Ulice

13.05.2015 10:39 zmiany na terenie pkp intercity

Kierowcy stracą popularny przejazd. "Uciekają tędy przed korkami"

SERWISY:


Kolejarze zamykają przejazd przez swój teren przy Olszynce Grochowskiej, którym kierowcy omijali korki na ulicy Chełmżyńskiej – zaalarmował na warszawa@tvn.pl internauta. PKP Intercity odpowiada, że musi tak zrobić ze względów bezpieczeństwa.

Chodzi o fragment ulicy Chłopickiego pomiędzy Makowską a Dudziarską. Przebiega on przez teren PKP Intercity na Olszynce Grochowskiej, gdzie między innymi są przygotowywane pociągi przewoźnika do drogi.

"Uciekają przed korkami"

"Drogą tą codziennie przejeżdża ogromna liczba samochodów uciekających przed korkami na ulicy Chełmżyńskiej" - pisze nasz czytelnik na warszawa@tvn.pl. I dodaje, że ustawiono znaki, informujące o zmianach w ruchu, a dokładnie o zakazie ruchu.


Na miejsce pojechał reporter tvnwarszawa.pl. - Rzeczywiście ustawiono znaki informujące o zmianach od 14 maja. Z tej drogi korzysta sporo kierowców, ale muszą między innymi po drodze przejechać przez kilka rzędów torów bez rogatek - zaznacza Mateusz Szmelter. – Są sytuacje, że przejeżdża tam sporo samochodów, a drogę przecinają pociągi – dodaje.

"Manewry taborem kolejowym"

PKP Intercity potwierdza, że od czwartku 14 maja od rana zacznie obowiązywać zakaz ruchu przez teren kolejowy przy Olszynce Grochowskiej. - To nie jest teren ogólnodostępny. Na torach, które przecina droga, prowadzone są manewry taborem kolejowym, dlatego ze względów bezpieczeństwa sytuacja musi się zmienić i od czwartku zacznie obowiązywać zakaz ruchu - wyjaśnia Beata Czemerajda z PKP Intercity.

I dodaje, że informację o planowanym wprowadzeniu zakazu ustawiono z wyprzedzeniem - miesiąc temu. - Na teren będzie można wjeżdżać ze zezwoleniem wystawionym przez PKP Intercity. Dotyczyć to będzie między innymi firm, które działają na tym terenie - tłumaczy Czemerajda.

A jak zakaz będzie egzekwowany? - Jeżeli na miejscu pojawi się policja drogowa, to kierowcy, którzy będą łamać zakaz ruchu, mogą liczyć się z otrzymaniem mandatu – dodaje.

 



ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ząbkowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2015 13:17 ~ząbkowiec

    POGRATULOWAĆ TYM KTÓRZY SIĘ NA TO ZGODZILI. NA CHEŁMŻYŃSKIEJ RANO KOREK BYŁ OD SZLABANU DO MARSA. BRAWO, BRWAO, BRAWO. JEŹDZIŁEM TYM SKRÓTEM PRAWIE CODZIENNIE NIE WIDZIAŁEM NA TYCH PRZEJAZDACH ANI JEDNEGO WYPADKU.

  • wozak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2015 12:59 ~wozak

    Kolejny powód do tego, że intercity na mnie nie zarobi. Jak wojna to wojna.

  • Krzysztof

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.05.2015 16:50 ~Krzysztof

    Napisałem pismo do PKP by jako mieszkaniec ulicy Chłopickiego od strony Rembertowa otrzymać przepustkę. Dostałem decyzję odmowną. Po mimo, że stan nawierzchni jest tam skandaliczny dzięki tej drodze mogę być szybko na PKP Olszynka Grochowska bez konieczności nadrabiania kilometrów, dodatku w korku.

    Bardzo źle, że teren drogi został przekazany PKP.

  • Michal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2015 09:24 ~Michal


    Realista_Praga~Realista_Praga

    Niestety, przejeżdzające samochody osobowe utrudniają pracę manewrową PKP IC poprzez stanie na torach do Hal CałoPociągowych w czasie przejazdu jednostostek Kolei Mazowieckich od GR26 do GR2 przez GRC.
    Marta~Marta

    To niech sobie przeiosą hale gdzieś na jakąś wieś gdzie im nikt nie będzie przeszkadzał. Albo niech zbudują tunel albo wiadukt!


    Jednak napisali, że ze względów bezpieczeństwa, a nie przeszkadzania w pracy kolejarzom, czyli według mnie wymyślili sobie że zamkną i musieli coś napisać.

  • mh1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2015 19:04 ~mh1

    Kłamstwo PKP - kiedy był tam jakiś wypadek ? Dużo niebezpieczniej jest na tej samej ulicy 500 m dalej. Tamtędy jeżdżą szybkie pociągi i co ? Ano nic - to nie teren PKP.

  • Marta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.05.2015 16:07 ~Marta

    Realista_Praga~Realista_Praga

    Niestety, przejeżdzające samochody osobowe utrudniają pracę manewrową PKP IC poprzez stanie na torach do Hal CałoPociągowych w czasie przejazdu jednostostek Kolei Mazowieckich od GR26 do GR2 przez GRC.

    To niech sobie przeiosą hale gdzieś na jakąś wieś gdzie im nikt nie będzie przeszkadzał. Albo niech zbudują tunel albo wiadukt!

  • Realista_Praga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.05.2015 14:00 ~Realista_Praga

    Niestety, przejeżdzające samochody osobowe utrudniają pracę manewrową PKP IC poprzez stanie na torach do Hal CałoPociągowych w czasie przejazdu jednostostek Kolei Mazowieckich od GR26 do GR2 przez GRC.

  • Grochowianin od 1959 roku

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.05.2015 13:26 ~Grochowian…

    Do Wszystkich dyskutujących:
    Przejazd przez Podskarbińską został
    zamknięty w latach 60-ych, a w zamian (1968)
    otwarto nowy przejazd wzdłuż Wiatracznej.
    w OKRESIE stanu wojennego zamknięto oba
    przejazdy - znaczy Wiatraczną i Chłopickiego.
    Na jezdni ulicy Chłopickiego (więc na terenie
    miejskim) postawiono halę całopociągową,
    nie dając nic w zamian. Przez wiele lat milicja wystawiała mandaty. Po wielu latach
    udostępniono przejazd objazdem wokół hali.
    Dziś się to zamyka nie dając nic w zamian.
    Znowu ktoś chce na mandatach zarobić.
    A budowę Trasy Wiatraczna - czyli domknięcia wewnętrznej obwodnicy Warszawy
    odwleka się w nieskończoność.
    Wojsko zeszło z poligonu w Rembertowie,
    a przynajmniej z większej jego części.
    Niech sobie tam nową zajezdnię budują.
    Ta obecna to złom totalny. Niektóre tory
    nie były remontowane od początku (1936).
    Do tego PKP IC przynosi poważne straty,
    które rząd pokrywa dotacjami z kieszeni
    podatnika. Przewozy Regionalne powinny
    być dotowane, bo to nimi ludzie do pracy
    dojeżdżają, a nie PKP IC dla byznesmenów.
    TLK są wycinane sukcesywnie z roku na rok.
    To one miały być podstawą dotacji rządowej. Ilość pociągów maleje a dotacja
    rośnie. To wszystko trzeba wysłać na
    księżyc, a ulicę Chłopickiego wyprostować.
    Jest wystarczająco dużo miejsca na wiadukty.

  • Marta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.05.2015 12:22 ~Marta



    bez_nika~bez_nika

    to, że ulica istniała wcześniej nie ma znaczenia, znaczenie ma czyj jest to teren teraz...
    już widzę ten tabun ludzi, którzy udostępniają własne działki koło domu, żeby inni mogli sobie skrót robić ;)
    a tak poważnie, to jeżeli teraz jest to teren, którego właścicielem jest PKP to nie ma gadania...
    jeżeli nie to można wnioskować jakąś informację dlaczego taki zakaz się pojawił i ew. o zniesienie zakazu w ZDM czy gdzie tam trzeba to robić...samo biadolenie nic nie da...
    oczywiście nie wykluczam, że PKP nie jest właścicielem terenu a zakaz sobie załatwiła bo im tak jest wygodniej...ale jeżeli tak to można to przecież chyba odkręcić jak się chce...
    Marta~Marta

    Wiesz co - to mam pomysł. Powiedz mi gdzie mieszkasz, a ja jak wygram w totka przejmę kilka działek obok. I nie ważne, że do tej pory miałeś blisko, ciekawe, czy będziesz tak samo mówił, jak Ci wytyczę najbliższą drogę tak z 10 km na około drogi, którą poruszałeś się do tej pory, no bo przecież teraz teren obok będzie mój więc droga też moja. Wtedy może zrozumiesz problem. A póki co - nie wypowiadaj się jak nie znasz problemu.
    kilovolt~kilovolt

    Widzę, że ty znasz problem doskonale. Wypisujesz co chwilę swoje wydumane przemyślenia nie mające niczego wspólnego z rzeczywistością. A tak się składa, że przedmówca ma rację. Jest to teren PKP i nic nie poradzisz, że zamykają tą drogę.



    Idąc tym tokiem rozumowania, przeróbmy Wisłostradę na parking dla CNK i parku Fontann... To nic, że ulica istniała wcześniej, teraz tam stoją budynki i potrzebują parkingu.

  • robal_pl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.05.2015 11:41 ~robal_pl

    Gdzie można załatwić sobie przepustkę aby tamtedy jeździć ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl