Ulice

20.01.2019 12:41 ranna w szpitalu

Kobieta potrącona na przejściu
w Alejach Ujazdowskich

SERWISY:


W Alejach Ujazdowskich samochód osobowy potrącił kobietę. Ranna została zabrana do szpitala.

Do wypadku doszło tuż przed godziną 12 u zbiegu Alej Ujazdowskich i alei Róż.

Na pasach

- Kobieta została potrącona na przejściu dla pieszych przez kierującego toyotą - informowała Magdalena Bieniak z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

Jak zaznacza, kobieta została przetransportowana do szpitala. – Kierowca był trzeźwy – dodała policjantka.

Na miejsce pojechał reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz. Jak podał, zablokowana była jezdnia kierunku Mokotowa, a ruch w Alejach Ujazdowskich odbywał się wahadłowo po pasie prowadzącym w przeciwnym kierunku.

Policja podaje, że poszkodowana to 90-letnia kobieta.

ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • bcau

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 12:09 ~bcau






    Janek~Janek

    Pewnie kierowca musiał natychmiast sms'a napisać. Korona by mu z głowy spadła.
    Oczywiście zaraz będą komentarze, że wtargnęła, ale piękna pogoda, oznakowane przejście dla pieszych, ograniczenie prędkości do 50-ciu, więc mógł się tego spodziewać.
    Olson~Olson

    Kierowca mógł się tego spodziewać. A święta krowa nie spodziewała się co może zdarzyć sìę na przejściu? Dla niej było za trudne zachować odrobinę ostroźności?
    Taki tam~Taki tam


    Wczoraj jeden ksiądz na jednym pogrzebie nawoływał do skończenia z przemocą i nienawiścią, ale jak widać nie dotarło do wszystkich...
    Trzeba kierowców oduczyć tej "moralnej wyższości" by takie komentarze się nie pojawiały i by wsiadając za kółko nie czuli się tacy rozgrzeszeni.
    takaTam~takaTam


    Czy mową nienawiści jest zachęcanie do przestrzegania przepisów i do uświadamiania, że również piesi mają obowiązki? Że każdy człowiek powinien zachować ostrożność, bo życie jest tylko jedno?
    Taki tam~Taki tam


    Mówienie słabszemu, że ma jedno życie to zawoalowana groźba.
    Jak się czułaś gdy Guział zapytał po co ta zgwałcona biegała po lesie?
    Naprawdę chcesz żyć w świecie stałego zagrożenia?
    TakaTam~TakaTam


    Przecież już żyjemy w świecie gdzie zagrożenie czyha na każdym kroku.
    Ja unikam chodzenia wieczorami po mieście, zwłaszcza małymi uliczkami i tam, gdzie jest ciemno. Do lasu też sama nie chodzę.
    Pewnie z waszego punktu widzenia ograniczam swoją własną wolność, ale bezpieczeństwo jest dla mnie ważniejsze.

    Ale do toalety nie musi Cię mama prowadzać? Jeśli boisz się chodzić po mieście to trzeba się przenieść do miejsca gdzie jest bezpieczniej. Są zamknięte ośrodki, gdzie się Tobą zaopiekują.

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 12:02 ~nemesis

    to bandyta. 90 osoba na pewno mu nie "wyskoczyła" pod koła

  • ndof

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 11:58 ~ndof

    Misza~Misza


    Na przejściu pewnie czekasz grzecznie w deszcz, mróz i upał aż się znajdzie ktoś po paru minutach, co Cię raczy przepuścić? :)
    Warto czasem pomysleć panie mądralo


    Zgadza się, grzecznie czekam aż mnie ktoś przepuści albo nic nie będzie jechało. Nie włażę przed jadący samochód licząc na to, że kierowca jest skupiony, wyspany, nie spojrzy akurat w lusterko czy co tam jeszcze. Dla własnego dobra robię tak od ponad pół wieku i jeszcze się nie zdarzyło, żeby wynikł z tego jakiś problem dla kogokolwiek. Może dlatego, że myślę niezależnie od tego, czy jestem kierowcą czy pieszym.
    Btw nigdy nie czekam dłużej niż 10-15 sekund, żeby jakiś kierowca zatrzymał się i mnie przepuścił. Parę minut to chyba jak chcesz przejść przez Trasę Łazienkowską, różne rzeczy już widziałem...

  • pytam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 11:25 ~pytam

    Pytanie czy kierowca przekroczył dozwoloną prędkość i czy zachował szczególną ostrożność zbliżając się do przejścia.

  • TakaTam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 09:58 ~TakaTam





    Janek~Janek

    Pewnie kierowca musiał natychmiast sms'a napisać. Korona by mu z głowy spadła.
    Oczywiście zaraz będą komentarze, że wtargnęła, ale piękna pogoda, oznakowane przejście dla pieszych, ograniczenie prędkości do 50-ciu, więc mógł się tego spodziewać.
    Olson~Olson

    Kierowca mógł się tego spodziewać. A święta krowa nie spodziewała się co może zdarzyć sìę na przejściu? Dla niej było za trudne zachować odrobinę ostroźności?
    Taki tam~Taki tam


    Wczoraj jeden ksiądz na jednym pogrzebie nawoływał do skończenia z przemocą i nienawiścią, ale jak widać nie dotarło do wszystkich...
    Trzeba kierowców oduczyć tej "moralnej wyższości" by takie komentarze się nie pojawiały i by wsiadając za kółko nie czuli się tacy rozgrzeszeni.
    takaTam~takaTam


    Czy mową nienawiści jest zachęcanie do przestrzegania przepisów i do uświadamiania, że również piesi mają obowiązki? Że każdy człowiek powinien zachować ostrożność, bo życie jest tylko jedno?
    Taki tam~Taki tam


    Mówienie słabszemu, że ma jedno życie to zawoalowana groźba.
    Jak się czułaś gdy Guział zapytał po co ta zgwałcona biegała po lesie?
    Naprawdę chcesz żyć w świecie stałego zagrożenia?


    Przecież już żyjemy w świecie gdzie zagrożenie czyha na każdym kroku.
    Ja unikam chodzenia wieczorami po mieście, zwłaszcza małymi uliczkami i tam, gdzie jest ciemno. Do lasu też sama nie chodzę.
    Pewnie z waszego punktu widzenia ograniczam swoją własną wolność, ale bezpieczeństwo jest dla mnie ważniejsze.

  • Baba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 09:33 ~Baba

    Codziennie korzystam z tego przejścia. Nie wbiegam, nie wchodzę nagle, czekam grzecznie. Wielokrotnie jednak o mało nie zabił mnie samochód. Ulica jest dwupasmowa. Jeden samochód zatrzymuje się. Wchodzę na przejście. Przed samochodem, który zatrzymał się, ja staję i wyglądam na drugi pas. Przede mną przelatuje drugi samochód. Gdybym szła normalnie doszłabym do nieba.
    Uważajcie wszyscy, to tylko kilka sekund opóźnienia a życie macie jedno.

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 08:39 ~aaa



    Cok~Cok

    [...]zwolnic i sprawdzic czy trzeba ustapic pierwszenstwa? Dlaczego nie moga tak robic przed przejsciem dla pieszych, pomimo ze sa do tego zobowiazani?
    ndof~ndof

    I tu mamy podręcznikowy przykład pieszego bez pojęcia o przepisach i przekonanego, że kierowcy mają obowiązki, a piesi prawa.
    Otóż drogi ~Cok, jedni i drudzy mają równie wiele praw, co obowiązków. Kierowca przed pasami musi zachować szczególną ostrożność i zredukować prędkość na tyle, żeby nie zrobić pieszemu krzywdy gdyby temu przyszło do głowy np. nie przestrzegać przepisów, mówi o tym art. 47.4 rozporządzenia o znakach i sygnałach. To jest ta tak często podnoszona przez antysamochodowych ideologów ochrona niechronionych uczestników ruchu. Natomiast jeśli nic nie wskazuje na to, że pieszemu może stać się jakaś krzywda, wtedy kierowca nie musi nawet zwalniać, bo pieszy nie ma pierwszeństwa przed przejściem, ma je dopiero po wejściu na pasy, przy czym nie może wejść na przejście bezpośrednio przed jadący samochód. Trzeba również pamiętać, że pieszych obowiązuje to samo prawo co kierowców, np. art. 4 pord ( zasada ograniczonego zaufania) czy cały art. 3 tegoż pord.
    Takie to proste a dla niektórych nie do pojęcia.
    Btw. kierowcy mają sporo za uszami, ale i piesi nie są niewiniątkami. No i wbrew pozorom kierowcy nie tak rzadko wjeżdżają pod pociągi czy tramwaje, także teoria o polowaniu na pieszych raczej się nie obroni...
    Misza~Misza



    Na przejściu pewnie czekasz grzecznie w deszcz, mróz i upał aż się znajdzie ktoś po paru minutach, co Cię raczy przepuścić? :)
    Warto czasem pomysleć panie mądralo


    no zobacz ja tak robię i nikt mnie nigdy nie potracił i nie potrąci na przejściu dla pieszych
    to że Ty lubisz ryzykować własnym życiem to twoja sprawa nie zmuszaj do tego innych.

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 08:34 ~aaa

    Cok~Cok

    Dlaczego kierowcy tak rzadko wjezdzaja pod pociagi na niestrzezonych przejazdach lub pod ciezarowki na ulicach bez pierwszenstwa przejazdu? Czyzby tam, gdzie cos ich moze zabic lub popsuc ich sliczne autka, jednak mogli zwolnic i sprawdzic czy trzeba ustapic pierwszenstwa? Dlaczego nie moga tak robic przed przejsciem dla pieszych, pomimo ze sa do tego zobowiazani?


    Do czego zobowiązani? Przez takich "geniuszy" jak Ty giną ludzie. Pieszy tak samo ma obowiązki jak kierowca. Jednym z nich jest zakaz wchodzenia pod nadarzający samochód.
    Jeżeli kierowca nie wyhamował to znaczy ewidentnie iż pieszy wlazł z pełną świadomością pod nadjeżdżający samochód nie dochowując ciążących na nim obowiązków.

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 08:27 ~aaa





    Janek~Janek

    Pewnie kierowca musiał natychmiast sms'a napisać. Korona by mu z głowy spadła.
    Oczywiście zaraz będą komentarze, że wtargnęła, ale piękna pogoda, oznakowane przejście dla pieszych, ograniczenie prędkości do 50-ciu, więc mógł się tego spodziewać.
    Olson~Olson

    Kierowca mógł się tego spodziewać. A święta krowa nie spodziewała się co może zdarzyć sìę na przejściu? Dla niej było za trudne zachować odrobinę ostroźności?
    Taki tam~Taki tam


    Wczoraj jeden ksiądz na jednym pogrzebie nawoływał do skończenia z przemocą i nienawiścią, ale jak widać nie dotarło do wszystkich...
    Trzeba kierowców oduczyć tej "moralnej wyższości" by takie komentarze się nie pojawiały i by wsiadając za kółko nie czuli się tacy rozgrzeszeni.
    takaTam~takaTam


    Czy mową nienawiści jest zachęcanie do przestrzegania przepisów i do uświadamiania, że również piesi mają obowiązki? Że każdy człowiek powinien zachować ostrożność, bo życie jest tylko jedno?
    Taki tam~Taki tam


    Mówienie słabszemu, że ma jedno życie to zawoalowana groźba.
    Jak się czułaś gdy Guział zapytał po co ta zgwałcona biegała po lesie?
    Naprawdę chcesz żyć w świecie stałego zagrożenia?

    Nie lepiej żyć w błogiej nieświadomości. Życie Ci nie miłe to żyj sobie w takiej świadomości, ale nie przymuszaj do tego innych. Każdy normalny człowiek jest świadom tego iż w każdej chwili może zginąć. Tak wyglądało życie człowieka całe tysiąclecia. Zawsze człowiek mogło coś upolować, zjeść, zaatakować czy zamordować. Teraz takie jednostki jak Ty, zero pojęcia ale się wypowiem, głośno krzyczący pseudo aktywiści doprowadzają raz za razem do tragedii. Może skończymy z szerzeniem bzdur, niezgodnych z fizyką i biologią i zaczniemy nauczać życia a nie bajek?

  • Misza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 08:19 ~Misza


    Cok~Cok

    [...]zwolnic i sprawdzic czy trzeba ustapic pierwszenstwa? Dlaczego nie moga tak robic przed przejsciem dla pieszych, pomimo ze sa do tego zobowiazani?
    ndof~ndof

    I tu mamy podręcznikowy przykład pieszego bez pojęcia o przepisach i przekonanego, że kierowcy mają obowiązki, a piesi prawa.
    Otóż drogi ~Cok, jedni i drudzy mają równie wiele praw, co obowiązków. Kierowca przed pasami musi zachować szczególną ostrożność i zredukować prędkość na tyle, żeby nie zrobić pieszemu krzywdy gdyby temu przyszło do głowy np. nie przestrzegać przepisów, mówi o tym art. 47.4 rozporządzenia o znakach i sygnałach. To jest ta tak często podnoszona przez antysamochodowych ideologów ochrona niechronionych uczestników ruchu. Natomiast jeśli nic nie wskazuje na to, że pieszemu może stać się jakaś krzywda, wtedy kierowca nie musi nawet zwalniać, bo pieszy nie ma pierwszeństwa przed przejściem, ma je dopiero po wejściu na pasy, przy czym nie może wejść na przejście bezpośrednio przed jadący samochód. Trzeba również pamiętać, że pieszych obowiązuje to samo prawo co kierowców, np. art. 4 pord ( zasada ograniczonego zaufania) czy cały art. 3 tegoż pord.
    Takie to proste a dla niektórych nie do pojęcia.
    Btw. kierowcy mają sporo za uszami, ale i piesi nie są niewiniątkami. No i wbrew pozorom kierowcy nie tak rzadko wjeżdżają pod pociągi czy tramwaje, także teoria o polowaniu na pieszych raczej się nie obroni...



    Na przejściu pewnie czekasz grzecznie w deszcz, mróz i upał aż się znajdzie ktoś po paru minutach, co Cię raczy przepuścić? :)
    Warto czasem pomysleć panie mądralo

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl