Ulice

04.05.2017 07:55 Duże utrudnienia na szosie lubelskiej

Kierowca BMW potrącił przechodnia.
Śmiertelny wypadek w Starej Miłośnie

SERWISY:


Kierowca BMW śmiertelnie potrącił przechodnia w Starej Miłośnie. Zablokowana była droga krajowa nr 17 w obu kierunkach. - Obecnie ruch jest przywrócony, ale odbywa się bardzo powoli. Z obu kierunków jest sznur samochodów - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Szmelter.

Do tragicznego zdarzenia doszło w Starej Miłośnie, na drodze krajowej nr 17 w kierunku Lublina.

- Kierowca BMW śmiertelnie potrącił osobę pieszą. Prowadzący samochód był trzeźwy - potwierdził Rafał Retmaniak z sekcji prasowej stołecznej komendy.

Były duże utrudnienia w ruchu. Od strony Wiązowny policja początkowo kierowała auta na drogę krajową nr 2. Jadący od strony Warszawy musieli posiłkować się przejazdem ulicą Jana Pawła II w Wesołej i bocznymi uliczkami.

- Obecnie ruch jest przywrócony, ale odbywa się bardzo powoli. Ustawiono pachołki, policja spowalnia przejazd kierowców wąskim przesmykiem na jezdni - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Szmelter.

W czasie majowego długiego weekendu na stołecznych ulicach doszło do wielu niebezpiecznych zdarzeń:

skw/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • AdamGrodzisk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.05.2017 01:22 AdamGrodzisk

    Arek~Arek

    Czy może ktoś wyjaśnić, jaką trzeba osiągnąć prędkość na odcinku 800 m, żeby jadąc od świateł w Zakręcie (zdjęcie 7), tak uderzyć w pieszego,że ten przeleci przez całą szerokość jezdni i wpadnie do przeciwległego rowu, bo przecież sam nie poszedł...

    przyjmując ze to BMW miało ok 150KM to na odcinku 800m spokojnie bujnie sie do 180kmh heheh ale jaki to ma wpływ na twoje pytanie to nie mam pojęcia. Nawet jak jechał 70kmh a jak widać trzepnął go naroznikiem ... masa auta prędkosci i blachy ... człowiek skóra i łamliwe kości predkość do 10kmh i "80KG" wiec masz prosta odpowiedz dlaczego przeleciał na drugą stronę ulicy ....

  • Miasto_Wwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2017 06:50 Miasto_Wwa

    Słoje co poniedziałki i piątki zalewają miasto to nie dziwi mnie wkurw większości kierowców.





    Hmm~Hmm

    Skad to zdziwienie dot.predkosci? To jest trasa, gdzie normalna predkosc to 70-90 km/h. A ruch jest bardzo gesty i jednostajny. Bardzo trudno jest przejsc, w dodatku bez przejscia dla pieszych.
    znakdrogowy~znakdrogowy



    Nie hmymaj prędki Januszu . Na odcinku gdzie był wypadek obowiązuje prędkość 50 km/h.
    octan~octan

    Jakby was poczytać w internecie, to wychodzi że Polska to oaza bezpieczeństwa drogowego. A prawda jest inna. Jechałem wczoraj rekreacyjnie z rodziną (czyli przepisowo) po okolicach Warszawy. Nie dogoniłem nikogo, natomiast zostałem wyprzedzony przez kilkadziesiąt samochodów, niektórzy nawet trąbili i błyskali światłami. Liderem tej grupy jest kierowca fiata pandy, któremu udało się wyprzedzać dwa samochody naraz (jadące 45 km/h na ograniczeniu do 40 km/h) po podwójnej ciągłej, przejściu dla pieszych, przy przystanku autobusowym i na czołowe z samochodem z naprzeciwka. Chamstwo kierowców w tym mieście jest niemal nieograniczone, ale kierowcy spod miasta biją wszelkie rekordy - godziny spędzane na codziennych dojazdach odcisnęły swoje piętno na ich stylu jazdy.
    olo~olo

    właśnie przez takich niedzielnych kierowców jak Ty jest najwięcej wypadków. wyjedzie taki Janusz raz na miesiąc w miasto i utrudnia ruch normalnym kierowcom wlekąc się 70 w terenie niezabudowanym, za to oczywiście bez włączonych swiateł, bo Janusz wie lepiej że w dzień nie trzeba i nie będzie płacił 5 groszy więcej jakiemuś lobby cwaniaków itd...
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Wyłącz juz dziecko to GTA. Napisał, że jechał ZGODNIE Z PRZEPISAMI więc kogo i gdzie niby blokował?


  • Miasto_Wwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2017 06:49 Miasto_Wwa

    Bl0toBl0to

    Kierowcy ByłeMFuj powinni mieć 300% większe OC i AC niż pozostali. Sporo z nich nie umie zachowywać się na drodze nie mówiąc o przestrzeganiu przepisów. Nie znikają ze statystyk. Słabe to jak zeszłoroczny śnieg w Klewkach.


    I mają taka fura nie dla przeciętnego kowalskiego pracującego w dyskontach.

  • dddd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2017 00:26 ~dddd

    I jak zwykle sprawcą Warszawiak.. Kiedy Wy się nauczycie jeździć zamiast przechwalać i licząc że jeszcze ktoś w kraju Wam uwierzy że jesteście najlepsi na drodze;) ??
    Co widać również w weekend majowy gdzie słoików brak na ulicach mniejszy ruch a kolizji jeszcze więcej..
    A rodzinie wyrazy współczucia

  • Bl0to

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2017 23:36 Bl0to

    Kierowcy ByłeMFuj powinni mieć 300% większe OC i AC niż pozostali. Sporo z nich nie umie zachowywać się na drodze nie mówiąc o przestrzeganiu przepisów. Nie znikają ze statystyk. Słabe to jak zeszłoroczny śnieg w Klewkach.

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2017 22:37 ~Wprost

    albercik36~albercik36

    Co by nie mówić. Dziwnym trafem znowu BMW....to chyba B.ardzo M.łodzi W.iekiem takimi jeżdżą?! I takie lubią! Najbardziej "wypadkowa" marka w Warszawie.

    Nie "najbardziej wypadkowa" tylko najbardziej wymieniana w nagłówkach, nie wiedzieć czemu. Chyba zazdrość.

    Mylę się? To podaj skąd masz statystyki a propos marek aut biorących udział w wypadkach.

  • Stary dynksiarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2017 21:43 ~Stary dynksiarz

    Denaturat jest mocny.

  • Arek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2017 21:06 ~Arek

    Czy może ktoś wyjaśnić, jaką trzeba osiągnąć prędkość na odcinku 800 m, żeby jadąc od świateł w Zakręcie (zdjęcie 7), tak uderzyć w pieszego,że ten przeleci przez całą szerokość jezdni i wpadnie do przeciwległego rowu, bo przecież sam nie poszedł...

  • Bolu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2017 19:39 ~Bolu

    Ze zdjęć widać że prędkość była bardzo duża BMW zatrzymało się bardzo daleko od miejsca uderzenia tego pieszego który wpadł do rowu a uderzenie nastąpiło jeszcze przed miejscem w którym upadł pieszy. Więc jaka była prędkość w terenie zabudowanym tego kierowcy z BMW?

  • albercik36

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2017 18:49 ~albercik36

    Co by nie mówić. Dziwnym trafem znowu BMW....to chyba B.ardzo M.łodzi W.iekiem takimi jeżdżą?! I takie lubią! Najbardziej "wypadkowa" marka w Warszawie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl