Ulice

09.09.2015 10:00 policja bada przyczyny zgonu

Kilka godzin utrudnień na S7. "Ciało mężczyzny na jezdni"

SERWISY:


Przez około cztery godziny kierowcy musieli liczyć się z ogromnymi utrudnieniami na S7 w kierunku Warszawy. Na wysokości miejscowości Dębina (pomiędzy Nowym Dworem Mazowieckim a Czosnowem) ruch odbywał się wyłącznie poboczem.
- Dostaliśmy informacje, że na jezdni leży ciało mężczyzny - poinformowała policja.

- Zgłoszenie otrzymaliśmy przed 6.00 rano - powiedziała Iwona Jurkiewicz ze stołecznej policji. Na razie nie wiadomo, jak doszło do zgonu. - Na miejscu policjanci badają okoliczności zdarzenia - dodała.

- Mężczyzna jest w krótkich spodenkach i skarpetkach. Nie widać śladów hamowania - relacjonował Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl. Na miejscu wraz z policją pracował prokurator.

 

"Ogromne utrudnienia"

Policjantka ostrzegała przed ogromnymi utrudnieniami dla kierowców. - Zablokowane są oba pasy w kierunku Warszawy. Kierowcy mogą korzystać tylko z pobocza - mówiła Jurkiewicz.

Utrudnienia potęgowały remonty w Nowym Dworze Mazowieckim. Przed miejscem, w którym znaleziono ciało, utworzył się kilkukilometrowy korek.

Jak poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, utrudnienia zakończyły się przed 10.00.

su/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Gucio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.09.2015 07:37 ~Gucio

    mala~mala

    Wydaje mi sie ze komentarze odnosnie tego wypadku pisze polowa debili bo tak mozna nazwac kogos kto w obliczu czyjejs smierci pisze idiotyczne komentarze na temat wlaczonego silnika w policyjnym radiowozie oraz inne ironiczne komentarze Moze zastanow sie jeden z drugim nad tym ze zginal czlowiek nie wiadomo jak i kto przyczynil sie do tego.Ze jego bliscy przezywaja tragedie itd a nie piszecie pierdoly o marnujacym sie paliwie i hamujacych skarpetkach.Wez pod uwage ze dzis ktos traci kogos bliskiego a jutro mozesz stracic ty i czy milo bylo by ci czytac te wszystkie kpiny i ironie na temat bliskiej osoby.Wiec na drugi raz zastanowcie sie co piszecie.


    Masz w 100% rację "mała"

  • Robek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2015 23:43 ~Robek

    Od kilku lat trasa w tym miejscu jest tak wyboista, że koleś mógł wypaść komuś z samochodu.

  • sek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2015 23:05 ~sek

    Wygląda na to, że faceta ktoś po prostu wyrzucił z auta.

  • takisobie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2015 21:27 ~takisobie

    Na głupie pytanie szkoda odpowiadać ale jak tak was bardzo interesuje to samochody które biorą udział w jakiś akcjach (straż, policja) zobowiązane są do używania sygnałów świetlnych a niestety po 10 minutach pracy lamp auto już można odpalić tylko z pychu bo akumulatory są rozładowane. Prosta odpowiedz.

  • mala

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2015 18:49 ~mala

    Wydaje mi sie ze komentarze odnosnie tego wypadku pisze polowa debili bo tak mozna nazwac kogos kto w obliczu czyjejs smierci pisze idiotyczne komentarze na temat wlaczonego silnika w policyjnym radiowozie oraz inne ironiczne komentarze Moze zastanow sie jeden z drugim nad tym ze zginal czlowiek nie wiadomo jak i kto przyczynil sie do tego.Ze jego bliscy przezywaja tragedie itd a nie piszecie pierdoly o marnujacym sie paliwie i hamujacych skarpetkach.Wez pod uwage ze dzis ktos traci kogos bliskiego a jutro mozesz stracic ty i czy milo bylo by ci czytac te wszystkie kpiny i ironie na temat bliskiej osoby.Wiec na drugi raz zastanowcie sie co piszecie.

  • otttttttttttttooooooooo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2015 15:39 ~ottttttttt…



    z2qyf2~z2qyf2

    Czemu silnik w tym radiowozie na środku jest uruchomiony?
    SEBBAXSEBBAX

    ponieważ policjanci są w "trakcie interwencji" - nie obowiązują ich wtedy przepisy odnośnie postoju - czyli po minucie nie muszą zgasić silnika...
    Hubi~Hubi


    Ale chyba nie chodzi o przepisy tylko o kwestie niepotrzebnego marnowania paliwa kupowanego za pieniądze podatników. Podłączam się do pytania, po co stojący radiowóz ma włączony silnik?

    Po to żebyś podatniku nie musiał kupować nowego akumulatora wartego cały zbiornik paliwa.

  • Hubi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2015 14:37 ~Hubi


    z2qyf2~z2qyf2

    Czemu silnik w tym radiowozie na środku jest uruchomiony?
    SEBBAXSEBBAX

    ponieważ policjanci są w "trakcie interwencji" - nie obowiązują ich wtedy przepisy odnośnie postoju - czyli po minucie nie muszą zgasić silnika...


    Ale chyba nie chodzi o przepisy tylko o kwestie niepotrzebnego marnowania paliwa kupowanego za pieniądze podatników. Podłączam się do pytania, po co stojący radiowóz ma włączony silnik?

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2015 13:57 SEBBAX

    z2qyf2~z2qyf2

    Czemu silnik w tym radiowozie na środku jest uruchomiony?

    ponieważ policjanci są w "trakcie interwencji" - nie obowiązują ich wtedy przepisy odnośnie postoju - czyli po minucie nie muszą zgasić silnika...

  • AntySłoik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2015 13:30 ~AntySłoik

    Podróżnik w czsie, którego wehikuł "wyrucił' w neiwłaściwym miejscu albo roku

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2015 12:09 ~nick

    Mężczyzna jest w krótkich spodenkach i skarpetkach. Nie widać śladów hamowania.

    Ciężko w samych skarpetkach zahamować.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl