Ulice

03.04.2017 17:46 MOTOCYKLISTA TRAFIŁ DO SZPITALA

Motocykl wjechał w volkswagena.
"Kierowca przepuszczał pieszych"

SERWISY:

Motocyklista trafił do szpitala po wypadku na ulicy Wiertniczej. Jak relacjonuje reporter tvnwarszawa.pl, kierujący jednośladem wjechał w tył volkswagena.

Oba pojazdy jechały ulicą Wiertniczą w kierunku centrum. - Według relacji świadków, na wysokości numeru 106 motocykl uderzył w tył samochodu, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych - ustalił reporter tvnwarszawa.pl Tomasz Zieliński.

Na miejsce przyjechała policja oraz pogotowie ratunkowe. Motocyklista został zabrany do szpitala. Jak mówi nasz reporter, nie ma utrudnień w ruchu, ponieważ pojazdy zostały usunięte z jezdni.

Samochód ma rozbitą szybę. Nieco bardziej uszkodzony jest motocykl, który rozpadł się na kawałki.

md/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 15:21 ~abc


    m47559~m47559

    No tak- znow kierowca nie popatrzyl w lusterko i biedny motocyklista walnął w jego tył.
    Moto~Moto

    Akurat może to wcale nie być ironia. Ludzie coraz cześciej hamują bez sensu i niespodziewanie przed przejściem żeby przepuścić czekających pieszych. Nie myślą zupełnie o tych którzy jadą za nimi i widząc ze piesi stoją, nie spodziewają się idiotycznego hamowania. Po to są przepisy określające kiedy kto ma pierwszeństwo aby ich przestrzegać a nie robić dobrze jednym, szkodząc o wiele bardziej drugim.

    jest też przepis o zachowaniu odstępu oraz mówiący o dostosowaniu prędkości do warunków...

  • Darwin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 15:00 ~Darwin


    Motor Lublin~Motor Lublin

    Bezmyślni kretyni policjanci w takich przypadkach wskazują wyłączną winę motocyklistów, bo to często młode chłopaki są i jak zobaczą mundur to zapominają języka w gębie i nie potrafią się bronić. Przecież wiadomo, że żaden motocykl nie zatrzyma się w miejscu. Co z tego, że on przepuszczał pieszych, skoro to im groziło nawet śmiercią, bo przecież taki motocyklista który uderzy w stojący samochód mógłby górą przez niego przelecieć i spaść na tych pieszych. Jeszcze nie słyszałem, żeby polska policja kiedykolwiek ukarała jakiegoś kierowcę za ostre hamowanie, choć to śmiertelnie niebezpieczne.
    Jędrzej~Jędrzej

    Jeśli tacy kretyni, jak autor tego tekstu siadają za kierownicę czegokolwiek, to nic dziwnego, że aż tyle jest wypadków.

    Śpieszmy się kochać kretynów, tak szybko odchodzą.

  • ferfefer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 14:49 ~ferfefer




    m47559~m47559

    No tak- znow kierowca nie popatrzyl w lusterko i biedny motocyklista walnął w jego tył.
    Moto~Moto

    Akurat może to wcale nie być ironia. Ludzie coraz cześciej hamują bez sensu i niespodziewanie przed przejściem żeby przepuścić czekających pieszych. Nie myślą zupełnie o tych którzy jadą za nimi i widząc ze piesi stoją, nie spodziewają się idiotycznego hamowania. Po to są przepisy określające kiedy kto ma pierwszeństwo aby ich przestrzegać a nie robić dobrze jednym, szkodząc o wiele bardziej drugim.
    Gorobe~Gorobe


    Po to masz przepisy o zachowaniu odpowiedniej odległości od poprzedzającego pojazdu żebyś miał czas i miejsce na wyhamowanie w razie zatrzymania pojazdu przed Tobą.
    nick~nick


    Ludzie coraz częściej niespodziewanie hamują, bo niestety piesi coraz częściej zachowują się nieprzewidywalnie. Jeszcze jakiś czas temu dochodzili do przejścia i się zatrzymywali, a teraz po prostu wchodzą na przejście lub zatrzymują się w pół kroku. W takiej sytuacji lepiej jest dla świętego spokoju przepuścić takiego pieszego.





    czyli nie zachowałeś odpowiedniej odległości

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 14:43 ~Boom


    Zdzisiek~Zdzisiek

    Ewidentna wina osobówki. Kierowca zawsze powinien patrzeć w lusterka, a jeśli za nim jedzie motocyklista, to w żadnym wypadku nie powinien mocno hamować. Jak pieszy chwilkę poczeka to nic mu sie nie stanie, a tak to niewinny chłopak w szpitalu wylądował. No i taka piękna maszyna pewnie trafi na złom.
    NormalnyNieMoralny~NormalnyNieMoralny

    Teren zabudowany - 50km/h i wszystko w temacie - gdyby motor jechał 50-60 to wyhamowałby bo ma lepsze hamulce niż auto, ale gdy się pędzi 90-100...
    I jeszcze zdziwko, że pieszy W ZABUDOWANYM.
    Oczywiście, że 100% winy motocyklisty.




    No właśnie nie ma lepszych hamulców niż samochody. Nie mówiąc jeszcze o czasie reakcji. To nie jest takie proste jak w aucie typu kopiesz hamulec w podłogę i już.

  • Jędrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 13:32 ~Jędrzej

    Motor Lublin~Motor Lublin

    Bezmyślni kretyni policjanci w takich przypadkach wskazują wyłączną winę motocyklistów, bo to często młode chłopaki są i jak zobaczą mundur to zapominają języka w gębie i nie potrafią się bronić. Przecież wiadomo, że żaden motocykl nie zatrzyma się w miejscu. Co z tego, że on przepuszczał pieszych, skoro to im groziło nawet śmiercią, bo przecież taki motocyklista który uderzy w stojący samochód mógłby górą przez niego przelecieć i spaść na tych pieszych. Jeszcze nie słyszałem, żeby polska policja kiedykolwiek ukarała jakiegoś kierowcę za ostre hamowanie, choć to śmiertelnie niebezpieczne.

    Jeśli tacy kretyni, jak autor tego tekstu siadają za kierownicę czegokolwiek, to nic dziwnego, że aż tyle jest wypadków.

  • Gorobe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 12:29 ~Gorobe

    [cytat_2625710]
    Ewidentna wina osobówki. Kierowca zawsze powinien patrzeć w lusterka, a jeśli za nim jedzie motocyklista, to w żadnym wypadku nie powinien mocno hamować. Jak pieszy chwilkę poczeka to nic mu sie nie stanie, a tak to niewinny chłopak w szpitalu wylądował. No i taka piękna maszyna pewnie trafi na złom.
    [/cytat_2625710]

    Motor Lublin~Motor Lublin

    Bezmyślni kretyni policjanci w takich przypadkach wskazują wyłączną winę motocyklistów, bo to często młode chłopaki są i jak zobaczą mundur to zapominają języka w gębie i nie potrafią się bronić. Przecież wiadomo, że żaden motocykl nie zatrzyma się w miejscu. Co z tego, że on przepuszczał pieszych, skoro to im groziło nawet śmiercią, bo przecież taki motocyklista który uderzy w stojący samochód mógłby górą przez niego przelecieć i spaść na tych pieszych. Jeszcze nie słyszałem, żeby polska policja kiedykolwiek ukarała jakiegoś kierowcę za ostre hamowanie, choć to śmiertelnie niebezpieczne.

    Dojeżdżając do oznakowanego przejścia dla pieszych masz obowiązek zwolnić, i spodziewać się możliwości pojawienia pieszego na przejściu. Tak samo musisz spodziewać się że pojazd przed tobą zatrzyma się przed takim przejściem. To nie jest sytuacja gdzie kierowca nagle zahamował na środku autostrady, tylko w miejscu gdzie należało się spodziewać takiej możliwości. Więc sorry ale to najechanie jest czystym przykładem niezachowania odpowiedniego odstępu.

  • zibi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 11:59 ~zibi

    Motor Lublin~Motor Lublin

    Bezmyślni kretyni policjanci w takich przypadkach wskazują wyłączną winę motocyklistów, bo to często młode chłopaki są i jak zobaczą mundur to zapominają języka w gębie i nie potrafią się bronić. Przecież wiadomo, że żaden motocykl nie zatrzyma się w miejscu. Co z tego, że on przepuszczał pieszych, skoro to im groziło nawet śmiercią, bo przecież taki motocyklista który uderzy w stojący samochód mógłby górą przez niego przelecieć i spaść na tych pieszych. Jeszcze nie słyszałem, żeby polska policja kiedykolwiek ukarała jakiegoś kierowcę za ostre hamowanie, choć to śmiertelnie niebezpieczne.


    Bezmyślni kretyni to są Ci co grzeją na motorach 100 km/h po mieście i nie są w stanie przewidzieć zachowania innych uczestników ruchu. Może właśnie dlatego głównie wykładają się młodziaki na motorach bo nie mają doświadczenia, które nabywa się wieloletnią jazdą. Czasem z daleka widać co zrobi pieszy/kierowca zanim to zrobi - wystarczy tylko obserwować ale tego się nie da jadąc 100 km/h drogą osiedlową.

  • NormalnyNieMoralny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 11:55 ~NormalnyNieMoralny

    Zdzisiek~Zdzisiek

    Ewidentna wina osobówki. Kierowca zawsze powinien patrzeć w lusterka, a jeśli za nim jedzie motocyklista, to w żadnym wypadku nie powinien mocno hamować. Jak pieszy chwilkę poczeka to nic mu sie nie stanie, a tak to niewinny chłopak w szpitalu wylądował. No i taka piękna maszyna pewnie trafi na złom.

    Teren zabudowany - 50km/h i wszystko w temacie - gdyby motor jechał 50-60 to wyhamowałby bo ma lepsze hamulce niż auto, ale gdy się pędzi 90-100...
    I jeszcze zdziwko, że pieszy W ZABUDOWANYM.
    Oczywiście, że 100% winy motocyklisty.

  • MMC

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 11:43 ~MMC




    m47559~m47559

    No tak- znow kierowca nie popatrzyl w lusterko i biedny motocyklista walnął w jego tył.
    Moto~Moto

    Akurat może to wcale nie być ironia. Ludzie coraz cześciej hamują bez sensu i niespodziewanie przed przejściem żeby przepuścić czekających pieszych. Nie myślą zupełnie o tych którzy jadą za nimi i widząc ze piesi stoją, nie spodziewają się idiotycznego hamowania. Po to są przepisy określające kiedy kto ma pierwszeństwo aby ich przestrzegać a nie robić dobrze jednym, szkodząc o wiele bardziej drugim.
    Gorobe~Gorobe


    Po to masz przepisy o zachowaniu odpowiedniej odległości od poprzedzającego pojazdu żebyś miał czas i miejsce na wyhamowanie w razie zatrzymania pojazdu przed Tobą.
    nick~nick


    Ludzie coraz częściej niespodziewanie hamują, bo niestety piesi coraz częściej zachowują się nieprzewidywalnie. Jeszcze jakiś czas temu dochodzili do przejścia i się zatrzymywali, a teraz po prostu wchodzą na przejście lub zatrzymują się w pół kroku. W takiej sytuacji lepiej jest dla świętego spokoju przepuścić takiego pieszego.


    Proponuje nie chwal się swoją głupota publicznie

  • MMC

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 11:40 ~MMC

    Zdzisiek~Zdzisiek

    Ewidentna wina osobówki. Kierowca zawsze powinien patrzeć w lusterka, a jeśli za nim jedzie motocyklista, to w żadnym wypadku nie powinien mocno hamować. Jak pieszy chwilkę poczeka to nic mu sie nie stanie, a tak to niewinny chłopak w szpitalu wylądował. No i taka piękna maszyna pewnie trafi na złom.

    Nazwać Cię deklem to obraza dla dekla

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl