Ulice

03.04.2019 16:17 w pruszkowie

Karetka na sygnale potrąciła dziecko. Dziewczynka nie żyje

SERWISY:

Tragiczny wypadek w podwarszawskim Pruszkowie. Jadąca na sygnale karetka potrąciła dziecko. Dziewczynki nie udało się uratować.

Do wypadku doszło około godziny 15 na ulicy Promyka w Pruszkowie.

- Ze wstępnych informacji wynika, że dziewczynka przechodziła przez przejście dla pieszych. Wtedy potrąciła ją jadąca na sygnale karetka - poinformowała Karolina Kańka rzeczniczka komendy w Pruszkowie.

Początkowo policja nie podawała wieku dziewczynki, ponieważ wcześniej funkcjonariusze musieli poinformować o tragedii najbliższych zmarłej. Po godzinie 17 rzeczniczka poinformowała, że chodzi o dziewięciolatkę.

Tragedia na pasach

- Kierujący karetką był trzeźwy. Wyjaśniamy okoliczności tego tragicznego zdarzenia - dodała policjantka.

Na miejscu był reporter tvnwarszawa.pl Tomasz Zieliński. - Do wypadku doszło na przejściu dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej, usytuowanym na osiedlu domów jednorodzinnych. Ulica w tym miejscu ma po jednym pasie w każdym kierunku - precyzował Zieliński.

- Karetka ma rozbity przód - opisywał dalej nasz reporter.

Na miejscu pracują służby: straż pożarna i policja. Ulica Promyka jest nieprzejezdna. Ruchem kierują policjanci, którzy wyznaczyli objazdy.

Do tragicznego wypadku z udziałem karetki doszło też na przejeździe kolejowym w Puszczykowie

kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Rodzic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.04.2019 12:55 ~Rodzic

    Jechał pusty w dodatku nie jechał do żadnego nagłego przypadku. Ewidentnie nadużył przywileju.Zdaniem Temidy ale tej prawdziwej, bez opaski na oczach,sznur i z dziadem na gałąź!

  • max25

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.04.2019 10:56 ~max25

    Pojazd uprzywilejowany ma prawo używać sygnałów świetlnych i dzwiękowych ale ten pojazd nie był żadnym pojazdem uprzywilejowanym i nie miał prawa tych sygnałów używać. Teraz każda przychodnia ma karetkę , a kierowcy który wiezie jakieś dokumenty nie chce się stać w korkach ulicznych włoncza sygnały i udaje pojazd uprzywilejowany i łamie przepisy ruchu drogowego. A może by policja tak sprawdziła te pseudo karetki jadące na sygnale.

  • Ada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.04.2019 09:38 ~Ada

    Szanujmy życie.
    Gdy jesteś pieszym: nigdy nie wychodź na jezdnię zza innego auta. Czy zaparkowanego, czy które zatrzymalo się przed przejsciem dla pieszych. Dopóki nie sprawdzisz na 100%, że zza niego żadne inne auto nie wyjedzie.
    Czyli bądź jak towarzysz Dzierżyński - nie ufaj kierowcom, zawsze sprawdzaj.

    Jesteś kierowcą (nawet kur...va karetki): nigdy nie omijaj auta stojącego przed przejściem dla pieszych. Nie wyprzedzaj jadących aut tuż przed przejściem dla pieszych. Zanim ominiesz auto, które zatrzymało się na jezdni, pomyśl dlaczego to zrobiło, może ktoś przed nim JEST.
    Traktuj pieszych jak święte krowy. Nie mają szans w zderzeniu z twoją metalową puszką pędzącą na kołach.

    Ludzie myślcie! Szanujmy życie! Szanujmy się nawzajem. Please.

  • Evi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 15:08 ~Evi

    Oczywiście jadąca karetka na sygnale ma pierwszeństwo ale nie zwalnia jej z zachowania szczególnej ostrożności ajeżeli jadący przed nią samochód się zatrzymał to w jakimś celu. Przed przejściem dla pieszych więc zapewne,żeby przepuścić pieszego. Ludzki błąd:( Tragedia straszna. Współczucia Rodzicom. Kierowca karetki też będzie żył w cierpieniu, nie oceniajmy a pomódlmy się!
    P.S
    Codziennie jadę do pracy tą ulicą i codziennie na ograniczeniu 40 km i przejściach dla pieszych (których jest kilka bo to ulica osiedlowa) widzi się jak samochody wyprzedzają na przejściu dla pieszych. To jest problem bo nie uczymy się na błędach!

  • soseha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 15:07 ~soseha

    Ale dziecko było na prawie było na przejściu dla pieszych, tym bardziej że pierwsze auto się zatrzymało, auta uprzywilejowane w naszym kraju są jak święte krowy w Indiach myślą że im wszystko wolno, najlepiej niech jeżdżą na łeb na szyję i wioząc chorego czy krew niech zabijają po drodze zdrowych niewinnych ludzi innych uczestnikow dróg czy chodnikow. każdy kierowca a szczególnie auta uprzywilejowanego powinien zachować szczególną ostrożność bo są odpowiedzialni i za siebie i za uczestników dróg, pieszy nie ma żadnych szans z jakimkolwiek autem. Moim zdaniem winę ponosi kierowca karetki, nie wińcie dziecka bo przypłaciło życiem nieodpowiedzialność kierowcy. Za dużo jest wypadków z udziałem karetek pogotowia, więc coś jest nie tak z nimi, kierowcy tych pojazdow ewidentnie wykorzystują choćby po trupach że są uprzywilejowani W szkołach powinni uczyć zasad ruchu drogowego a nie jakichś bzdur z RELIGI. Wyrazy współczucia dla rodziny.

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 00:18 ~Piotr

    czy Wy uważacie, ze rozpędzona karetka na sygnale lawirująca miedzy stojącymi autami to dla malej dziewczynki była codzienność ???? czy na pewno uczą tego w szkołach a rodzice przypominają każdego dnia jak się zachować... a Wy dorośli wiecie co zrobić? przecież jesteście na pasach … uciekać ?

    zlitujcie się nad rodzicami, którzy teraz powinni być pod szczególną opieką psychologa mam nadzieję ze tego nie będą czytać .. to straszna tragedia stracić dziecko … poczujcie ten ból … EMPATIA

    może lepiej nie tworzyć historii , tam powinien być monitoring … tylko czy go kiedyś zobaczymy ???

  • ktoś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2019 14:49 ~ktoś



    msg~msg

    Prawdopodobnie karetka nie używała sygnału dźwiękowego, bo zazwyczaj na osiedlowych uliczkach się go nie używa i dlatego dziewczynka nie zauważyła karetki.
    abcd~abcd

    tylko dlaczego kierowca nie zauważył dziecka na środku ulicy na pasach??
    Lin35~Lin35


    jak na środku... spójrz na uszkodzenia karetki... stłuczony reflektor...

    Ale tak czy siak - ja uczę dzieci, że pierwszeństwo, nie pierwszeństwo, zielone czy nie ma świateł trzeba się rozejrzeć. I jak widzi jadący samochód to nie ma oceniać czy jest daleko i zdąży zahamować - ma poczekać aż zahamuje, żeby mieć pewność, a nie założenie tylko, że kierowca ją widzi. I tłumaczę - co z tego, że "masz pierwszeństwo" jak zginiesz lub zostaniesz kaleką


    Czytaj ze zrozumieniem.
    Dziecko czekało, samochód się zatrzymał więc weszło na jezdnię. Karetka jechała bardzo szybko i wyprzedzało na pasach...
    Samochód uprzywilejowany ma obowiązek zachować ostrożność, ten o tym zapomniał.
    Współczuje rodzicom.

  • matka i to bez samochodu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2019 14:22 ~matka i to…


    matka~matka

    dziecko przechodziło na pasach. Przeciez tak każecie, zeby dzieci nie odwozić, tylko zeby same chodziły na piechotę. Była godzina 15, dziecko wracało ze szkoły. I to nie małe. Jeśli rodzice by odwiezli, nie zginełaby. Ale nie - samochody są be, dziecko wraca same, bo dziecko aktorki tez wraca tramwajem samo.
    umsa~umsa

    No piękny tekst. Rodzice mają siedzieć z rączkami z puszeczką z piwkiem i brać 500 z plusem aby móc dziecko o 15 do domku odstawić? Takich nierobów nam właśnie od 3 lat funduje nasze wspaniała ojczyzna. Po co pracować jak się dostanie od PiSiowego pana.

    Biedny synuś lub cureczka wożona do szkółki, na fortepian, balecik, koniki i basenik. A potem w pracy jest zdziwiona/y że trzeba samodzielności.

    chyba ty w domku siedzisz przy piwie, bo z twoją ortografią pracy nie znajdziesz. Nie kazda matka, ktora o 15 ma czas pojechac po dziecko to patologia. Wolne zawody, na wczesne zmiany, czy osoby pracujące w pewne dni tez mogą o 15 pojechać po dziecko. I całe szczescie, ze mogą jechać potem na fortepian i basen. Bo przeciez patologia nie wozi na takie bzdury, bo wszystko przepija. Totalny brak logiki w twoim komentarzu. Smiec twierdzc, ze to ty wlasnie jesteś PO-wskim patolem.

  • znawca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2019 13:33 ~znawca



    msg~msg

    Prawdopodobnie karetka nie używała sygnału dźwiękowego, bo zazwyczaj na osiedlowych uliczkach się go nie używa i dlatego dziewczynka nie zauważyła karetki.
    abcd~abcd

    tylko dlaczego kierowca nie zauważył dziecka na środku ulicy na pasach??
    Lin35~Lin35


    jak na środku... spójrz na uszkodzenia karetki... stłuczony reflektor...

    Ale tak czy siak - ja uczę dzieci, że pierwszeństwo, nie pierwszeństwo, zielone czy nie ma świateł trzeba się rozejrzeć. I jak widzi jadący samochód to nie ma oceniać czy jest daleko i zdąży zahamować - ma poczekać aż zahamuje, żeby mieć pewność, a nie założenie tylko, że kierowca ją widzi. I tłumaczę - co z tego, że "masz pierwszeństwo" jak zginiesz lub zostaniesz kaleką

    Ignorancie, ten transport medyczny omijał samochód, który zatrzymał się przed przejściem, żeby przepuścić dziecko. Dziewczynka była na środku przejścia, a karetka na lewym pasie, stąd uderzenie prawą stroną. Kierowca to typowy Janusz. Zrozumiałeś?

  • Lin35

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2019 11:57 ~Lin35


    msg~msg

    Prawdopodobnie karetka nie używała sygnału dźwiękowego, bo zazwyczaj na osiedlowych uliczkach się go nie używa i dlatego dziewczynka nie zauważyła karetki.
    abcd~abcd

    tylko dlaczego kierowca nie zauważył dziecka na środku ulicy na pasach??


    jak na środku... spójrz na uszkodzenia karetki... stłuczony reflektor...

    Ale tak czy siak - ja uczę dzieci, że pierwszeństwo, nie pierwszeństwo, zielone czy nie ma świateł trzeba się rozejrzeć. I jak widzi jadący samochód to nie ma oceniać czy jest daleko i zdąży zahamować - ma poczekać aż zahamuje, żeby mieć pewność, a nie założenie tylko, że kierowca ją widzi. I tłumaczę - co z tego, że "masz pierwszeństwo" jak zginiesz lub zostaniesz kaleką

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl