Ulice

05.04.2019 10:30 w piątek rano

Kobieta potrącona w Wołominie. "Kierowca oddalił się"

SERWISY:

W Wołominie auto potrąciło kobietę i uciekło z miejsca zdarzenia. Policja szuka sprawcy.

Jak mówi Tomasz Oleszczuk z Komendy Stołecznej Policji, do zdarzenia doszło o godzinie 7.30 w piątek. -  Biały fiat potrącił kobietę i oddalił się – podaje.

Kierowca poszukiwany

I precyzuje, do potrącenia doszło na skrzyżowaniu Szosy Jadowskiej i alei Niepodległości.

Policja z Wołomina ustala okoliczności zdarzenia i szuka kierowcy.

Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, kobieta z niegroźnymi obrażeniami trafiła do szpitala.

Na tvnwarszawa.pl informowaliśmy o wypadku na wiadukcie nad autostradą A2.

ab/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 17:51 ~Adam

    greg~greg

    Oj maniek maniek, wystarczy czytać ze zrozumieniem i poprawnie wyciągać wnioski:
    1) Odległość 1m od WYPRZEDZANEGO jednośladu jest jak najbardziej uzasadniona - sam byłem świadkiem zdarzenia, gdy pęd powietrza za tirem spowodował upadek rowerzystki więc jak najbardziej ma to sens...
    2) Cyt. "Ponadto co ma zrobić kierowca samochodu obok którego pojawi się motocyklista w odległości mniejszej niż jeden metr?" Odpowiedź jest oczywista: NIC - przecież to nie on wyprzedza motocyklistę więc o co halo?
    3) Cyt. "A omijanie w odległości mniejszej niż jeden metr dla wszystkich powinno być dozwolone tylko wtedy jeśli zatrzymany pojazd jest bez kierowcy." Jasne! Czyli rzeczony motocyklista może ominąć naczepę ale ciągnika siodłowego już nie XD Ponieważ w PoRD to zespół pojazdów a nie pojedynczy pojazd.

    Takie są skutki wybiórczego czytania bez zrozumienia całości.

    Na koniec hit: Okazało się że lobbyści opłacani (!) przez tajne stowarzyszenie grabarzy, ortopedów i rehabilitantów (GOR)
    zrobiło na złość autorowi komentarza. Oczywiście Spisek :D

    Niestety ale Maniek ma rację. Ale nie wprowadzajmy nic na siłę. Niech jeżdżą jak głupki. A jak przynajmniej jeden po przeczytaniu tekstu Mańka nabierze rozumu to bardzo dobrze.

  • Luvin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 15:10 ~Luvin

    Auto uciekło z miejsca zdarzenia?? A kierowca co robił wtedy? Gonił je?

  • Wołominiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 14:08 ~Wołominiak

    Na tym skrzyżowaniu jest monitoring więc ustalenie sprawcy nie powinno być trudne.

  • iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 13:09 ~iza

    "Kierowca oddalił się" - a może to była kierowczyni ???

  • greg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 12:46 ~greg

    Oj maniek maniek, wystarczy czytać ze zrozumieniem i poprawnie wyciągać wnioski:
    1) Odległość 1m od WYPRZEDZANEGO jednośladu jest jak najbardziej uzasadniona - sam byłem świadkiem zdarzenia, gdy pęd powietrza za tirem spowodował upadek rowerzystki więc jak najbardziej ma to sens...
    2) Cyt. "Ponadto co ma zrobić kierowca samochodu obok którego pojawi się motocyklista w odległości mniejszej niż jeden metr?" Odpowiedź jest oczywista: NIC - przecież to nie on wyprzedza motocyklistę więc o co halo?
    3) Cyt. "A omijanie w odległości mniejszej niż jeden metr dla wszystkich powinno być dozwolone tylko wtedy jeśli zatrzymany pojazd jest bez kierowcy." Jasne! Czyli rzeczony motocyklista może ominąć naczepę ale ciągnika siodłowego już nie XD Ponieważ w PoRD to zespół pojazdów a nie pojedynczy pojazd.

    Takie są skutki wybiórczego czytania bez zrozumienia całości.

    Na koniec hit: Okazało się że lobbyści opłacani (!) przez tajne stowarzyszenie grabarzy, ortopedów i rehabilitantów (GOR)
    zrobiło na złość autorowi komentarza. Oczywiście Spisek :D

  • Maniek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 11:13 ~Maniek

    Dawno nie było nic o motocyklistach.
    Przy okazji warto przypomnieć, że PoRD zostało napisane źle. Źle dla motocyklistów i rowerzystów. Nie wiadomo z jakiej przyczyny. Być może z marności umysłowej, a być może na skutek intensywnych działań lobbystów opłacanych przez grabarzy, ortopedów czy rehabilitantów. 
    Miejmy nadzieję, że zostanie to poprawione przy najbliższej nowelizacji tego prawa. Czy nie jest beznadziejnie głupie wymaganie od kierowców zachowania minimum 1-metrowej odległości od wyprzedzanego roweru, motoroweru, motocykla skoro ich samych nie zobowiązuje się do tego samego? Czyli kodeks wymaga żeby kierowcy dbali o bezpieczeństwo kierujących jednośladami ale już od kierujących jednośladami nie wymaga się by ci dbali o swoje bezpieczeństwo. Chyba łatwo się domyślić, że gdyby taki motocyklista czy motorowerzysta nie próbował jechać obok samochodu w odległości mniejszej niż 1 metr to wypadków byłoby mniej. Ponadto co ma zrobić kierowca samochodu obok którego pojawi się motocyklista w odległości mniejszej niż jeden metr? Uciec na bok ryzykując kolizję z innym samochodem na sąsiednim pasie? Zahamować ryzykując kolizję z tym co jedzie za nim? A może ma nic nie robić ryzykując tym, że w przypadku kolizji zostanie przez przygłupów oskarżony o niezachowanie bezpiecznej odległości od motocykla? Nie każdy ma videorejestrator w samochodzie żeby wykazać brak swojej winy. Dobrze by było przyjąć zasadę, że na jednym pasie ruchu może znajdować się jeden pojazd. T.z.n., że niedopuszczalna jest jazda dwóch pojazdów obok siebie jeśli przynajmniej jeden z nich jest pojazdem samochodowym. A omijanie w odległości mniejszej niż jeden metr dla wszystkich powinno być dozwolone tylko wtedy jeśli zatrzymany pojazd jest bez kierowcy. Jak się nie pozwoli na cwaniakowanie to i zmniejszy się liczba wypadków.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl