Ulice

29.07.2016 10:05 ograniczenia dla samochodów ciężarowych

Mieszkańcy Odolan mieli dość. Ciężarówki nie wjadą nocą

SERWISY:


Po skargach mieszkańców Odolan urzędnicy i drogowcy postanowili wprowadzić ograniczenia dla samochodów ciężarowych.

To już przesądzone. Policja wydała pozytywną opinię a miejski inżynier ruchu zatwierdził projekt organizacji ruchu, który został już wprowadzony w życie. Samochody ciężarowe nie wjadą w ul. Jana Kazimierza w godzinach 22-6. Powód? Mieszkańcom przeszkadzał hałas generowany przez samochody wjeżdżające na budowę.

- Na Odolanach jesteśmy świadkami bardzo szybkich zmian. Tereny, które dawniej pełniły funkcje przemysłowe, w bardzo szybkim tempie zmieniają się w obszary mieszkaniowe. W związku z tym musimy wypracować rozwiązania, które zapewnią odpowiedni komfort naszym mieszkańcom. W tej sprawie nasze stanowisko jest jednoznaczne - ograniczenie ruchu samochodów ciężarowych w nocy jest koniecznie - podkreśla Krzysztof Strzałkowski, burmistrz Woli.

W planie kolejne zakazy

A na tym zakazy mogą się nie skończyć. - Obecnie prowadzimy rozmowy z Zarządem Dróg Miejskich dotyczące wprowadzenia podobnych regulacji na ul. Ordona - dodaje burmistrz.

W sprawę hałasu są zaangażowani również wolscy radni - Zmiana organizacji ruchu to dobra informacja dla mieszkańców Odolan, którzy wielokrotnie zgłaszali potrzebę wprowadzenia takiego rozwiązania. Teraz musimy zadbać o przestrzeganie nowych przepisów, dlatego zwróciłem się do policji o zwiększenie liczby patroli, celem zdyscyplinowania kierowców ciężarówek - komentuje radny dzielnicy Wola, Krystian Wilk (PO).

at/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • juju

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.11.2017 18:09 ~juju

    Niech zrobią dobrą droge to niebędzie sie kurzyć, PKP wszystko olewa a bierze miliony za wynajem działek przy torach na odolanach

  • j24iw8

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2016 20:32 ~j24iw8

    Przypominam, że w latach 70 jeżdziła jedna linia autobusowa, a na końcu ul. Ordona była pętla autobusowa dowożąca pracowników do Waryńskiego i licznych firm spedycyjnych.

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2016 18:33 ~qwerty

    Rozszerzyć ten zakaz na całe miasto, włącznie z ćwierćobwodnicami.

  • luki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2016 09:12 ~luki

    zakaz na ordona?!?!?! Przecież tam są dziesiątki zakładów pracujących 24h do ktrych non stop muszą dowozić towar ciężkie pojazdy. Betoniarnie, park kontenerowy. Ktoś mógł się zastanowić zanim wydał pozwolenie na budowę bloków w przemysłowej dzielnicy.... to samo na kazimierza...

  • hałasss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.07.2016 23:36 ~hałasss

    Zapraszamy na róg ul. Żelaznej i Grzybowskiej burmistrza, radnych i policję, żeby sobie posłuchali całonocnych hałasów przy budowie osiedla mieszkaniowego. Może tutaj też będzie obowiązywało prawo do wypoczynku w nocy.

  • Dorota

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.07.2016 21:01 ~Dorota

    Pani Anito
    Na ulicy Jana Kazimierza mieszkałam 40 lat i proszę mi wierzyć - ulica ta nigdy nie była cichą ulicą. Jeszcze w połowie lat 70 pokrywały ją "kocie łby",w związku z tym jeżdżące po niej samochody, jak i wozy konne dowożące węgiel do ogrzewania mieszkań w znajdujących się na niej trzech kamienicach robiły sporo hałasu. Pani nie pamięta, ja tak jak działały tu zakłady przemysłowe jak Waryński produkująca ciężkie maszyny budowlane - koparki, PZL, firma Transbud posiadająca w swoim parku maszynowym olbrzymie wywrotki, Fabryka Platerów HEFRA, magazyny Unitry. W tym hałasie się żyło i pracowało. My jako dzieci nie miałyśmy placów zabaw. Bawiliśmy się na podwórku pokrytym miałem węglowym. Proszę się przejść do kamienicy Pana Kaminskiego pod nr 18A, tam jest namiastka tego co było kiedyś. Wtedy był hałas. Innymi słowy otaczający nas działający przemysł. Akcentem wyróżniającym te strony było działające na ul. Gizów (naprzeciwko Skali) kino Reduta.
    Pozdrawiam

  • zzx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.07.2016 20:18 ~zzx


    zzx~zzx

    tak wprowadzić też na Ordona gdzie są dojazdy na chyba jedyny parking strzezony w tej części warszawy, gdzie jest terminal kontenerowy gdzie droga wygląda jak tor przeszkód.
    proponuje wyremontować drogę czyli ulicę Ordona i nie bedzie żadnego hałasu.
    MIK~MIK


    Jasne, Warszawa dla Warszawiaków, Polska dla Polaków i tak dalej, z taką logiką ten kraj daleko nie zajdzie. A może by tak ludzie dla ludzi?
    Jestem spod Warszawy, mieszkam na Woli, tak przeszkadza mi to, że ciężarówki jeżdżą z prędkością ponad 60 km/h połataną ulicą, na którą wychodzą okna mojej sypialni.

    chłopie przy 60 km/h na Ordona cały towar znajdujący się na skrzyni pojazdu - mam zamkniętą a jest towar ofoliowany - nie nadawał by się do dostarczenia klientowi wszystko by sie rozleciało.
    parkuje na Ordona od ponad 20 lat i zawsze ta ulica była w kiepskim stanie technicznym,jeżdżę ostrożnie,bpo sznuje swoje narzędzie pracy jakim jest ciężarówka, ale nie podoba mi się że nowobogaccy, którzy się wprowadzili na przemysłową Wolę rozpychają się łokciami.
    tak naprawdę ja nie muszę tam jeżdzić, ale skoro mam przestać lub mam mieć utrudnienia to chętnie pójdę do sądu i zobaczymy kto wygra.
    dziś popatrzyłem na rejestracje pojazdów parkujących przy Ordona - parę z Warszawy reszta (zdecydowana większość) z całego kraju - jutro parking będzie pusty słoiki pojadą do domu i wróćą w poniedziałek.
    ciekawe dlaczego nie parkują w garażu podziemnym? zabrakło kasiory?

  • TwójSłój

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.07.2016 19:10 ~TwójSłój

    Janek35~Janek35

    Słoiki pobrzękują w stolicy...

    Ciężarówki tam były wcześniej niż słoiki



    Warszawa to prawie same słoiki licytujące się kto jest mniejszym a kto większym słoikiem bo np urodził się w stolicy bo mama z tatą tu zjechali, czy też dziadkowie.

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.07.2016 16:45 SEBBAX

    sluchajacy~sluchajacy

    Wiesz, tramwaje jeżdżą cicho. Wczoraj, zamiast samochodem, przejechałem się kilka razy tramwajem i np. koło Dworca Gdańskiego nie słyszałem żadnego głośnego dźwięku z tramwaju. Z samochodów i ludzi - tak, z tramwaju - nie.

    to posłuchaj ludzi, którzy mieszkają obok torowisk - My Polacy jesteśmy tacy, że zawsze nam wszystko nie pasuje. nikt nie chce mieć niczego obok siebie, ale chciałby aby wszystko było niedaleko.

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.07.2016 16:43 SEBBAX


    kumaty~kumaty

    To po co się wprowadziliście na tereny postindustrialne?
    realista~realista

    Dlatego, że są tam dostępne nowe mieszkania na Woli. Na Woli się urodziłem i nie chcę zmieniać dzielnicy. Już wiesz po co?
    Dodam, że większość inwestycji na Woli to tereny poindustrialne, bo Wola to dawna "robotnicza" dzielnica. Warto to wiedzieć.

    ale skoro sie wprowadziłeś na tereny poprzemysłowe i to nie do końca zamienione na tereny mieszkalne - nie możesz mieć pretensji, że ktoś nadal prowadzi swój biznes. Zapłać mu za przestój pojazdów itd to może przestanie prowadzić swoją działalność.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl