Ulice

10.11.2011 16:45 weekendowe wyjazdy

Korek na początek
długiego weekendu

SERWISY:

 

Tuż przed długim weekendem Wisłostrada stanęła. W czwartek po południu kierowcy jadący w kierunku Gdańska utknęli w gigantycznym korku.

Problemy zaczynały się już na wysokości ul. Dewajtis. - Na wszystkich pasach kierowcy poruszają się z prędkością  maksymalnie 5 km/h - mówił Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

Powód: zaczęły się weekendowe wyjazdy z Warszawy. Przed godz. 17:00 policja nie miała informacji o specjalnych utrudnieniach w ruchu na wylotówkach. - Kolizje są, ale w mieście - powiedziała Anna Kędzierzawska z biura prasowego stołecznej komendy.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Nieszkaniec po wojennej Warszawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.11.2011 04:07 ~Nieszkanie…

    Ulice sa i beda zatkane. Nie koniecznie to wynika z przyjezdnych... sam osobisicie na poczatku tego roku mialem 3 samochody teraz jeden ale jednak mimo podejscia oszczednosciowego widze ze w korkach ogromna liczba pojazdow stoi "jednoosobowa" czyli np: mam samochod w nim kombi i stoje w korku nim sam, mam 7 osobowe auto rodzinne stoje w korku nim sam, mam jeppa i stoje nim oczywiscie sam... Moze warto czasami z kims z pracy sie dogadac zeby podwiesc albo " wszyscy blisko siebie mieszkamy zabiezmy sie razem" ja tak robie i tylko w jedna strone jestem bezpotrzebnym balastem na dzrodze ale jak wracam w do domu z pracy mam albo 5 osob albo komplet 7 osob w samochodzie i tych kilkunastu kierowcow jest zadowolonych ze tych 4-6 samochodow jest mniej i te 4-6 osob jest szczesliwe ze nie musialo jechac samochodem. Co do SLOIKOW... Jest to chyba okreslenie osob ktore sa zyciowymi zambi... praca dom dom praca praca dom o orera ile tych sloikow blokuje drogi... fakt czasem poza warszawskie rejestracje popelniaja bledy na drodze i to z byt malego doswiadczenia w duzym ruchu albo zamyslenia lub sporadycznie z robienia na zlosc. Sam osobiscie przejezdzajac przez Lublin pogubilem sie troche w drodze miedzy pasem na wprost a do skretu i zostalem obtrabiony ale przeprosilem czy awaryjnymi czy reka... jednak zauwazylem ze wielu swoich WARSZAWIAKOW dostaje samochody slozbowe na obcych poza warszawskich rejestracjach i zachowuja sie jak by mysleli : teraz mam gdzies przepisy jezdze jak chce bo w koncu mam rej. poza warszawy potrabia na mnie ale i tak wszystkim zajade droge i nikt mi nic nie zrobi.... Moze to smieszne ale kultura jazdy wspomaga ruch... dzis zaobserowalem stojac w korku ze jak dwoch takich zajechalo sobie to klucili sie przez okolo 9 min... gdy pojechali przez kolejne 5 min ruchem suwakowym przejechalo wiecej samochodzow niz przez ostatnie 20 min. Ja jestem Warszawiakiem z dziada pradziada. Tam dzie moj pradziadek i moj ojciec sie wychowal stoi parkin

  • Policja do ROBOTY

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 21:16 ~Policja do ROBOTY

    Policja - do roboty - darmozjady !!
    Krew człowieka zalewa jak stoi w korkach które można rozładować stawiając kliku policjantów na newralgicznych skrzyżowaniach !! Wolą się lansować w mediach i łapać za krzaka za przekroczenie prędkości o 10 km/h ! Kiedy policja zrozumie że ma nie tylko karać ale też służyć kierowcom ?

  • Mirek Lomianki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 21:07 ~Mirek Lomianki

    Powod to zle ustawione swiatla na Pulkowej w okolicach budowanego mostu polnocnego. Zielone dla Pulkowej jest zbyt krotko. Ci co buduja most zwalaja na ZDM, ZDM zwala na budowniczych. Nikt nie chce tych swiatel przestawic i tak to juz ponad rok grubo.

  • Emerytka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 21:02 ~Emerytka

    @ ~jadą weki, jadą

    Jestem rodowitą Warszawianką ale w przeciwieństwie do Ciebie sznuję wszystkich ludzi i tak durnego postu jak twój to dawno nie czytałam. Ile kompleksów musisz nosić w sobie (czyżby pochodzenie?)żeby wypisywać takie bzdury...

  • zona Bartka z PRAGI

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 20:57 ~zona…

    do ,,fanow,, sloikow czyli krawaciarzy ktorych nikt poza ich odbiciem w lustrze nie lubi: zazdroscicie innym, ze maja poza robota w smierdzacej psimi8 kupami stolica gdzie pojechac???ludzie tu pracuja za kase, ktora wam nie pasuje i to ich sprawa jak i gdzie sie zywia nie zazdroscie im swojskiego jedzenia bo oni nie jedza kebabow i chimczyka z psa

  • mister

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 20:50 ~mister

    A ja mam 11 listopada imieniny i w d... mam patriotyczne uniesienia napinaczy z tego serwisu. To jest dla mnie ważniejsze niż jakieś święto narodowe :)

  • Peter75, GA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 20:07 ~Peter75, GA

    ech ludzie ludzie.. najchętniej byście sobie poderżnęli gardła w swym mieście.. Nie dziwię się, że was niekoniecznie lubią poza W-wą skoro ziejecie nienawiścią nawet do współmieszkańców.

  • WB

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 19:39 ~WB

    wz - dokładnie :(

  • ryz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 19:38 ~ryz

    Te teksty o słoikach są już tak suche jak dowcipy prowadzącego familiadę...

  • jadą weki, jadą

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 19:37 ~jadą weki, jadą

    Mirko, dobrze napisane. Dla Warszawiaka, nie koniecznie rodowitego, ale takiego który kocha swoje miasto i mieszka tu "na stałe", 11 listopada to Święto Narodowe.
    Dla całej masy słoików to kolejny wolny dzień żeby na ojcowskim wikcie podpaść swoje pociechy, zapełnić bagażnik służbowego pojazdu "darami wsi" i nachlać się z kolegami z rodzinnych stron nawet nie pamiętając jaka jest data.

    A z tekstów w stylu Obiektyw... to mi się śmiać chce. Zamożny człowiek wyjeżdża kiedy chce. Słoik wyjeżdża bo musi jechać po wikt, bez tego by nie dociągnął do pierwszego. Ale nie dlatego że mu źle płacą, tylko dlatego że zgadza się pracować za mniej niż zameldowani tutaj i robi "nieuczciwą konkurencję", psuje rynek pracy. No ale jak ktoś niezależnie od pochodzenia, ale związany z Warszawą (czy innym miejscem gdzie pracuje) oprócz raty za mieszkanie musi się jeszcze wyżywić to kosztuje go to więcej. A słoik nawiezie żarcia na tydzień i już ma taniej. W weekend z dzieckiem do kina nie pójdzie tylko puści je "na pole" niech się pobawi "przy pługu". Zamiast z żoną do teatru to zaleje pałę wódeczką i tyle.
    Nie żebym nie miał szacunku do ludzi na wsi czy przyjezdnych. Po prostu nie mam szacunku do tych którzy używają cheatów w realnym życiu. Bo to nie gra, tutaj wszystko dzieje się kosztem innych, tych którzy "nie idą" na skróty.
    A słoik (czyli cheatujący przyjezdny, a nie każdy przyjezdny) właśnie idzie w życiu na skróty i dlatego wszyscy słoja nie lubią.
    I nie trzeba mieć LLU żeby być słojem.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl