Ulice

13.06.2018 19:29 Wypadek na Żoliborzu

Motocykl na ścieżce,
auto blokowało jezdnię

SERWISY:


Motocykl i samochód osobowy zderzyły się na Żoliborzu. Kierowca jednośladu trafił do szpitala.

Do wypadku doszło na ulicy Broniewskiego. - Samochód osobowy zderzył się z motocyklem - informowała krótko Monika Brodowska z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji. Dodała, że mężczyzna prowadzący motocykl trafił do szpitala.

Tomasz Zieliński reporter tvnwarszawa.pl precyzował, że samochód osobowy to opel. - Auto blokuje ulicę Broniewskiego w kierunku placu Grunwaldzkiego. Z kolei motocykl leży około 20 metrów dalej, na ścieżce rowerowej - relacjonował Zieliński.

Ruch w miejscu zderzenia przez kilka godzin odbywał się wahadłowo.


kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • tornado

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2018 16:29 ~tornado

    ....nik z komentatorów nie mówi o zasadzie ograniczonego zaufania, niedostosowania prędkości do warunków drogowych-skutek, motocyklista nie widzi z odległości min 150 m bryły samochodu stojącej na 3/4 szerokości pasa ruchu?????, myślę że szykował motocykl do uniesienia przedniego koła. Był tylko na tym skoncentrowany. Pas ruch przed nim był pusty, tylko gaz, nawet hamulców nie używał. Motocykl jedzie ok 30 m, uderza w krawężnik, przejeżdża przez trawnik i przewraca się na ścieżce dla rowerów, koło przednie, błotnik itd. motocykla prawie nie uszkodzony. Tylko wyciek z chłodnicy...

  • ixd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2018 00:02 ~ixd





    świadek~świadek

    Widziałem to na żywo. Pani wyjeżdżała z parkingu i skręcała w lewo w Broniewskiego. Motocykl jechał z normalną prędkością, moim zdaniem ok. 50 km/h. Pani w oplu nie zauważyła (?) motocyklisty i uderzyła przednim prawym rogiem w motocykl, kierujący spadł z niego, a motor pojechał kilka metrów dalej i zatrzymał się na ścieżce. Motocyklista trzymał się za nogę, ale poza tym raczej nie odniósł poważnych obrażeń.
    żaba~żaba

    Ciekawe bo ja widziałem jak ten motocykl chwilę wcześniej dawał tak ognia że tylko świst szedł i oczywiście huk na całą okolicę a tu nagle przy wypadku 50km/h ........
    asd~asd


    Co nie zmienia faktu, że winę ponosi kierowca auta.

    Gus pięknie dokumentuje ile i jakie wykroczenia popełniają kierowcy aut na motocyklistach :)

    Wystarczy przejrzeć statystyki, a nie na słuch oceniać ile to motocykl ma na liczniku.
    xde~xde

    Co nie zmienia faktu że o swoim pierwszeństwie, pasji ścigaczowej , statystykach złych kierowców samochodowych, motocyklista opowie aniołkom. Bo jakoś ci na harleyach i na skuterach ulegają wypadkom znacznie rzadziej niż ci na bardzo szybkich motocyklach.
    Wprost~Wprost

    A po co się wypowiadasz jak wyraźnie nie znasz tematu? Motocykl w artykule to żaden ścigacz... ale, no właśnie, co ty o tym wiesz...

    Ano to że teraz każdy motocykl który ma do setki około 3 sekund lub poniżej można uznać za ścigaczopodobny. Niezależnie od charakteru czy to szosowiec czy szlifierkowaty. Ogólnie wiadomo że do jazdy do kościoła to on nie służy. Wszystko w temacie.

  • rlnd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2018 09:28 ~rlnd

    Motocykle na ścieżki! :)

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2018 07:47 ~Wprost




    świadek~świadek

    Widziałem to na żywo. Pani wyjeżdżała z parkingu i skręcała w lewo w Broniewskiego. Motocykl jechał z normalną prędkością, moim zdaniem ok. 50 km/h. Pani w oplu nie zauważyła (?) motocyklisty i uderzyła przednim prawym rogiem w motocykl, kierujący spadł z niego, a motor pojechał kilka metrów dalej i zatrzymał się na ścieżce. Motocyklista trzymał się za nogę, ale poza tym raczej nie odniósł poważnych obrażeń.
    żaba~żaba

    Ciekawe bo ja widziałem jak ten motocykl chwilę wcześniej dawał tak ognia że tylko świst szedł i oczywiście huk na całą okolicę a tu nagle przy wypadku 50km/h ........
    asd~asd


    Co nie zmienia faktu, że winę ponosi kierowca auta.

    Gus pięknie dokumentuje ile i jakie wykroczenia popełniają kierowcy aut na motocyklistach :)

    Wystarczy przejrzeć statystyki, a nie na słuch oceniać ile to motocykl ma na liczniku.
    xde~xde

    Co nie zmienia faktu że o swoim pierwszeństwie, pasji ścigaczowej , statystykach złych kierowców samochodowych, motocyklista opowie aniołkom. Bo jakoś ci na harleyach i na skuterach ulegają wypadkom znacznie rzadziej niż ci na bardzo szybkich motocyklach.

    A po co się wypowiadasz jak wyraźnie nie znasz tematu? Motocykl w artykule to żaden ścigacz... ale, no właśnie, co ty o tym wiesz...

  • xde

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2018 21:58 ~xde



    świadek~świadek

    Widziałem to na żywo. Pani wyjeżdżała z parkingu i skręcała w lewo w Broniewskiego. Motocykl jechał z normalną prędkością, moim zdaniem ok. 50 km/h. Pani w oplu nie zauważyła (?) motocyklisty i uderzyła przednim prawym rogiem w motocykl, kierujący spadł z niego, a motor pojechał kilka metrów dalej i zatrzymał się na ścieżce. Motocyklista trzymał się za nogę, ale poza tym raczej nie odniósł poważnych obrażeń.
    żaba~żaba

    Ciekawe bo ja widziałem jak ten motocykl chwilę wcześniej dawał tak ognia że tylko świst szedł i oczywiście huk na całą okolicę a tu nagle przy wypadku 50km/h ........
    asd~asd


    Co nie zmienia faktu, że winę ponosi kierowca auta.

    Gus pięknie dokumentuje ile i jakie wykroczenia popełniają kierowcy aut na motocyklistach :)

    Wystarczy przejrzeć statystyki, a nie na słuch oceniać ile to motocykl ma na liczniku.

    Co nie zmienia faktu że o swoim pierwszeństwie, pasji ścigaczowej , statystykach złych kierowców samochodowych, motocyklista opowie aniołkom. Bo jakoś ci na harleyach i na skuterach ulegają wypadkom znacznie rzadziej niż ci na bardzo szybkich motocyklach.

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2018 13:44 ~Wprost


    prezes11~prezes11

    dlaczego reporter doprecyzował samochód że to Opel a motocykla już nie? co, brak wiedzy??
    ptt~ptt

    Po mojemu Suzuki GS500F.

    Ja stawiam, że to SV650.

    PS. Czy redakcja mogłaby odpuścić trochę na cenzurze? Bez przesady...

  • zw1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2018 13:42 ~zw1



    RektSajns~RektSajns

    Hej, TVN Warszawa, moglibyście zacząć zatrudniać kogoś oprócz rowerzystów? Był wypadek, a tytuł zaczyna informacja o tym, że motocykl (leży) na ścieżce rowerowej.
    Skiper~Skiper

    Bo leży, na drodze dla rowerów. Tę drogę zbudowano w 2009r. Kolizja miała miejsce na ulicy Broniewskiego na odcinku od Krasińskiego do pl. Grunwaldzkiego.

    Jak mnie wkurzają te motoryzacyjne trolle.
    prawi rowerzyści~prawi rowerzyści

    Nie wiem po co, buduje się te drogi dla rowerów. Jak widać na zdjęciach, po tych tych drogach nie jeździ ani jeden rowerzysta.
    Bo jak inaczej wytłumaczyć, brak korka rowerowego, na zablokowanej drodze?
    Na jezdni jak widać jest a na DDR puściutko.

    Policja wyznaczyła objazd Wisłostradą. :)

  • Kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2018 13:00 ~Kierowca

    świadek~świadek

    Widziałem zajście. Motocykl jechał jakieś 364 km/h - ścigał się z awionetką w stronę lotniska na bemowie. Mówie wam jak znawca których tu pełno - tak było.

    Tez widzialem! Potwierdzam! Mi sie wydaje ze w pewnej chwili wyprzedzil awionetke! Kiedu juz wygrywal wyscig przed meta to wyjechal mu Opel ktory wymusil pierwszenstwo. Przez to przegral wyscig :(

  • świadek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2018 12:21 ~świadek

    Widziałem zajście. Motocykl jechał jakieś 364 km/h - ścigał się z awionetką w stronę lotniska na bemowie. Mówie wam jak znawca których tu pełno - tak było.

  • tatuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2018 12:02 ~tatuś

    kolejny niewidomy w samochodzie...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin potrzebowały miejskie służby, by zająć się na poważnie studzienką. Brak klapy sparaliżował rano aleję Prymasa Tysiąclecia. Potem były nieudane... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl