Ulice

17.04.2018 10:40 motocykl kontra fiat

Kolizja na Korkowej. "Nie mogą się dogadać, kto zawinił"

SERWISY:


Na ulicy Korkowej doszło do zderzenia motocyklisty z osobowym fiatem. - Oba pojazdy są uszkodzone, nikomu nic się nie stało - podaje reporter tvnwarszawa.pl.


Kolizja miała miejsce na wysokości budynku numer 135. - Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. Ratownicy przebadali motocyklistę, nie wymagał przewiezienia do szpitala - opisuje nasz reporter Artur Węgrzynowicz.

Jak dodaje, uczestnicy zdarzenia czekają także na policję, bo "nie mogą dojść do porozumienia, kto zawinił".

Ruch na Korkowej jest niewielki, więc zdarzenie nie generuje utrudnień.

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2018 09:06 ~Boom

    Mario~Mario

    ~auto moto
    Też jeżdżę po Warszawie i korzystam z motocykla równie często, co z samochodu i od około 10 lat może cztery razy miałem nieprzyjemną sytuację jadąc motocyklem. Generalnie z roku na rok sytuacja dla motocyklistów jest coraz lepsza, bo "samochodziarze", jak zauważył ~Sławek, są uprzejmi lub neutralni. Oczywiście mam na myśli sytuacje, gdy jadąc motocyklem zachowujesz zdrowy rozsądek i prędkość przekraczasz podobnie jak w przypadku kierowców aut. Ale jak ktoś ma w głowie sieczkę i śmiga na jednym kole, lub też nagina 70 km/h czy nawet więcej pomiędzy toczącymi się w korku samochodami, to sam prosi się o krzywdę. Więcej szacunku dla siebie nawzajem, a wszystkim będzie żyło się spokojniej. Z motocyklowym pozdrowieniem.


    To masz szczęście. Ja miałem już tyle sytuacji z powodu bezmyślności kierowców samochodów (niestety głównie żeńskich)że poważnie zacząłem się bać o zdrowie i życie i motocykl sprzedałem i na razie nie mam ochoty do niego wracać.

  • DarceLi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2018 23:46 ~DarceLi

    na 99% wina motocyklisty wbil sie w tyłek fiata... nie zachowanie bezpiecznej odleglosci!!!czy znowu kierowca nie widzial dodatkowego pasa dla motorow pomiedzy samochodami??

  • Mario

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2018 16:45 ~Mario

    ~auto moto
    Też jeżdżę po Warszawie i korzystam z motocykla równie często, co z samochodu i od około 10 lat może cztery razy miałem nieprzyjemną sytuację jadąc motocyklem. Generalnie z roku na rok sytuacja dla motocyklistów jest coraz lepsza, bo "samochodziarze", jak zauważył ~Sławek, są uprzejmi lub neutralni. Oczywiście mam na myśli sytuacje, gdy jadąc motocyklem zachowujesz zdrowy rozsądek i prędkość przekraczasz podobnie jak w przypadku kierowców aut. Ale jak ktoś ma w głowie sieczkę i śmiga na jednym kole, lub też nagina 70 km/h czy nawet więcej pomiędzy toczącymi się w korku samochodami, to sam prosi się o krzywdę. Więcej szacunku dla siebie nawzajem, a wszystkim będzie żyło się spokojniej. Z motocyklowym pozdrowieniem.

  • dfdfa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2018 15:43 ~dfdfa

    green_is_bad~green_is_bad

    Jak taki kapelusznik niezdecydowany kierowca nagle hamuje bo nie wie czy skręcić w miejsce parkingowe to czy kolejne to potem tak sie dzieje


    Na ślepo ma jechać? Ma się gały, to się należy gapić na drogę i ją obserwować, a nie wymyślać od kapeluszników.
    Wczoraj miałem sytuację, gdzie dwóch za mną się mocno pacnęło, znaczy jeden nie patrzył drogę i uderzył w stojący za mną samochód. Ja w tym czasie skręcałem w lewo. Sytuacja bez echa, ale to był wypadek, bo pasażer samochodu, który został uderzony doznał poważnych obrażeń.

  • green_is_bad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2018 15:19 ~green_is_bad

    Jak taki kapelusznik niezdecydowany kierowca nagle hamuje bo nie wie czy skręcić w miejsce parkingowe to czy kolejne to potem tak sie dzieje

  • Sławek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2018 15:08 ~Sławek

    skoda~skoda

    Proponuję motocyklistom założyć sprawne tłumiki (ciche), przestać pajacować na jednym kole to i złośliwości ze strony kierowców samochodów będzie mniej. Jak słyszę irytujący ryk przelotowego tłumika w motorze to celowo zajeżdżam drogę.


    Nie jestem fanem tłumików powyzej 96db ale może przynajmniej kierowcy aut beda je słyszeć bo to że sa dla nich niewidzialne pewnie wynika z faktu ze jaka 150 w korku miedzy autami na jednym kole.

    A tak serio kierowcy aut w Warszawie nie sa złosliwi dla motocykli - sa uprzejmi albo neutralni.

  • skoda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2018 14:20 ~skoda

    Proponuję motocyklistom założyć sprawne tłumiki (ciche), przestać pajacować na jednym kole to i złośliwości ze strony kierowców samochodów będzie mniej. Jak słyszę irytujący ryk przelotowego tłumika w motorze to celowo zajeżdżam drogę.

  • pilny uczeń

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2018 14:12 ~pilny uczeń

    Patrzcie jaki super tornister! Nawet kredki z niego nie wypadły!

  • wiesiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2018 13:37 ~wiesiek


    auto moto~auto moto

    Kierowcy aut jeszcze nie przyzwyczajeni do obecności motocykli na ulicy. Na moto jestem juz 3 tydzień i nie ma praktycznie dnia żeby auto na mnie nie wymuszało pierwszeństwa.
    gość~gość



    NO TAK
    bo oto tylko auta wymuszają pierwszeństwo a motocykliści jeżdżą zgodnie z przepisami....
    NIE MA DNIA
    by motocykliści wymuszali na autach ustąpienie pierwszeństwa

    TO DZIAŁA W OBIE STRONY




    Ale o co ty sie licytujesz? wiesz jak wyglada próba wymuszenie dla kierowcy motocykla? mniej wiecej tak jak dla kierowcy auta czołówka przy 100km/h z tirem której jakimś cudem unika.

  • auto moto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2018 13:05 ~auto moto


    auto moto~auto moto

    Kierowcy aut jeszcze nie przyzwyczajeni do obecności motocykli na ulicy. Na moto jestem juz 3 tydzień i nie ma praktycznie dnia żeby auto na mnie nie wymuszało pierwszeństwa.
    gość~gość



    NO TAK
    bo oto tylko auta wymuszają pierwszeństwo a motocykliści jeżdżą zgodnie z przepisami....
    NIE MA DNIA
    by motocykliści wymuszali na autach ustąpienie pierwszeństwa

    TO DZIAŁA W OBIE STRONY




    Gościu gadasz zeby gadać. Autem jezdze tyle co motocyklem po Warszawie i nie przypominam sobie żeby motocyklista coś na mnie wymusił. A kierowcy aut przyzwyczajeni zeby szukać duzych prostoktów na ulicy ignoruj coś miejszego.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Otworzył klapę i poszedł. Wrócił, zamknął ją i pojechał

Otworzył klapę i poszedł. Wrócił, zamknął ją i pojechał

Czasami samochody się psują i odmawiają posłuszeństwa - wiadomo. Najczęściej zepsute auta się naprawia i znowu można nimi jeździć. Niekiedy zdarza się,... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl