Ulice

29.09.2015 16:55 były utrudnienia

Kolizja na Kijowskiej. Skoda zderzyła się z tramwajem

SERWISY:

Po godz. 16 na ulicy Kijowskiej, na wysokości Markowskiej, samochód osobowy zderzył się z tramwajem. Przez kilkanaście minut utrudniony był ruch. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt 24.

- Kobieta, która prowadziła skodę wjechała pod tramwaj linii 13. Przez kilkanaście minut były utrudnienia - poinformował Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl.

Na miejscu był też Reporter 24, który poinformował nas o kolizji. "Pracuję w tym miejscu od kilku lat, wypadki z tramwajem są tu średnio jeden na miesiąc. W tej sytuacji dobrze się stało ze nikt nie czekał na przejściu, bo byłaby kolejna ofiara" - napisał Mariusz.

ło/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • histo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.09.2015 10:43 ~histo

    Do tych kolizji przyczynia się również brawurowa jazda motorniczych. Ruszają z przystanku Kijowska i dojeżdżają do przejazdu z prędkością min. 40 km/h. Skrzyżowanie nie ma świateł regulujących ruch. Kierowca ma tramwaj za plecami a w dodatku widok na tory jest przesłonięty żywopłotem. Większość przejeżdża bezpiecznie, ale niestety jeden na kilkanaście tysięcy zagapia się. Gdyby tramwaje przejeżdżały w tym miejscu z prędkością 10 km/h, do kolizji by nie dochodziło, bo kierowca miałby czas na upewnienie się o bezpiecznym wjeździe na przejazd. Wypadki zdarzają się na tym przejeździ raz na dwa miesiące, a obecnie nawet częściej. Ostatnia kolizja miała miejsce zaledwie 2 tygodnie wcześniej.

  • Biesiada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.09.2015 09:20 ~Biesiada

    Na tym skrzyżowaniu dochodzi do kolizji raz na dwa miesiące, a ostatnio nawet częściej. Ostatnia kolizja miała miejsce dwa tygodnie wcześniej. Przyczyną kolizji nie jest wyłącznie nieuwaga kierowców lecz również lekkomyślność motorniczych prowokowana przez złe rozwiązanie systemowe. Tramwaje ruszające z przystanku na rogu Kijowskiej i Targowej na odcinku 150 m nabierają sporej prędkości równiej ok. 40 km/h. Wjeżdżają więc na przejazd z impetem. Zazwyczaj tego rodzaju przejazdy mają uregulowany ruchu sygnalizacją świetlną co powoduje, że tramwaje nie są w stanie nabrać prędkości przed wjazdem na przejazd. Natomiast kierowcy dojeżdżający do przejazdu mają ograniczoną widoczność ponieważ nadjeżdżający tramwaj mają za swoimi plecami, a ponadto widoczność ogranicza im żywopłot ciągnący się wzdłuż torów zakręcający prawie do samej ich krawędzi. Następny przystanek w ciągu ul. Kijowskiej jest zaledwie 300 m dalej od poprzedniego i jest to przystanek Dw. Wschodni,a dalej jest już tylko pętla tramwajowa. Gdyby zarządca sieci tramwajowej ograniczył prędkość dla ruszających tramwajów do 10 km/h do przejazdu (raptem 150 m) bez szkody dla wydłużenia czasu przejazdu, to liczba kolizji spadłaby prawie do zera ponieważ kierowcy mieliby więcej czasu na wypatrzenie nadjeżdżającego tramwaju. Tymczasem często odnosi się wrażenie, że na tym odcinku motorniczy czerpią przyjemność z szybkiej jazdy i wjeżdżania z impetem na przejazd. Dziwi fakt, że żaden twardogłowy z Tramwajów Warszawskich nie zdołał jeszcze na podstawie statystyk kolizji wydedukować dlaczego tak często na tym przejeździe dochodzi do kolizji. Czy to się wreszcie zmieni?

  • szatan667

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.09.2015 08:52 ~szatan667

    Tak się kończy przeskakiwanie przed tramwajem, którego droga hamowania jest wielokrotnie dłuższa od drogi hamowania samochodu. W zimie jeżdżę tamtędy codziennie, siódemką. Nie ma dnia, żeby jakiś miszczu nie wpychał się tam przed tramwaj żeby zyskać kilka sekund. Kiedy widzę coś takiego to za każdym razem myślę sobie, że 3/4 kierowców powinno mieć dożywotni zakaz prowadzenia jakichkolwiek pojazdów.

  • Zadziwiajce

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.09.2015 23:17 ~Zadziwiajce




    Kazmirz~Kazmirz

    A taki był ładny, czeski! Hihihihihi :P
    Prehistoria~Prehistoria

    Hihihihi ! Od kiedy to Skoda jest czeska ?
    robert~robert

    od 1895 roku
    AAA~AAA


    Panie, wtedy to nawet Czech nie było :-)

    To raz, a druga niespodzianka to fakt, że już ładnych parę lat temu kupił ją niemiecki koncern samochodowy. Siłą rzeczy przestała wtedy być czeska.

  • AAA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.09.2015 22:23 ~AAA



    Kazmirz~Kazmirz

    A taki był ładny, czeski! Hihihihihi :P
    Prehistoria~Prehistoria

    Hihihihi ! Od kiedy to Skoda jest czeska ?
    robert~robert

    od 1895 roku


    Panie, wtedy to nawet Czech nie było :-)

  • robert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.09.2015 22:08 ~robert


    Kazmirz~Kazmirz

    A taki był ładny, czeski! Hihihihihi :P
    Prehistoria~Prehistoria

    Hihihihi ! Od kiedy to Skoda jest czeska ?

    od 1895 roku

  • gando

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.09.2015 20:49 ~gando

    wysyp bab to juz druga w dniu dzisiejszym a nie pila bo nic nie pisza ze dmuchala.

  • Prehistoria

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.09.2015 19:56 ~Prehistoria

    Kazmirz~Kazmirz

    A taki był ładny, czeski! Hihihihihi :P

    Hihihihi ! Od kiedy to Skoda jest czeska ?

  • słoik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.09.2015 19:21 ~słoik

    tramwaje na tory !!!!

  • Kazmirz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.09.2015 19:16 ~Kazmirz

    A taki był ładny, czeski! Hihihihihi :P

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl