Ulice

20.05.2015 15:42 wypadek na rondzie waszyngtona

Mercedes wjechał w wózek.
Niemowlę ranne

SERWISY:

Wypadek na rondzie Waszyngtona. - Na przejściu dla pieszych mercedes wjechał w wózek z dzieckiem - informował Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl. Miesięczna dziewczynka trafiła do szpitala.

- Po wypadku dziecko było przytomne. Dziewczynka ma cztery tygodnie. Zabrało ją pogotowie. - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl. Auto jechało w stronę ronda Wiatraczna. - Kierowca tłumaczy, że zahaczył lewym kołem o krawężnik i stracił panowanie nad pojazdem. Uderzył w wózek, z którym stali rodzice czekając na przejście. Dziecko na szczęście nie wypadło z wózka - dodał.

Auto skasowało jeszcze sześć słupków i sygnalizator świetlny. Zatrzymało się dopiero na pasie zieleni oddzielającym jezdnie.

Kierowca trzeźwy

- Mercedes musiał uderzyć ze sporą prędkością, ponieważ wózek ma wyrwane dwa przednie koła - spekulował Węgrzynowicz i dodał, że rodzice, którzy szli z wózkiem, nie odnieśli żadnych obrażeń. - Ale matka pojechała z dzieckiem do szpitala - zaznaczył.

Na miejsce przyjechała policja, która ustalała przyczyny wypadku. - Kierowca został na miejscu przebadany na obecność alkoholu. Jest trzeźwy - mówił Robert Opas z komendy stołecznej.

Niemowlak w szpitalu

Wieczorem Opas poinformował nas, że dziecko nie opuściło szpitala. - W związku z tym, że niemowlak musi pozostać w szpitalu, zostanie przeprowadzone policyjne śledztwo z udziałem prokuratora. Dopiero po zakończeniu dochodzenia będziemy mogli poinformować, w jaki sposób zostanie ukarany kierowca - podsumował policjant.

Wypadek nie spowodował poważniejszych utrudnień w ruchu.

lo/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • polskarzeczywistosc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2015 09:46 ~polskarzec…

    Jesli ktos decyduje sie na bycie kierowca, powinken po prostu przestrzegac wszystkich nakazow i zakazow drogowych. Uwazac na drodze. Prawda jest taka, ze prawie kazdy chce na skróty, bo wydaje mu sie, ze lamanie niektórych przepisów nie jest niebezpieczne, ze niektóre ograniczenia sa bez sensu, bo przecież jak pojedzie o te 10km na tej drodze to nic sie nie stanie. Wiekszosci wydaje się, że jest przecież takimi świetnymi kierowcami, że nic nie ma prawa się wydarzyc. A jeśli się wydarzy, to na pewno nie im. A jednak dużo się słyszy o kolejnych wypadkach. O tym jak gina ludzie, niczemu niewinne dzieci. Szczęściem czasami jest, jeśli w takim incydencie ktos zostanie "tylko" ranny. Przepisy sa po coś. Są po to, że jeśli podczas nie łamania przepisów coś się wydarzy, to przez zachowanie odpowiedniego bezpieczeństwa po prostu nie dojdzie do tragedii. Bo prawda jest taka, że cierpi ofiara. Rodzina, dzieci, rodzice... Nikomu nie życzę stracić kogoś bliskiego w wypadku spowodowanym przez jakiegoś cymbała bez wyobraźni. Nawet jeśli taka historia nie skończy sie tragicznie i tak jest tragedia dla rodziny, ofiary. Z autopsji wiem, ze niestety Polska to kraj bezprawia. Nie jesteśmy równi. Dlatego z całego serca życzę osobą, które decydują się na bycie kierowcą i nie przestrzegają lub nie znaja przepisów obowiązujących NIE BEZ POWODU na drogach, o wcześniejsze zakończenie swojego żywota na drzewie, zanim zrobią krzywdę komuś innemu.

  • mlody

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2015 12:09 ~mlody

    feeflack ~feeflack

    kierowcy w Audi, BMW i Mercedesach to największe niebezpieczeństwo na drodze. Z reguły są to nowobogaccy, którzy uważają że jak jeżdżą takim samochodem to na drodze są bezkarni.


    Najgorsi są w służbowych, starych skodach i fiatach multipla bo maja w nosie jak skasują auto . Lepiej ci teraz ;-)

  • Yami

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2015 11:08 ~Yami

    Biedni rodzice współczuję, a kierowca tego samochodu powinien odpowiadać przed sądem. Nie odpuściłabym jako matka.

  • ja31

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2015 10:33 ~ja31

    kobieta z wózkiem miała czerwone oczekiwała na wejście na pasy on na zielonym wiechał na chodnik

  • prażan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2015 10:16 ~prażan

    Przyjechał taki z Woli na Pragę i pokazał co jest warta warszawka.

  • WAW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2015 08:42 ~WAW

    LLUWYWZ~LLUWYWZ

    Oczywiście zgadłem (stawiałem na LLU, WZ lub WY - tym razem padło na WY).

    Jeszcze bym stawiał na WWL lub na połowę kierowców z WR (druga jeździ spokojnie). Ale WY tym razem.

  • jojo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2015 08:38 ~jojo

    feeflack ~feeflack

    kierowcy w Audi, BMW i Mercedesach to największe niebezpieczeństwo na drodze. Z reguły są to nowobogaccy, którzy uważają że jak jeżdżą takim samochodem to na drodze są bezkarni.


    Lecz się z kompleksów i nie wrzucaj wszystkich do jednego wora.

  • gość15

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2015 07:54 ~gość15

    Czy Wy nie umiecie czytać? Ludzie stali z wózkiem na chodniku i czekali na przejćie. STALI !!!, a samochód wjechał na chodnik i uderzył w wózek i jeszcze w kilka słupków.
    O czym ta dyskusja.

  • feeflack

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2015 07:51 ~feeflack

    kierowcy w Audi, BMW i Mercedesach to największe niebezpieczeństwo na drodze. Z reguły są to nowobogaccy, którzy uważają że jak jeżdżą takim samochodem to na drodze są bezkarni.

  • MMM

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2015 07:21 ~MMM

    są kamery na rondzie, także szybko się wszystko wyjaśni.

    ale powiem Wam jak było - wyjechał z korka na Poniatowskim i poczuł możliwość dociśnięcia .... niestety, na tym rondzie trzeba umieć jeździć ;) jak go nie znasz i przyciśniesz to wylecisz - własnie w to miejsce gdzie stali rodzice z wózkiem. niejeden jeż tam lądował....

    także NOGA Z GAZU W MIEŚCIE!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl