Ulice

20.08.2019 18:06 trafił do szpitala

Motocyklista ranny
po zderzeniu na Grójeckiej

SERWISY:


Samochód osobowy zderzył się z motocyklem na Grójeckiej. Kierowca jednośladu został ranny.

Do wypadku doszło około godziny 16 na placu Narutowicza.

- Audi zderzyło się z motocyklem na lewym pasie jezdni. Z relacji świadków wynika, że kierowca audi chciał skręcić w lewo. Wtedy zderzył się z motocyklistą lawirującym między autami - relacjonował Mateusz Szmelter z tvnwarszawa.pl.

Na miejsce wezwani zostali policjanci i pogotowie ratunkowe.

- Motocyklista trafił do szpitala. Kierowca audi był trzeźwy. Motocyklista nie został zbadany pod kątem trzeźwości, ponieważ karetka zabrała go przed naszym dotarciem na miejsce zdarzenia - poinformował Rafał Retmaniak z Komendy Stołecznej Policji.

Rozbite pojazdy przez pewien czas blokowały lewy pas jezdni w kierunku Okęcia. Przed godziną 17 zostały jednak uprzątnięte.

kk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • tatuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2019 11:45 ~tatuś

    bez przesady,kierowca audi wymusił jak szydło ;-)

  • sammler

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2019 09:22 ~sammler

    Ege~Ege

    Duże ego, mały penis? Boli Cię, gdy ktoś (zgodnie z przepisami) nie stoi w korku?


    Chodzi ci o tego motocyklistę? Sam go zapytaj... albo sam sprawdź. Nie wnikam...

    Natomiast co do mitów na temat tego, że motocyklistom wszystko wolno. Otóż nie. Motocyklista, który przejeżdża obok innego pojazdu, także na tym samym pasie, formalnie go wyprzedza lub omija. Ma więc obowiązek zachować szczególną ostrożność i ma prawo wykonać ten manewr tylko PO upewnieniu się, że nikomu nie utrudni ruchu.

    Przykładowo: jeżeli na jezdni jest studzienka (widoczna dla motocyklisty) i istnieje duże prawdopodobieństwo, że kierowca będzie chciał ją ominąć - moim zdaniem motocyklista nie ma prawa rozpocząć manewru wyprzedzania (mógłby natomiast w takiej sytuacji omijać samochód, który stoi). Bo kierowca nie ma obowiązku (a nawet nie ma prawa) użyć w tej sytuacji kierunkowskazu - może swobodnie poruszać się w ramach swojego pasa (chyba że motocyklista już zaczął go wyprzedzać).

    Pomijam już oczywisty fakt, że motocyklista nie może jechać po linii rozgraniczającej pasy (nawet przerywanej), bo w ten sposób zajmuje więcej niż jeden z wyznaczonych pasów.

    Nie widać uszkodzeń samochodu, więc nie wiem, co tam się stało, ale sądząc po uszkodzeniach motocykla, samochód wjeżdżał na rozpoczynający się pas, a "lawirujący" (a więc prawdopodobnie niewidoczny dla kierowcy) motocyklista wepchnął mu się z lewej strony. Wystarczy, że kierowca użył lewego kierunkowskazu, by obalić twoją tezę, że motocyklista zrobił wszystko zgodnie z przepisami. W takiej sytuacji nie miał prawa. No chyba, że to on pierwszy był na rozpoczynającym się pasie - ale to wariant mało prawdopodobny, bo raz, że kierowca by go widział nawet nie patrząc centralnie w lusterko, a dwa - motocykl miałby inne uszkodzenia.

  • codzienny kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2019 08:13 ~codzienny kierowca


    Paweł~Paweł

    Takich motocyklistów lawirujących i wyprzedzających wszystko powinno się eliminować z ruchu. Co prawda oni się sami wyeliminują tylko , że cudzym kosztem.
    Ege~Ege

    Duże ego, mały penis? Boli Cię, gdy ktoś (zgodnie z przepisami) nie stoi w korku?

    Skoro wykonywał manewr, to znaczy nie stał w korku. Jazda np 50 km/h na Jana Pawła, to dla motocyklistów korek i możliwość wykonywania manewrów pomiędzy samochodami. A gdzie tu jest poszanowanie prawa o ruchu drogowym. Przeczytaj kodeks, a nie zajmuj się penisem.

  • rtui

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2019 07:51 ~rtui


    Paweł~Paweł

    Takich motocyklistów lawirujących i wyprzedzających wszystko powinno się eliminować z ruchu. Co prawda oni się sami wyeliminują tylko , że cudzym kosztem.
    Ege~Ege

    Duże ego, mały penis? Boli Cię, gdy ktoś (zgodnie z przepisami) nie stoi w korku?

    No właśnie problem w tym, że lawirowanie między samochodami nie jest zgodne z przepisami...

  • Ege

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2019 23:06 ~Ege

    Paweł~Paweł

    Takich motocyklistów lawirujących i wyprzedzających wszystko powinno się eliminować z ruchu. Co prawda oni się sami wyeliminują tylko , że cudzym kosztem.

    Duże ego, mały penis? Boli Cię, gdy ktoś (zgodnie z przepisami) nie stoi w korku?

  • ruch_oporu_91

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2019 22:31 ~ruch_oporu_91

    Tak się dzieje, kiedy kierowcy nie patrzą w lusterka. Motocykliście życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!

  • Paweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2019 20:50 ~Paweł

    Takich motocyklistów lawirujących i wyprzedzających wszystko powinno się eliminować z ruchu. Co prawda oni się sami wyeliminują tylko , że cudzym kosztem.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl