Ulice

30.05.2011 14:00 utrudnienia dla kierowców

Motcyklista wjechał w peugeota

SERWISY:

Kolejny motocyklista ranny w wypadku. Tym razem na ul. Żeromskiego zderzył się  z samochodem osobowym. - Ranny motocyklista trafił do szpitala- relacjonuje z miejsca zdarzenia Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

- Kierowca peugeota wyjeżdżał z miejsca parknignowego. Wtedy wjechał w niego motocyklista - twierdzą świadkowie.

Kierowcy jadący ulicą Żeromskiego w stronę Żoliborza musieli się liczyć z utrudnieniami. Na środku jezdni leżał motocykl.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

su

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • quattrors4

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2011 18:23 ~quattrors4

    Serdecznie dziękuję wszystkim świadkom zdarzenia za życzliwość, pomoc i szybką interwencję. Wszystkim uczestnikom ruchu drogowego życzę tyle szczęśliwych powrotów ile wyjazdów. Kierowców samochodów proszę o częstsze korzystanie z lusterek i rozglądanie się przed włączeniem się do ruchu. Sprawca tego zdarzenia zapomniał o tych obowiązkach, jak o konieczności używania kierunkowskazów, nie wspominając o stosowaniu się do oznakowania poziomego dróg jak np:PODWÓJNA CIĄGŁA!!! Pamiętajmy, że z roku na rok jednośladów przybywa i zachowajmy szczególną ostrożność w pierwszych tygodniach od rozpoczęcia sezonu motocyklowego!

    Z wyrazami szacunku poszkodowany w tym zdarzeniu, wieloletni kierowca jedno i dwuśladów.

  • MYSIOPERZ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2011 13:18 ~MYSIOPERZ

    KIEROWCA SAMOCHODU ZAWRACAŁ NA PODWÓJNEJ CIĄGLEJ!!I MIAŁ 84LATA!!
    KIEROWCA ZAJECHAŁ DROGĘ MOTOCYKLIŚCIE, BO POSTANOWIŁ ZAWRÓCIĆ!!
    MOZE WARTO ZASTANOWIĆ SIĘ NAD BADANIAMI DLA KIEROWCÓW POWYŻEJ 70 ROKU ŻYCIA??

  • Yami

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2011 07:59 ~Yami

    Ktoś w tvn warszawa nie lubi motocyklistów z tytułu wynika że to on wjechał w peugeota!
    A tak na prawdę kierowca tego samochodu jest winny!!!

  • kondi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2011 22:42 ~kondi

    byłem akurat w szpitalu jak do rentgena czekał właśnie ten motocyklista,się okazało,że jechał przepisowo i to nie jego wina,kierowca peugeota nie zauważył go po prostu,więc darujcie wpisy typu że kierowcy motorów nie patrzą na nic,pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia

  • ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2011 17:38 ~ja

    A może by tak "Peugeot zajechał drogę motocykliście", co?

  • bikerboy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2011 15:29 ~bikerboy

    Mam dość czytania i słuchania apeli o rozwagę i ostrożność wśród motocyklistów. Praktycznie każdy wypadek opisywany przez tvnWarszawa zatytułowany jest w sposób sugerujący winę motocyklisty/-tki. Potem utwierdza się powszechne i jak się okazuje mylne przekonanie dotyczące "dawców organów". Naprawdę nikt z nas motocyklistów nie wyjeżdża na drogę po to żeby zginąć. Większość z nas podczas jazdy zwraca większą uwagę na wszystko co się dzieje dookoła i "pilnuje" każdego pojazdu, który jest w zasięgu wzroku, bo w razie kolizji NIE JESTEŚMY CHRONIENI przez konstrukcję samochodu. Dlaczego zamiast kampanii o warzywach policja nie zrobi akcji dla kierowców samochodów uświadamiającej jakie zagrożenie mogą stworzyć poprzez swoje beztroskie zachowanie na drodze? W większości miejskich wypadków winnymi okazują się kierowcy samochodów, którzy nie dość dokładnie upewnili się w swoim pierwszeństwie przejazdu. Wyprzedzanie z lewej strony jest dozwolone (tak nawet samochody stojące w korku!!!), więc następnym razem jak zajedziecie drogę motocykliście pomyślcie, w o ile dłuższym korku byście stali, gdyby zamiast motorem/skuterem/rowerem każdy z nas wybrałby się samochodem.
    Na koniec chciałbym podziękować całej masie życzliwych kierowców, dzięki którym odżywa wiara w ludzką życzliwość i możliwość współistnienia na drodze.
    Wzajemnego szacunku życzę.

  • Ekspert ewaluacji

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2011 15:12 ~Ekspert ewaluacji

    Trudno aby nie wjechał skoro Peugeot wymusił pierszeństwo.

  • LukaSS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2011 15:08 ~LukaSS

    Ostatnio miałem identyczny przypadek na Wisłostradzie. Baba wyjeżdzała z wysepki autobusowej. Z daleka widziałem, że nie radzi sobie z autem. Przepusciła auto przede mną, ale mnie już nie raczyła choć gapiła się rura w lusterko. Dała kierunkowskaz i prosto na mnie... Mam motocykl dość wysoki i "potężny" - turystyczne enduro i trudno mnie pomylić ze skuterem. Prędkość moja i poprzedzajacego samochodu wynosiła 40-50 km/h - na szczęscie.

  • r333

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2011 15:07 ~r333

    NIe rozumiem skąd te pretensje. Przecież tytuł nie wskazuje winnego. Informuje tylko, że motocyklista wjechał (a przecież wjechał) w samochód. Nie jest napisane, że to z jego winy. Przewrażliwieni jesteście?

  • eryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2011 15:05 ~eryk

    Ludzie dajcie spokój tym LLU po to już się nudne robi.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl