miejscu. - Skrajnie lewy pas jest wyłączony z ruchu. Są duże utrudnienia - dodał nasz reporter.

Policja zakończyła swoje działania na miejscu.

em/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • omi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2019 13:03 ~omi



    stop_napływom~stop_napływom

    No dobra, ale co w Warszawie robi wieeeśniacki samochód TSZ...?
    Luvin~Luvin


    TSZeba Ci odpowiedzieć. Może jego kierowca mieszka w Warszawie? Wpadłeś na to?
    stop_napływom~stop_napływom

    Mieszka? Raczej smrodzi, zanieczyszcza, używa całej infrastruktury warszawskiej nie dokładając się do niej ani za grosz. Takich tu nie trzeba.


    Moze przejezdzal? Jak spowodujesz wypadek w Gdansku, to beda pisac co tam robiles?

  • stop_napływom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2019 12:35 ~stop_napływom


    stop_napływom~stop_napływom

    No dobra, ale co w Warszawie robi wieeeśniacki samochód TSZ...?
    Luvin~Luvin


    TSZeba Ci odpowiedzieć. Może jego kierowca mieszka w Warszawie? Wpadłeś na to?

    Mieszka? Raczej smrodzi, zanieczyszcza, używa całej infrastruktury warszawskiej nie dokładając się do niej ani za grosz. Takich tu nie trzeba.

  • Luvin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2019 11:12 ~Luvin

    stop_napływom~stop_napływom

    No dobra, ale co w Warszawie robi wieeeśniacki samochód TSZ...?


    TSZeba Ci odpowiedzieć. Może jego kierowca mieszka w Warszawie? Wpadłeś na to?

  • iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2019 10:26 ~iza

    warszawiak~warszawiak

    Tam jest ograniczenie do 50 km/h.

    podobno z taką prędkością nie da się jechać motocyklem

  • Gak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2019 10:05 ~Gak



    Bart~Bart

    Mijałem miejsce zdarzenia, jechałem w przeciwną stronę. Co do cholery kieruje ludźmi za kierownicą, że muszą gwałtownie zwolnić i popatrzeć. 3 pasy które tam są, momentalnie się zakorkowały. Policja powinna stać i wlepiać mandaty za takie zachowanie.
    Kakol~Kakol

    Ostrożność. Obok wypadku nie można gnać na oślep. Mogą być jakieś części na drodze, które przeleciały z drugiej jezdni. Ponadto już ginęli policjanci pracujący przy wypadku, którzy zostali rozjechani przez inne samochody. Może też jakaś ofiara wypadku błąkać się w szoku po drodze.
    asd~asd


    Co pan opowiadasz? Gapią się wszyscy bo się coś dzieje. Całe życie to samo. Zwalniają popatrzeć, powodując zagrożenie.
    Nikt nie mówi o gnaniu na oślep - tylko o normalnym kontynuowaniu jazdy. Jasne, można zwolnić a nawet jest to wskazane, ale niektórzy zwalniają do 30 na drodze szybkiego ruchu. Wystarczy jeden kierowca tira który zapatrzy się w serial i mamy karambol ze strasznymi skutkami.

    No więc uciekajmy wszyscy przed TIRami, bo tam niektórzy kierowcy oglądają podczas jazdy seriale. A już nigdy nie zwalniać, jak widzimy TIRa w lusterku, co by przed nami nie było.

  • stop_napływom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2019 09:56 ~stop_napływom

    No dobra, ale co w Warszawie robi wieeeśniacki samochód TSZ...?

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2019 09:53 ~Edek


    warszawiak~warszawiak

    Tam jest ograniczenie do 50 km/h. Przy takiej prędkości można spokojnie i bezpiecznie wyhamować nawet przy nagłym zajechaniu drogi. Kierowca motoru jest sam sobie winny.
    joel~joel

    jasne...
    hamowałeś kiedyś motocyklem ważącym 230kg+80kg prowadzący ten motocykl???
    wiesz jaka jest powierzchnia styku opony z asfaltem??
    to nic nie wiesz.


    Uważałeś na lekcjach fizyki? Jeśli przespałeś lekcję gdzie były omawiane zagadnienia współczynnika tarcia to nic nie wiesz. Albo nawet jeszcze mniej niż nic.

  • joel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2019 09:31 ~joel

    warszawiak~warszawiak

    Tam jest ograniczenie do 50 km/h. Przy takiej prędkości można spokojnie i bezpiecznie wyhamować nawet przy nagłym zajechaniu drogi. Kierowca motoru jest sam sobie winny.

    jasne...
    hamowałeś kiedyś motocyklem ważącym 230kg+80kg prowadzący ten motocykl???
    wiesz jaka jest powierzchnia styku opony z asfaltem??
    to nic nie wiesz.

  • joel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2019 09:29 ~joel

    kolo~kolo

    Wygląda to tak jakby motocyklista nie zachował odstępu i jechał "na zderzaku".

    wcale tak nie wygląda

  • oli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2019 09:14 ~oli




    Bart~Bart

    Mijałem miejsce zdarzenia, jechałem w przeciwną stronę. Co do cholery kieruje ludźmi za kierownicą, że muszą gwałtownie zwolnić i popatrzeć. 3 pasy które tam są, momentalnie się zakorkowały. Policja powinna stać i wlepiać mandaty za takie zachowanie.
    Kakol~Kakol

    Ostrożność. Obok wypadku nie można gnać na oślep. Mogą być jakieś części na drodze, które przeleciały z drugiej jezdni. Ponadto już ginęli policjanci pracujący przy wypadku, którzy zostali rozjechani przez inne samochody. Może też jakaś ofiara wypadku błąkać się w szoku po drodze.
    bowler~bowler

    TROCHĘ racji masz. Ale teraz tak szczerze, ile % z tych zwalniających robi to dla bezpieczeństwa a ile z ciekawości/głupoty? Tak szczerze!
    Kakol~Kakol

    Tak szczerze, to nie wiem, nie robiłem żadnych ankiet. Ja zwalniam, bo kiedyś sobie rozciąłem oponę na kawałku tarczy hamulcowej i tyle.

    Ogólnie wiadomo, że tak dzieje się przy każdym wypadku. A więc trzeba przewidywać i zwolnić. Nic na to nie poradzimy.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl