Ulice

16.11.2011 09:19 Grochowska/Podolska

Kobieta pod tramwajem
na Grochowskiej

SERWISY:

 

- Potrącenie pieszego przez tramwaj na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Podolskiej - informuje Marcin Gula, reporter tvnwarszawa.pl. Poszkodowana trafiła do szpitala. Przez ponad pół godziny wstrzymany był ruch tramwajów w kierunku centrum.

- O 8.57 doszło do wypadku. Pieszego potrącił tramwaj lini 9 - potwierdza Michał Powałka, rzecznik Tramwajów Warszawskich. Poszkodowana trafiła do szpitala.

Policja informuje, że potrącona została kobieta. Jeszcze nie wiadomo, jak znalazła się pod tramwajem. Ustalą to funkcjonariusze. Na tej wysokości jest przejście dla pieszych.

Utrudnienia dla pasażerów

Pasażerowie musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu tramwajowym na Grochowskiej. Wstrzymano ruch tramwajów w kierunku centrum. - Ok. 9.30 ruch wznowiono- poinformował Gula.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

su/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kathia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2015 23:50 ~kathia

    Witam, byłam świadkiem tego strasznego wypadku. Czy mogę prosić o kontakt, ponieważ dostałam wezwanie w charakterze świadka. Mój mail catehar@wp.pl

  • kerbonne

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2012 17:59 ~kerbonne

    Moja mama przez bagatelizowanie zasad ruchu przez motorniczego zginęła w tramwaju.
    Motorniczy jechał 50km/h i podczas hamowania upadła na podłogę i zmarła ponieważ ani motorniczy tramwaju 26 ani szpital Św Zofii(50m do szpitala) nie udzielił pomocy.
    Żyła jeszcze kilkadziesiąt minut kiedy motorniczy Marcin Franczak nie udzielił mimo przepisów jego obowiązujących jej pomocy.
    Szpital Św Zofii kazał zadzwonić po karetkę mimo 50m odległości od zdarzenia.
    Mama leżała w konwulsjach z rozlanym muzgiem na podłodze tramwaju.

    ZASTANÓWCIE SIĘ CO PISZECIE....

  • oporniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2011 07:31 ~oporniak

    ludzie przechodzący na czerwonym świetle to skarb dla Stolicy :D

    pieniądze leżą na ulicy tylko trzeba je pozbierać...... straż miejska zamiast spisywać żuli spod sklepu powinna łapać przechodniów za chodzenie na czerwonym... są ich tysiące w ciągu dnia.... ogrom pieniędzy z mandatów na rzecz miasta :D

  • vinga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 21:39 ~vinga

    do komentarza ads ,niestety ta kobieta nie jest "rodowitą warszawianką" i jak nie wiesz jak było to lepiej sie nie odzywaj jak masz pisać głupie komentarze,bo nigdy nie wiesz co ciebie moze spotkac.

  • Pilot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 18:27 ~Pilot

    prowadzić tramwaj jest równie łatwo jak jechac rowerem na czterech kółkach. Z tym, że jak ktoś wchodzi na czerwonym to wielu może się nie spodziewać. I pod koła roweru na czterech kółkach może ktoś nam wejść.

  • Asdf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 18:17 ~Asdf

    pewnie warszawianka. No jak to z 124 pokolelnia, jej dziadek walczył za te tory i tramwaje, i miałaby zginąc na tych torach? PHI tóż to nie do pomyślenia.

    Warszawianki - emerytki bądź też rencistki w wieku emerytalnym to specyficzny rodzaj, typ człowieka. Są to osoby które przykładają wielką wagę do przestrzegania zasad kultury przez wszystkich ludzi dookoła a same nie mają odrobiuny kultury potrafiąc np. walnąć kogoś z łokcia w kręgosłup pchając się do swojego warszawskiego autobusu żeby posadzić tyłek na siedzeniu warszawskiego autobusu - takiego autobusu za który ich dziadek walczył ryzykując zycie więc ona musi siedzieć.

  • swing_swing

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 17:17 ~swing_swing

    Do silny i neptune...
    Pasy są i owszem ale jest też sygnalizacja świetlna.Pani wlazła nie dość że na czerwonym to zza tramwaju stojącego na przystanku w przeciwnym kierunku.Jak powiadaja "głupi ma szczęście",spotykając na swojej drodze mądrą i przewidującą zachowania "baranów" motorniczą.Taka sytuacja to praktycznie 100% trup.

    Pozdro

  • P.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 16:56 ~P.

    A ja powiem tak.
    To skrzyżowanie jest trefne z każdej możliwej strony (i ze strony pieszego, tramwaju czy też zwyczajnych samochodów i autobusów). Owszem, zapewne "ktoś miał zielone" ale dość często i ludzie, i motorniczy nie uznają czegoś takiego jak światło czerwone. Już nie raz widziałam, jak w tym miejscu tramwaje z impetem przejeżdżają na czerwonym, ale częściej widzę ludzi, którzy właśnie na czerwonym przechodzą. I to, że tramwai jadących w stronę centrum nie widać, to jedno, ale to, że na czerwonym NIE CHODZIMY, to drugie...
    Swoją drogą, ja nauczyłam się co to jest światło czerwone, od momentu kiedy kilka razy właśnie w tym miejscu policja spisała takich spieszących się ludzi. Szybko nauczyłam się kolorów ;)
    A sami też musimy zwrócić uwagę na to, co nam rodzice kładli do głów i co sami kładziemy naszym dzieciom: na czerwonym - nie chodzimy! proste :) dajmy dobry przykład.

  • Tramwajaż r-3

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 16:56 ~Tramwajaż r-3

    Jak to jest,pali się czerwone światło dla tramwaju,dla samochodów to oni muszą stać a jak pali się czerwone dla pieszych to można przechodzić a tym wypadku przebiegać?Dla mnie to jest społeczne przyzwolenie na umieranie!!!!!!!!!!

  • wawka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 15:54 ~wawka

    no tak to jest jak ktoś chce sie zmierzyc z masą - tramwaj czy pieszy albo tramwaj czy auto- pere ton i co chwila ktoś ryzykuje- gratki! wspólczuje motorniczym tego stresu

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl