Ulice

12.02.2018 15:59 Praga Północ

Kobieta śmiertelnie
potrącona na Wileńskiej

SERWISY:


- Na Wileńskiej samochód dostawczy potrącił starszą kobietę przechodzącą przez pasy - informował nasz reporter. Jak podała policja, mimo reanimacji, kobiety nie udało się uratować.

Do zdarzenia doszło na Wileńskiej, na pasach tuż przy skrzyżowaniu z Targową. - Kobieta była na przejściu dla pieszych, została potrącona przez dostawczego volkswagena - opisywał Tomasz Zieliński z tvnwarszawa.pl. - Samochód potem jeszcze odbił i uderzył w czarne słupki przy trawniku - dodał.

Na miejsce przyjechały dwie karetki pogotowia. - Kobiety nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon - mówił Zieliński.

Policja potwierdziła jego informacje. - Zgłoszenie dostaliśmy o 15.29. Reanimacja nie przyniosła skutku, kobieta zmarła. Na razie nie znamy jej wieku - podała Małgorzata Wersocka z Komendy Stołecznej Policji. - 32-letni kierowca był trzeźwy - uzupełniła.

Funkcjonariusze byli na miejscu i wyjaśniali okoliczności tragedii. Były utrudnienia w ruchu na Wileńskiej, w rejonie skrzyżowania z Targową.

We wtorek okazało się, że ofiarą wypadku była Barbara Romaniuk - Pani Basia z programu Googlebox - Przed telewizorem w TTV.

 

 

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • PRAGA PÓŁNOC

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2018 22:02 ~PRAGA PÓŁNOC


    IvanOF~IvanOF

    Każdy kto jeździ trochę po warszawie samochodem, ten wie jak jeżdżą kierowcy dostawczaków, a szczególnie kurierzy.
    Ich samochody to w większości ztruchlałe desle z milionowymi przebiegami, ale przekraczanie prędkości i wpychanie sie na hama to standard.
    Pawel~Pawel

    Byłeś, widziałeś zdarzenie? Nie - to nie dziel się z nami swoimi mądrościami. Naprawdę poradzimy sobie bez twoich wynurzeń.


    ~Pawel..Masz rację,że "kierowcy" tych samochodów bardzo często łamią różne przepisy,ale skoro nie było cie na miejscu zdarzenia,to nikogo nie obwiniaj,bo równie dobrze,winna może być piesza,a to dlatego,iż w tym miejscu "piesi" przechodzą/przebiegają na świetle czerwonym,ale mnie tam nie było,więc nie wiem,kto zawinił.Może się dowiemy.

  • PRAGA PÓŁNOC

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2018 21:57 ~PRAGA PÓŁNOC

    Stefek~Stefek

    Wchodź dalej na zielonym, nie rozglądaj się, bo przecież Ciebie nie interesuje, Ty w tym momencie jesteś pępkiem świata, wszyscy muszą się zatrzymać,... ale jak Ci się kiedyś trafi taki, co się nie zatrzyma z różnych powodów, awaria, gapiostwo głupota czy alkohol ( bo przecież mnóstwo takich jeździ) i Cię potrąci, wtedy będziesz mu mógł później powiedzieć (w najlepszym przypadku jeżdżąc na wózku inwalidzkim), że to jego wina,... ale zdrowia Ci to już nie zwróci. Możesz być z siebie dumny.Tak trzymaj !!!


    A co,na czerwonym mają wchodzić?

  • ATEISTA 666 666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2018 21:56 ~ATEISTA 666 666

    Stefek~Stefek

    Wchodź dalej na zielonym, nie rozglądaj się, bo przecież Ciebie nie interesuje, Ty w tym momencie jesteś pępkiem świata, wszyscy muszą się zatrzymać,... ale jak Ci się kiedyś trafi taki, co się nie zatrzyma z różnych powodów, awaria, gapiostwo głupota czy alkohol ( bo przecież mnóstwo takich jeździ) i Cię potrąci, wtedy będziesz mu mógł później powiedzieć (w najlepszym przypadku jeżdżąc na wózku inwalidzkim), że to jego wina,... ale zdrowia Ci to już nie zwróci. Możesz być z siebie dumny.Tak trzymaj !!!


    Co ty wypisujesz? Mając zielone na przejściu dla pieszych mam ustępować pierwszeństwa jaśnie wielmożnym "kierowcom",bo ci myślą,że im wszystko wolno?
    Oczywiście masz rację,że należy dbać o swoje zdrowie i życie (stosować zasadę ograniczonego zaufania),ale nie może być tak,że piesi muszą bać się wchodzenia na pasy,i to na zielonym świetle.

  • tg3178

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2018 09:52 ~tg3178

    W Warszawie władza zrobiła z kierowców takie święte krowy. Wszystko jest dostosowane do ruchu samochodów. I takie są efekty.

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2018 08:24 ~Wprost


    IvanOF~IvanOF

    Każdy kto jeździ trochę po warszawie samochodem, ten wie jak jeżdżą kierowcy dostawczaków, a szczególnie kurierzy.
    Ich samochody to w większości ztruchlałe desle z milionowymi przebiegami, ale przekraczanie prędkości i wpychanie sie na hama to standard.
    Pawel~Pawel

    Byłeś, widziałeś zdarzenie? Nie - to nie dziel się z nami swoimi mądrościami. Naprawdę poradzimy sobie bez twoich wynurzeń.

    Insynuacja jest faktycznie nie na miejscu ale prawdą jest, że spora część dostawczaków prowadzona jest przez chamskich troglodytów. Siadają na zderzak, skaczą po pasach, wpychają się przed innych i parkują gdzie chcą... dla takich to normalka.

  • otiswa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.02.2018 21:05 ~otiswa

    Ogromna strata dla Rodziny i znajomych. Pani Basiu będzie Pani brakowało w tv. :(

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.02.2018 18:10 ~Pawel

    IvanOF~IvanOF

    Każdy kto jeździ trochę po warszawie samochodem, ten wie jak jeżdżą kierowcy dostawczaków, a szczególnie kurierzy.
    Ich samochody to w większości ztruchlałe desle z milionowymi przebiegami, ale przekraczanie prędkości i wpychanie sie na hama to standard.

    Byłeś, widziałeś zdarzenie? Nie - to nie dziel się z nami swoimi mądrościami. Naprawdę poradzimy sobie bez twoich wynurzeń.

  • IvanOF

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.02.2018 16:18 ~IvanOF

    Każdy kto jeździ trochę po warszawie samochodem, ten wie jak jeżdżą kierowcy dostawczaków, a szczególnie kurierzy.
    Ich samochody to w większości ztruchlałe desle z milionowymi przebiegami, ale przekraczanie prędkości i wpychanie sie na hama to standard.

  • i żyję

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.02.2018 16:10 ~i żyję




    Wawa~Wawa

    Jak święte krowy piesi nie będą patrzyć co się dzieje do o koła, to nic dziwnego, że będą wypadki
    blabla~blabla


    To chyba jakiś żart z tym komentarzem, rozumiem na czerwonym świetle (sam ryzykujesz) ale jeżeli wchodzę na pasy na zielonym to nie interesują mnie samochody to one muszą się zatrzymać i czekać aż przejdę i skończy się zielone światło i nie uważam się za świętą krowę.
    izaabcd007~izaabcd007


    A zasada ograniczonego zaufania?
    Nie raz mi samochód przejechał przed samym nosem mimo , ze szłam na zielonym.
    Nigdy nie wiesz kto jedzie - czy pijany, czy kierowca się zagapi itp.
    Jego wina, ale Twoje życie.

    samochodoza~samochodoza


    Następnym razem wjeżdżając na zielonym, pamiętaj, że są ulice w Warszawie, po których jeżdżą kilkudziesięciotonowe pojazdy. Zatrzymaj się, zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania.


    Jasne, przecież nie jestem idiotą.
    Jak widzę rozpędzoną ciężarówkę, to ją przepuszczam, nawet mając zielone.

  • Jurek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.02.2018 15:13 ~Jurek

    Wawa~Wawa

    Jak święte krowy piesi nie będą patrzyć co się dzieje do o koła, to nic dziwnego, że będą wypadki

    Myślenie obowiązuje wszystkich, kierowców też. To taka nieprzyjemna wiadomość dla Ciebie - w Kodeksie Drogowym istnieje rozdział mówiący o obowiązkach kierującego. Wbrew temu, co się powszechnie uważa, kierowcy nie mają tylko praw, mają też obowiązki, więc nie zwalaj całej winy na pieszych, bo kiedyś nim byłeś i kiedyś znów będziesz.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Polityczny mural po łacinie. Niestety z błędami

Polityczny mural po łacinie. Niestety z błędami

Niby zwykły napis. Ktoś mógłby nawet nazwać go bohomazem, wynikiem prymitywnego wandalizmu. Ale jeśli wczytać się dokładnie i przeanalizować niuanse,... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl