Ulice

04.01.2017 14:28 na łuku jezdni

Karawan rozbił się
na Wisłostradzie

SERWISY:


Karawan jednej z firm pogrzebowych wpadł na Wisłostradzie w poślizg i rozbił przydrożne bariery ochronne. Do zdarzenia doszło na wysokości Cytadeli w kierunku na Łomianki.

To już kolejne taki przypadek w ciągu miesiąca w pobliżu Cytadeli. Tym razem bariery ochronne rozbił karawan. Na miejscu był Tomasz Zieliński.

- Mercedes wpadł w poślizg i zatrzymał się na pasie do włączania się do ruchu. Samochód został dosyć znacznie uszkodzony. Niegroźnie ranny został pasażer, ale pozostał na miejscu - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl.

Na miejscu jest policja, która rozliczyła kolizję. Utrudnienia w ruchu były krótkotrwałe w czasie ładowania rozbitego auta na lawetę.

- Najprawdopodobniej kierowca nie dostosował prędkości auta do warunków pogodowych. Był trzeźwy. Został ukarany mandatem - poinformowała Edyta Adamus z sekcji prasowej stołecznej komendy.

Zobacz, co dzieje się na niebezpiecznym łuku przy Cytadeli:

skw/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • lol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2017 11:54 ~lol

    ciekawy~ciekawy

    Czy karawan był "z zawartością"?

    Z zawartością to by były Twoje majtki jakbyś prowadził ten karawan

  • ddddddddd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2017 07:42 ~ddddddddd

    Postawić ograniczenie do 40 km/h, do tego odcinkowy pomiar prędkości i będzie bezpiecznie.

  • Wujek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2017 22:25 ~Wujek

    Tam zamiast barierek powinny być betonowe osłony, sam ten widok nie jednemu by uzmysłowił o istniejącym zagrożeniu.

  • y8h88yh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2017 21:26 ~y8h88yh


    gosc~gosc

    .....
    A Policja to gdzie? W tyłki za zimno aby stanąć tam z suszarką?

    Puszkarz~Puszkarz

    Odkąd kilka lat temu rozjechali tam policjanta, to już nie pilnują tego miejsca.
    Zakręt jest płaski, nawierzchnia nierówna do tego wystarczy dodać zużyte opony, słabe amortyzatory albo gwałtowny ruch kierownicą i takie są skutki.


    Policjanta rozjechali (z jego własnej winy) w przeciwnym kierunki i ta jezdnia lata temu została (właśnie po tym) całkowicie przebudowana.
    Problemem za to w tą stronę jest to, że na zakręcie często temperatura różni się od miejsca wcześniej czy później. Lewy i środkowy pas są w miarę bezpieczne, prawy za to może być oblodzony.
    Może gdyby posypywarka jechała idealnie środkiem.... ale jak wiemy robią to od niechcenia.
    Dzięki temu na tym prawym pasie powstaje "czarny lód". Nie widać tego, prędkość może być przepisowa, dobre opony zimowe i sprawny samochód. Nic to nie da, żadna elektronika, żadna kontra. Jedyne wyjście to napęd na wszystkie koła i pełen gaz oraz modlić się, żeby ktoś przed tobą nie zwolnił. Wtedy masz jakieś szanse wyprowadzić.
    Niech ktoś sobie stanie kiedyś w bezpiecznej odległości jak jest około zera i zobaczy ilu samochodom ucieka tam tył.

  • Puszkarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2017 19:48 ~Puszkarz

    gosc~gosc

    .....
    A Policja to gdzie? W tyłki za zimno aby stanąć tam z suszarką?


    Odkąd kilka lat temu rozjechali tam policjanta, to już nie pilnują tego miejsca.
    Zakręt jest płaski, nawierzchnia nierówna do tego wystarczy dodać zużyte opony, słabe amortyzatory albo gwałtowny ruch kierownicą i takie są skutki.

  • wieszcz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2017 19:08 ~wieszcz

    Fragment pieśni Włodzimierza Wysockiego-"Właśnie wypadek miał miejski karawan
    przywalił w słup i do późna tam tkwił
    wszyscy doznali poważnych obrażeń
    z wyjątkiem tego co w trumnie już był
    ........
    są w tej piosence nadziei przebłyski
    nieboszczyk górą tu jest nie ma co
    prędzej czy później położą nas wszystkich
    Z wyjątkiem tych którzy w trumnie JUŻ są"

  • benek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2017 19:02 ~benek

    Nie ma bardziej wytrzymałych barier, które wytrzymają więcej niż jedno uderzenie?

  • AdamGrodzisk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2017 18:09 AdamGrodzisk

    wolniej = bezpieczniej a karawan hmmm no ze sztywnym nie musial sie spieszyc

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2017 17:54 ~Piękny Roman

    Michał~Michał

    Ten zakręt jest bardzo niebezpieczny! ale nie dla kierowców których mi nie żal tylko dla rowerzystów którzy mogli by znajdować sie w tym czasie na drodze rowerowej. Tam powinny być betonowe zapory bo barierki w tym miejscu są wymieniane co kilka dni.

    Nie żal Ci kierowców, nawet tych co wylecieli wypchnięcie przez jakiegoś bezmózga, ale szkoda rowerzystów.
    Pogratulować prostackiego myślenia, mi tam jest żal KAŻDEGO co nei ze swojej winy ponosi szkodę.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2017 17:52 ~Piękny Roman

    rozwiazanie~rozwiazanie

    Skoro jeździ tamtędy dziennie 40/50 tys. samochodów, a wypada dziennie 2/3 idiotów, rozwiązanie jest jedno. Ograniczenie do 60/70 i radar w obie strony (w drugą stronę jest to samo, tylko przechodnie nie doczekali się tam nawet barierek!). Przy 70 nie da się tam wypaść, to i wypadków nie będzie. Trezba twardo z owcami.

    Najlepiej to kazać przepychać tam auta.
    Naprawdę myślisz, że ograniczenie poprawi sytuację?
    Na suchym ten zakręt przelecisz spokojnie mając nawet 120 na liczniku, więc wystarczy trochę MYŚLENIA i będzie bezpiecznie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl