Ulice

26.04.2018 22:09 na placu trzech krzyży

Karetka na boku,
ratownik zakleszczony

SERWISY:


Karetka przewróciła się na bok na placu Trzech Krzyży. Akcja wyciągania zakleszczonego ratownika trwała kilkadziesiąt minut. Na miejscu był reporter tvnwarszawa.pl.

Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem na skrzyżowaniu placu Trzech Krzyży z ulicą Książęcą.

"Karetka jechała na sygnale ulicą Książęcą w górę. Auto na skrzyżowaniu zajechało im drogę" - poinformował nas czytelnik. Na zdjęciach, które od niego otrzymaliśmy widać ludzi zebranych wokół pojazdu.

Wyciągali ratownika

Reporter tvnwarszawa.pl, który dojechał na miejsce powiedział, że w karetce zaklinowany był jeden z ratowników. - Akcja jego wyciągania z uszkodzonego pojazdu trwała bardzo długo, nawet kilkadziesiąt minut. Strażacy musieli rozcinać części karetki za pomocą sprzętu hydraulicznego - mówił Lech Marcinczak.

- Całą akcję obserwowało bardzo dużo ludzi. Kiedy ratownika udało się w końcu wyciągnąć, wszyscy zaczęli bić brawo - dodał.

Po godzinie 22 karetka wciąż leżała na boku, na miejscu pracowały dwie straże pożarne i policja. - Samochód osobowy, który zderzył się z karetką również jest mocno zniszczony. Zwłaszcza z przodu - podkreślił Marcinczak.

Załoga w szpitalu

Policja potwierdziła informację o zdarzeniu. - Zderzyła się karetka z osobowym oplem. W środku nie znajdował się żaden pacjent - tłumaczyła Magdalena Bieniak z Komendy Stołecznej Policji.

Jak dodała, karetką jechała trzyosobowa załoga. Wszyscy zostali przewiezieni do szpitala. Kierujący byli trzeźwi.

Policja będzie ustalała, czy karetka jechała na sygnale, a także w jakich okolicznościach doszło do zdarzenia.

CZYTAJ TEŻ NA KONTAKT24.TVN24.PL

ank/kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Tomi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.04.2018 16:20 ~Tomi

    żenada~żenada

    niech zgadnę... znowu premier jechał?

    Nie kierowca Ubera

  • Weteranrr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.04.2018 16:06 ~Weteranrr

    Brawo~Brawo

    Brawo, że ratownicy uratowali ratownika. Mam nadzieję, że nic mu nie będzie.

    Wystraszony przestanie jezdzic?

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.04.2018 15:41 ~abc

    Benek~Benek

    W USA kazdy pojazd uprzywilejowany poprzez pilota-sygnal, sam sobie lacza zielone swiatlo na skrzyzowaniach.

    jeszcze jakieś bzdury?

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.04.2018 12:12 ~Konrad

    czy ten Benek to jakiś pupil,czy krewniak cenzora-moderatora? niedługo to,Benek będzie dyskutował sam ze sobą?A może,te komentarze Benka, to takie ukierunkowanie opinii innych czytelników?

  • hej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.04.2018 10:02 ~hej


    dyrygent~dyrygent

    Dlaczego Polacy nie chodzą do opery? Bo już się wyklaskali na skrzyżowaniu.
    maniak~maniak

    100/100!


    Poprawiłeś humor na piątek - wspaniałe !!

  • o2o

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.04.2018 09:59 ~o2o


    Benek~Benek

    W USA kazdy pojazd uprzywilejowany poprzez pilota-sygnal, sam sobie lacza zielone swiatlo na skrzyzowaniach.
    ABart~ABart


    W tamtym miejscu akurat nie ma sygnalizacji świetlnej. Wiesz w ogóle jak wygląda Plac 3K?

    W tamtym miejscu: skrzyżowanie Książęca, Nowy Świat, Pl. Trzech Krzyży, sygnalizacja świetlna jest od kilkudziesięciu lat.
    Oddaj łaskawie prawo jazdy, skoro przez tak długi okres nie zwróciłeś na to uwagi.

  • ninio66

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.04.2018 09:57 ~ninio66


    Benek~Benek

    W USA kazdy pojazd uprzywilejowany poprzez pilota-sygnal, sam sobie lacza zielone swiatlo na skrzyzowaniach.
    ABart~ABart


    W tamtym miejscu akurat nie ma sygnalizacji świetlnej. Wiesz w ogóle jak wygląda Plac 3K?

    na skrzyżowaniu Książęcej i Nowego Światu właśnie jest sygnalizacja, ale np. lewoskręt z Książęcej zawsze jest tu trudny...

  • WB1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.04.2018 09:50 ~WB1

    Zapomnieliście napisać w artykule kto w tym zdarzeniu był na pierwszeństwie. A jak ktoś myśli, że przywileje dają pierwszeństwo przejazdu to niech sobie poczyta ustawę PoRD.

  • Realista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.04.2018 09:33 ~Realista

    Ciekawe czy pacjent do którego jechała karetka przeżył albo nie nabawił się komplikacji z racji tego że musiał czekać na drugą karetkę. Tego co zagrodził drogę karetce powinno się dać na pręgierz w rynku starego miasta i wychłostać, a obok postawić informację "wymusiłem pierwszeństwo i doprowadziłem do wypadku z pojazdem uprzywilejowanym"

  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.04.2018 09:17 ~Adam

    Dobrze,że nikt nie zginał.Jechali na sygnale nie znaczy,że nie muszą uważać.Nie powinni sami stwarzać zagrożenia dla innych użytkowników dróg,muszą zachować szczególną uwagę i ostrożność,jadąc na wezwanie na sygnale nie powinni powodować więcej zagrożeń na drodze.Ludzie ogarnijcie się nie piszcie bzdur,że może jechali do moich bliskich,choćby nawet to nie mogą po swojej drodze przejazdu zostawiać zgliszczy,jeśli nie mają wyobraźni niech z rezygnują,nie każdy ratownik nadaje się na kierowcę jak nie każdy kierowca nadaje się na ratownika.Ja wiem szczególnie młodzież ma chęć Jazdy po Warszawie bezkarnie szczególnie ta z Siedlec ale to nie zabawa.Porozmawiajcie z ratownikami sami się przekonacie że część to oszołomy

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl