Ulice

01.07.2011 09:54 utrudnienia dla kierowców i pasażerów

Kładą tory,
zamkną Jagiellońską

SERWISY:

Zamknięta Jagiellońska, zwężona al. Solidarności - takie utrudnienia czekają od 1 lipca na kierowców jadących przez Pragę. To kolejny etap przygotowań do budowy stacji metra przy Dw. Wileńskim.

Ulica Jagiellońska zostanie zamknięta na odcinku od al. Solidarności do Ratuszowej. Z kolei al. Solidarności będzie zwężona od jednego pasa i nie będzie można z niej skręcić w Jagiellońską.

Tramwaje Warszawskie zaczną tymczasem budować nowy odciek torów, który pozwoli na objeżdżanie placu budowy.

Objazdy

Kierowcy jadący od strony Żerania powinni skręcić w lewo już na rondzie Starzyńskiego, dojechać ulicą Starzyńskiego do Szwedzkiej i nią do al. Solidarności, którą można wrócić w rejon dworca Wileńskiego. Można też ze Starzyńskiego skręcić w Namysłowską i dojechać do ul. 11 listopada, a dalej Inżynierską i Wileńską.

Jadący w drugą stronę mają trochę łatwiej. Zamiast skręcać z Targowej w al. Solidarności mogą pojechać Targową do Ratuszowej i z niej skręcić w Jagiellońską.

Proponowany objazd prowadzi al. Solidarności do ul. Targowej następnie do ul. Ratuszowej lub al. Solidarności do ul. Szwedzkiej, a dalej do ul. Starzyńskiego.

Zamknięty odcinek można też objechać Wybrzeżem Helskim.

Zmiany w komunikacji

Autobusy linii 444 w kierunku pętli DW. CENTRALNY oraz linii 509 w kierunku pętli GOCŁAW zostają skierowane na trasę objazdową: Jagiellońska – pl. Hallera – Dąbrowszczaków – Inżynierska – Wileńska – Targowa i dalej swoimi trasami podstawowymi.

Prace przy samej budowie torowiska zostaną zakończone do końca lipca. Pozostała część robót, tj. odtworzenie trawników, roboty brukarskie, przebudowa infrastruktury, zakończy się w połowie sierpnia.

su/ec/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • adel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2011 10:11 ~adel

    DO: ed
    Nie wiem czy inni wożą dzieci w bagażniku, ja wożę na siedzeniu w foteliku, ale potem - tak jak pisałem istotnie jeżdżę sam. Apeluję jednak o refleksję, zanim wypowiadasz takie radykalne sądy o tych którzy poruszają się samochodami - ciekaw jestem jak sobie wyobrażasz pracę dostawców, serwisantów, śmieciarzy, lekarzy z wizytami domowymi, hydraulików, monterów, kurierów, pocztowców, budowlańców itd... Ciekaw jestem, czy gotów jesteś zrezygnować z tych (i innych) usług, w imię propagandy HGW. Rozumiem także tych, którzy czasem jadą do pracy samochodem, bo np. chcą zrobić jakieś zakupy, załatwić sprawę - o odbieraniu dzieci - o czym wcześniej pisałem nie wspominając. Ja jak mam sytuacje że potrzebują pojechać do centrum na parę godzin - jadę tramwajem - ale działania HGW (podwyżka cen biletów (z jedna przesiadką w dwie strony to będzie 15zł - czyli 3l paliwa czyli 30-40km samochodem)) na pewno nie zachęci mnie aby częściej z tego korzystać. I pozostaję przy swoim - do póki HGW - która większość czasu spędza za biurkiem nie jeździ KM - nie widzę powodów, dla których ma moralne prawo zmuszać nawet tych, którzy jeżdżą do swojego biura samochodem - aby musieli jeździć KM! Dodam jeszcze taki drobny aspekt - są tacy, którzy musieliby wielokrotnie się przesiadać albo co tu dużo gadać, dojeżdżają z pod Warszawy, tu rozwiązaniem mogą być P+R - ale jest ich na prawdę mało - ok 3000 miejsc. Do póki nie ma opcji pozostawiania auta na w miarę bezpiecznym parkingu, też nie wielu będzie chciało przesiadać się do KM.

  • Koshy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.07.2011 17:39 ~Koshy

    @ed
    A próbowałeś wsiąść w coś na przystanku Stare Miasto w kierunku Pragi ok. 16.30 w dzień powszedni? Tak się składa, ze o tej porze w tym miejscu KM przypomina rozwiązania z Bangladeszu (bez urazy dla Bangladeszu) - już do trzeciego 527 lub czwórki można się wcisnąć. Co oznacza zmarnowane na przystanku 20 minut.
    Niestety, KM w Warszawie jest niewydolna i osiągnęła w szczycie kres swoich możliwości. I dlatego dalsze "zachęcanie" do przesiadki z samochodu do KM jest bez sensu. Przynajmniej do czasu radykalnego poprawienia obsługi "w szczycie"
    Dodatkowym absurdem jest zamykanie W-Z na odcinku Nowy Zjazd-Sierakowskiego dla komunikacji indywidualnej w czasie budowy metra. W ten sposób pozbawiamy sporą część warszawiaków przeprawy mostowej. Tego elementu infrastruktury miejskiej którego akurat w Warszawie wybitnie brakuje.

  • ed

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 22:47 ~ed

    @adel, sam ma samochód ale po centrum staram się jeździć zbiorkomem. Dziwi mnie jedno, fora są pełne informacji o potrzebie jeżdżenia z dziećmi itp, ale w 90% samochodów widzę jedną osobę.
    Reszta w bagażniku?
    Większość jeżdżacych do pracy samochodem stawia ten samochód pod pracą, spórz na biurowce przy Kasprzaka, Wołoskiej itd. Nigdzie w ciągu dnia się nie ruszają. Gdyby samochodami jeździli tylko ci którzy naprawdę muszą (jak w twoim przypadku, czy serwisy czy handlowcy) to ulice byłyby pustawe.
    A o moście Ś-D pisałem w ten sposób celowo.

  • adel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 17:51 ~adel

    DO: ed
    gratuluję dobrego samopoczucia i nie rozumienia tych, którzy są w innej sytuacji:
    AD 1 - Nie każdy siedzi 8 godzin za biurkiem i klika coś na komputerze - są tacy których praca polega na przemieszczaniu się po mieście - i to w różnych kierunkach.
    AD 2 Poszerzenie ulicy przy ZOO - za pomocą farby - i tylko w jedna stronę na odcinku od Ratuszowej od mostu Gdańskiego, a przy stadionie wybudowano wysepkę i skręty - co to zmienia w obecnej sytuacji? Po zamknięciu Pl. Wileńskiego jedyne połączenie Pragi PŁ i PN odbywać się będzie ulicą (Wyb. Helskie) - po jednym pasie w każdą stronę (na wysokości mostu).
    AD 3 Zamykają most - oczywiście dla samochodów - nie sądziłem że trzeba to łopatologicznie niektórym tłumaczyć - pytanie tylko - po co? Aby utrudnić życie tym co przemieszczają się samochodami i ku uciesze reszty?

    PS. ed - Wyobraź sobie że masz dwoje dzieci które musisz zawieźć - jedno do żłobka (2 lata), drugie do przedszkola (4 lata), a potem jechać z Pragi PŁD na PN, potem na Ursynów, potem na Targówek itd, a potem odebrać dzieci. Do tego jak dziś pada deszcz. (dodam że w kolejnym dniu, kierunki przemieszczania są kompletnie inne) Ciekawe co mądrego w tej sprawie masz do powiedzenia. Jeszcze jedno - dlaczego autorka tych cudownych działań -HGW - jeździ do "pracy" samochodem - w dodatku po BUSpasach i zapewne będzie też śmigać po ulicach - przeznaczonych obecnie KM?

  • Tola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 17:06 ~Tola

    "(...) chociaż na czas trwania budowy przywróci PRZEJAZD na wprost Jagiellońską przez Solidarności, tak jak było kiedyś?????"
    Ale w jakim celu? Przecież właśnie ten odcinek będzie zamknięty: od Ratuszowej do Solidarności, w Cyryla i tak nie pojedziesz.

  • Nieciej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 16:51 ~Nieciej

    @Prażanka: [idź do pracy pieszo/nie idź wcale/zwolnij się/weź urlop płatny-bezpłatny na 2, 3 lata]* skoro nie potrafisz ogarnąć zmian w miejskiej komunikacji lub komunikacja zbiorowa cię gryzie i jeździsz samochodem. M.Śląsko-Dąbrowski niedługo i tak będzie tylko dla tramwajów i autobusów, bo wszystko co wozi masowo od strony Marek, a obecnie skręca w Targową (kier. Dw.Wschodni), pojedzie na pl.Bankowy (linie prywatne także tym mostem będą jeździły, tak jak jeżdżą).

    *niepotrzebne skreślić

  • R

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 16:26 ~R

    Do "~+-".
    A skąd masz taką informację?

  • Prażanka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 16:11 ~Prażanka

    pięknie. Jak ludzie mają jeździć do pracy !!!!!!! Jak się przemieszczać ???????????
    Czy ktoś w tym mieście myśli ?????

  • +-

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 15:25 ~+-

    Przejazd na wprost ul. Jagiellońską będzie udostępniony w okresie budowy metra.

  • Miro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 14:38 ~Miro

    Mnie też to wkurza codziennie kiedy jadę ul. Jagiellońską od Ronda i muszę skręcać w Cyryla i Targową aby odstać w korku 20-30 minut. Inżynier Ruchu raczej nie ruszy głową aby zrobić (na czas budowy metra) przejazd Jagiellońską na wprost jak było kiedyś. To za proste rozwiązanie aby można go było ot tak wprowadzić. Inżynier zajmuje się raczej trudnymi rozwiązaniami.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl