Ulice

01.12.2010 18:54 Czy w czwartek Warszawa znów stanie?

"Lepiej jechać w ścisku, niż stać w korku"

SERWISY:

Zarząd Transportu Miejskiego stara się przekonać jak największą ilość warszawiaków do skorzystania w czwartek z komunikacji miejskiej. Urzędnicy obawiają się powtórki paraliżu z poniedziałku, bo synoptycy znów zapowiadają obfite opady śniegu. Niestety dostanie się do tramwaju czy autobusu często graniczy z cudem.

- Ciężko ocenić, jaka będzie w czwartek sytuacja. Moim zdaniem lepiej jechać w ścisku, niż stać w korku. Ci, którym zależy na czasie, wybiorą tramwaj. Po mieście będą jeździć kontrolerzy, którzy będą monitorować sytuację na bieżąco – zapowiada Igor Krajnow, rzecznik ZTM.

Zwały śniegu na przystankach

Krajnow odniósł się także do nieodśnieżonych przystanów. - Nie wszystkie podlegają ZTM. Nasze sprawdzamy i sprzątamy. Reagujemy na głosy warszawiaków i nakładamy kary na nasze firmy sprzątające – podkreśla i dodaje, że częścią przystanków zarządzają inne firmy, które powinny dbać o odśnieżanie we własnym zakresie.

- Niestety nie można ich ukarać, jeśli nie wywiązują się ze swoich zadań. Na szczęście wkrótce wybierzemy nowego operatora i umowa z nim umożliwi nakładanie kar – dodaje.

Niezależnie od tego, gdzie znajduje się przystanek i kto nim zarządza, wszelkie skargi można kierować do ZTM.

- O wszelkich nieprawidłowościach można powiadomić nas, a my przekażemy to firmie zarządzającej – wyjaśnia Krajnow.

Starego taboru coraz mniej

Komunikacja miejska zdaniem niektórych warszawiaków pozostawia wiele do życzenia. Szczególnie w osatnich dniach. Narzekają często na stan techniczny starych pojazdów, których jeszcze wiele kursuje po stolicy.

- Korzystam z tramwaju nr 28. Szyby są zmrożone, składy są nieogrzewane, a w dodatku zdezelowane. Jeśli chciałbym skorzystać z autobusu linii 509, to okazuje się, że kursuje rzadko - zaatakował rzecznika ZTM Michał z Białołęki.

- Właśnie od dziś na linii 509 jeździ o pięć autobusów więcej na linii 509. To tzw. wtyczki, których nie ma w rozkładzie – odpowiada Krajnow. - Stare tramwaje niestety nie mają ogrzewania. Ale lepiej wysłać w miasto te niż żadne. Za rok już nie będzie takich problemów, gdy przybędzie nowego taboru – dodaje.

Zimowe patrole

W czwartek sytuację na ulicach kontrolować ma dokładniej wraz z ZTM również stołeczna drogówka.

- Będziemy współpracować z policją, żeby samochody osobowe nie blokowały skrzyżowań, przez które sprawnie powinny przejeżdżać autobusy i tramwaje – obiecuje Krajnow.

myk/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Saje

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2010 11:50 ~Saje

    Hehe,

    ''więcej autobusów 509 ''- podjeżdżaja trzy na raz, a potem przez pół godziny ani jeden...A tramwaje nr 22 z Żerania do centrum - przedwczoraj rano nie przyjechały cztery planowe...do piątego nie dało się wsiąść - masakra.

  • jj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.12.2010 11:02 ~jj

    I żeby nie było że Komunikcja jest super. Nowe autobusy trzeba kupić. Kierowców szkolić i tłumaczyć zasady miedzyludzkie. Karać za wykorczenia i nagradzać za dobrze wykonywaną pracę.
    Dużo jest do zrobienia w tym zakresie. Oj dużo....
    Jednak autobusów nie kupi się z dnia na dzień (to że w poniedziałek ich brakowało nie oznacza że we wtorek będą nowe, ale za rok powinny) a tyle co napisałam poniżej można zrobić. Zatłoczone autobusy oznaczają większe zapotrzebowanie na nowe autobusy i myślę że to najszybciej spowoduje zakup nowego taboru.
    Tak aby np za rok (jestem naiwna :) ) wszystkim nam jeżdziło się lepiej i nie było takiego poniedziałku.

  • jj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.12.2010 10:35 ~jj

    Czytać się nie da tych kmentarzy....
    1. W aucie zwykle jedzie 1 góra 2 osoby gdyby te osoby pojechałyby autobusem to o ile mniej aut byłoby na drodze?
    2. Korki tworzą auta a dokładniej ich zbyt duża ilość więc jeśli tych aut będzie mniej na drodze to czy będą mniejsze czy większe korki?
    3. Autobusy jeśli utykają w korkach mają opóżnienia i jeżdżą rzadziej czyli zabierają mniej pasażerów niż by mogły- efekt- dłuższe oczekiwanie na przystanku i większy tłok w autobusie.
    4. Mniej aut na drodze mniejsze korki więcej punktualnych autobusów więcej przewiezionych pasażerów mniejszy czas oczekiwania na autobus.
    5. Piaskarki i pługi są również autami i poruszają się po drodze-nie potrafią fruwać- więc również utykają w korkach. Mniej aut na drodze oznacza również lepiej odśnieżone drogi.

    To tak w skrócie.

    Jedna uwaga dla pasażerów autobusów i tramwajów. Zimno nam na przystankach prawda? Zimno w autobusach mimo grzania prawda? Kierowca autobusu czy tramwaju pracuje w takich warunkach średnio 8 godzin. Odpowiada za nasze bezpieczeństwo jak i innych uczestników ruchu. Czy dużym problemem jest nie wsiadanie i nie wysiadanie pierwszymi drzwiami? Szczególnie jeśli nie ma tłoku?
    Wogóle wysiadanie i wsiadanie w miarę jednymi drzwiami jeśli np robi to 2-3 pasażerów.
    Wszystkim nam będzie cieplej!!!

    Wykluczam sytuację nachanego autobusu po brzegi bo przemieszczanie w nim jest wyjątkowo trudne, ale wtedy tłok sam w sobie powoduje wzrost temperatury w środku :)

    Na akcje ze strony rzecznika komunikacji miejskiej w temacie ciepłych guzików i zakazu wsiadania i wysiadania pierwszymi drzwiami w okresie mrozów (np temperatury poniżej 0) nawet nie marzę...

  • Ralf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.12.2010 09:49 ~Ralf

    Chyba żart stać w korku w zatłoczonym autobusie czy stać w korku w swoim samochodzie? To chyba oczywiste, że każdy wybierze samochód! Zwłaszcza, że prowadząca Witaj Warszawo wykazuje się hipokryzją namawiając ludzi do jazdy autobusami a sama się chwali, że przyjechała do pracy samochodem.

  • Spieszony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.12.2010 09:22 ~Spieszony

    Dziękuję Panie Igorze, przekonał mnie Pan. Dzisiaj wybierając tramwaj, zaliczyłem 5km spacer. Bardzo dziękuję. Pamiętajcie: "Wasze serca przypominają, piechotą zdrowiej!"

  • misiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.12.2010 08:56 ~misiek

    Też wolę jechać w korku niż zasuwać na piechotę albo marznąć na przystanku i liczyć na to że do któregoś tramwaju czy autobusu wreszcie uda mi się wsiąść.
    Przykład z dziś, po godzinie 7 praktycznie żaden tramwaj nie jechał z dw. wileńskiego w kierunku pl. bankowego,
    autobusy zapchane że nawet sardynki nie wejdą, wiec zamiast marznąć to spacer chociaż do pl. zamkowego, jak już byłem pod koniec mostu to tramwaje ruszyły i wyglądało to tak 3 pierwsze przejechały pełne 3 następne puste jakby nie można było tych pustych opóźnić chociaż żeby co 3-4 minut, a tak pojechały wszystkie naraz + autobusy i stoimy w korku na bankowym z 10 minut :] Brawo ZTM, brawo nadzór ruchu. W sumie po co jest ten nadzór ruchu?

  • waz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.12.2010 08:21 ~waz

    Do Scov ron -przecierz na białołęce nie chcecie tramwajów

  • nico

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.12.2010 07:59 ~nico

    Czy nasza kochana Warszawa moze zrobic tak jak Kraków i zrobic darmowa komunikacie w taka śniezyce

  • Scov ron

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.12.2010 07:37 ~Scov ron

    Pewnie, lepiej marznąć na przystanku, a potem stać w korku ściśnięty, jak sardynka, niż stać sobie w korku w ciepłym samochodzie - zupełnie się zgadzam z Panem Krajnowem.
    A co do tramwajów, to utworzyły one właśnie zgraby koreczek na Wolskiej - nie liczyłem, ale na oko było ok. 15 sztuk. A tak na marginesie, Panie Krajnow, to do nas na Białołękę to tych tramwajów jeździ całe mnóstwo - przebierać, wybierać.

  • k

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.12.2010 07:07 ~k

    lepiej jechać w ścisku w korku czy w ciepłym aucie w korku - taki powinien byc tytuł :/

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl