Ulice

18.08.2015 19:32 były utrudnienia w ruchu

Kobieta pod tramwajem.
Wydostali ją strażacy

SERWISY:


Na ulicy Obozowej tramwaj linii 24 potrącił kobietę. Spod pojazdu ranną musieli wydostać strażacy.
Przez kilkadziesiąt minut ulica była całkowicie zablokowana.

Do wypadku doszło przed godz. 19 w pobliżu przystanku Majakowskiego. Jak informował nasz reporter Lech Marcinczak, potrącona kobieta przez kilkanaście minut znajdowała się pod tramwajem.

- Za pomocą specjalistycznego sprzętu podniesiono tramwaj, aby wydostać kobietę spod pojazdu - relacjonował Marcinczak. - Ranna znajduje się w karetce. Z relacji świadków wynika, że przechodziła ona przez przejście dla pieszych, a motorniczego oślepiło światło słoneczne - dodał po 19 reporter.

Na przejściu nie ma sygnalizacji świetlnej.

Utrudnienia dla pasażerów

Przez kilkadziesiąt minut były utrudnienia dla kierowców oraz pasażerów.

O godz. 19.15 Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że przywrócono podstawową organizację ruchu, jednak na trasie mogą występować opóźnienia w kursowaniu komunikacji.


ło/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Mieczysław

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2015 18:00 ~Mieczysław

    Trzymamy kciuki aby ta młoda osoba doszała do pełnego zdrowia

  • assss1333555

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2015 00:34 ~assss1333555

    Ta młoda kobieta jest na Lindleya, ma miednice pogruchotaną, nogi powykręcane, kręgosłup skręcony, jest w śpiączce, ma ok 28 lat, pod tramwaj dostała się centralnie czyli pionowo, wiec nie obciął jej rak i nóg, dodatkowo napiszę ze wypadek widziała jej Mama z ul Obozowej, co więcej chcesz wiedzieć? Piszą że ta osoba miała słuchawki na uszach ale tego już nie potwierdzę ....
    Wypadki są wszędzie i będą dopóki ulice i autostrady i tramwaje i inne trasy szybkiego ruchu nie znikną a tego nie zobaczymy przez najbliższe 100 lat. Pzdr

  • motornowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2015 12:09 ~motornowy

    Puszkarz~Puszkarz

    ~zrp

    Motorniczego bardziej oślepiło widmo utraty premii dodatkowej, pod postacią minusa przed odchyłką, na wyświetlaczu infotromu, niż nasza dzienna gwiazda. Tak, chęć wzbogacenia się jest tu powodem do zlekceważenia Art 3. ust. 1 kodeksu. Mimo, że jestem tramwajarzem i nie wiem jeszcze kto prowadził, to żal jest mi tylko poszkodowanej kobiety, a "kolega" z pracy na moje współczucie może nie liczyć, dlatego że w znakomitej większości jesteście rażąco lekkomyślni i bez wyobraźni!!! Jak staram się jeździć zgonie z przepisami i zawsze zwalniam w takich miejscach, to zawsze trafi się na trasie jakiś pętak, co chce dzwonkiem zmotywować mnie do szybszej jazdy.
    <><><><><><><><
    Nie byłeś, nie pisz głupot. Ciekawe ile miesięcy jestes tramwajarzem.
    Jeżdże tamtędy samochodem. Około 19-tej jest tam taka sytuacja, że wpada się z cienia drzew po prawej stronie prosto w rozrzazoną kulę słońca. Każdy odruchowo albo przymknie oczy albo odwróci wzrok w lewą stronę. A kobieta, z tego co wiem, szła od prawej z uszkami zatkanymi słuchawkami ...

    ................................................................................
    Zbliżając się do przejścia dla pieszych, wystarczy zwrócić szczególną ostrożność i zwolnić. Na pewno ten motorniczy już tam kiedyś jechał i na pewno wie, że tam jest przejście dla pieszych, więc jak go zaatakowało to słońce, to zamiast odwracać wzrok, należy się zatrzymać, albo kupić sobie wcześniej okulary przeciwsłoneczne.

  • Puszkarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2015 23:08 ~Puszkarz

    ~zrp

    Motorniczego bardziej oślepiło widmo utraty premii dodatkowej, pod postacią minusa przed odchyłką, na wyświetlaczu infotromu, niż nasza dzienna gwiazda. Tak, chęć wzbogacenia się jest tu powodem do zlekceważenia Art 3. ust. 1 kodeksu. Mimo, że jestem tramwajarzem i nie wiem jeszcze kto prowadził, to żal jest mi tylko poszkodowanej kobiety, a "kolega" z pracy na moje współczucie może nie liczyć, dlatego że w znakomitej większości jesteście rażąco lekkomyślni i bez wyobraźni!!! Jak staram się jeździć zgonie z przepisami i zawsze zwalniam w takich miejscach, to zawsze trafi się na trasie jakiś pętak, co chce dzwonkiem zmotywować mnie do szybszej jazdy.
    <><><><><><><><
    Nie byłeś, nie pisz głupot. Ciekawe ile miesięcy jestes tramwajarzem.
    Jeżdże tamtędy samochodem. Około 19-tej jest tam taka sytuacja, że wpada się z cienia drzew po prawej stronie prosto w rozrzazoną kulę słońca. Każdy odruchowo albo przymknie oczy albo odwróci wzrok w lewą stronę. A kobieta, z tego co wiem, szła od prawej z uszkami zatkanymi słuchawkami ...

  • Bemowiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2015 21:53 ~Bemowiak

    Obowiązująca zasada trzymania się prawej strony jezdni umożliwia poruszanie się jednocześnie po jej lewej stronie. Poruszanie się w dwóch rzędach zwiększa przepustowość drogi. Jeżeli zarządca drogi nie wpadł na ten pomysł, to trzeźwo myślący kierowcy zrobili to sami. Brawo dla tych z rejestracją WB - w końcu są u "siebie w domu i wiedzą jak się zachować.

  • Szatan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2015 19:25 ~Szatan

    bemowiak~bemowiak

    Nie znam przypadku, powtarzam, nie znam przypadku, aby motorniczy zatrzymał tramwaj przepuszczając pieszego stojącego przed przejściem bez sygnalizacji świetlnej.Obserwuję natomiast wysyp chamstswa typu dzyń,dzyń,dzyń na przykład przed przejściem na Obozowej przy ulicy Sołtyka czy Zawiszy.Obserwuję zamykanie ostatnich drzwi gdy biegnąca osoba próbuje wsiąść do tramwaju ( czasem uda mi się zrewersować drzwi butem gdy stoję z tyłu w "stopiątce"). Natomiast przy Dywizjonu 303 za pętlą na Kole zdarzyło mi się ostre hamowanie samochodem przy zielonym świetle gdy rozwścieczony tramwajarz przemknął mi przed maską.Może by tak więcej szkoleń z empatii dla motorniczych ? Bądźmy Razem Bezpieczni !

    Ja również nie znam przypadku bu pędolino zatrzymało się gdy jakaś staruszka chce sobie przejść przez tory!
    Dość chamstwa i znieczulicy maszynistów! Pieszy powinien być święty!

  • Blue

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2015 16:36 ~Blue

    bemowiak~bemowiak

    Nie znam przypadku, powtarzam, nie znam przypadku, aby motorniczy zatrzymał tramwaj przepuszczając pieszego stojącego przed przejściem bez sygnalizacji świetlnej.Obserwuję natomiast wysyp chamstswa typu dzyń,dzyń,dzyń na przykład przed przejściem na Obozowej przy ulicy Sołtyka czy Zawiszy.Obserwuję zamykanie ostatnich drzwi gdy biegnąca osoba próbuje wsiąść do tramwaju ( czasem uda mi się zrewersować drzwi butem gdy stoję z tyłu w "stopiątce"). Natomiast przy Dywizjonu 303 za pętlą na Kole zdarzyło mi się ostre hamowanie samochodem przy zielonym świetle gdy rozwścieczony tramwajarz przemknął mi przed maską.Może by tak więcej szkoleń z empatii dla motorniczych ? Bądźmy Razem Bezpieczni !

    Widzę że patrzysz tylko z jednej strony. Nie widzisz jak ludzie wchodzą prosto pod tramwaj, bo się śpieszą. 80% wypadków w TW, jest z winy pieszego, a od kiedy np wysiadając z tramwaju wychodzi się od razu do przejścia dla pieszych? Najpierw na przystanek(chodnik), do pasów i dopiero można przejść, nie odwrotnie. Nasyepnym razem wsadź w drzwi twarz, może skłoni Cię to do przemyśleń.

  • z okolicy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2015 16:36 ~z okolicy

    Samego wypadku nie widziałam, ale przechodziłam po zdarzeniu i zadaje sobie tylko jedno pytanie po co te "dzikie" pasy przez środek torów? Przecież w odległości ok. 100 metrów są pasy za przystankami i o wiele bezpieczniej tam przechodzić... ale nie Polak leniwy. Współczuje poszkodowanemu/poszkodowanej, ale tramwaj nie rower że w miejscu stanie uważam że przed tramwaj się nie wchodzi jak wolno on by nie jechał, a trudno mi uwierzyć że nie zauważył/ła, tramwaj to nie mrówka i nie rośnie przed pasami. Życze powrotu do zdrowia i więcej myślenia przed wchodzeniem na pasy.

  • bemowiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2015 13:48 ~bemowiak

    Nie znam przypadku, powtarzam, nie znam przypadku, aby motorniczy zatrzymał tramwaj przepuszczając pieszego stojącego przed przejściem bez sygnalizacji świetlnej.Obserwuję natomiast wysyp chamstswa typu dzyń,dzyń,dzyń na przykład przed przejściem na Obozowej przy ulicy Sołtyka czy Zawiszy.Obserwuję zamykanie ostatnich drzwi gdy biegnąca osoba próbuje wsiąść do tramwaju ( czasem uda mi się zrewersować drzwi butem gdy stoję z tyłu w "stopiątce"). Natomiast przy Dywizjonu 303 za pętlą na Kole zdarzyło mi się ostre hamowanie samochodem przy zielonym świetle gdy rozwścieczony tramwajarz przemknął mi przed maską.Może by tak więcej szkoleń z empatii dla motorniczych ? Bądźmy Razem Bezpieczni !

  • PrzypadkiemNaObozowej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2015 12:06 ~Przypadkie…

    Jechałam tramwajem 24 w czasie zaistniałego wypadku... Usłyszałam tylko huk, a potem nastąpiło gwałtowne hamowanie. Serce podskoczyło mi do gardła. Na szczęście wszystkie służby pojawiły się 5 minut po ich wezwaniu.
    Czy ktoś w ogóle wie, w jakim stanie jest ta kobieta? W którym szpitalu przebywa?
    Nie mogę przestać o niej myśleć.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl