Ulice

19.08.2019 11:57 na wysokości bielańskiej

Jedno miejsce, dwa zderzenia. Najpierw z tramwajem, potem z autobusem

SERWISY:

Samochód osobowy zderzył się z tramwajem w alei "Solidarności". Kilkadziesiąt minut później w tym samym miejscu doszło do zderzenia auta z autobusem miejskim. Ruch składów w kierunku placu Bankowego był dwukrotnie wstrzymywany.

Do pierwszego zderzenia doszło przed godziną 11 na wysokości ulicy Bielańskiej.

- Tramwaj linii 4 jechał w kierunku pętli Wyścigi. Miał za chwilę skręcić w kierunku placu Bankowego. Pod tramwaj wjechał samochód osobowy skręcający w lewo w ulicę Bielańską - poinformował Maciej Dutkiewicz, rzecznik Tramwajów Warszawskich.

Utrudnienia dla tramwajów

Dodał też, że ze wstępnych ustaleń wynika, że jedna osoba została poszkodowana. Tę informację potwierdziła policja. - Do szpitala został przewieziony kierowca samochodu osobowego - mówiła Magdalena Bieniak z Komendy Stołecznej Policji. Zaznaczyła też, że pasażerom tramwaju i motorniczemu nic się nie stało.

Na miejsce przyjechały pogotowie ratunkowe i policja. Wezwano też nadzór ruchu i służby techniczne Tramwajów Warszawskich. - Zderzak tramwaju został uszkodzony i zablokował możliwość dalszej jazdy. Obsługa techniczna przycina jego fragmenty, by umożliwić usunięcie zatoru - relacjonował Mateusz Szmelter z tvnwarszawa.pl.

Ruch tramwajów był wstrzymany do 11.22. Kilkanaście minut po  jego wznowieniu, w tym samym miejscu doszło do kolejnego zderzenia.

- Tym razem samochód osobowy skręcający w lewo zderzył się z autobusem linii 160 - opisywał Szmelter.

Jak podała policja są osoby poszkodowane. - Dwoje dzieci podróżujących fordem zostało zabranych do szpitala - poinformowała Bieniak.

Zarząd Transportu Miejskiego ponownie ostrzegł przed utrudnieniami. Tramwaje linii 4, 13, 20, 23, 26 zostały skierowane na objazdy. Ruch został przywrócony dopiero o godzinie 12.30.

Zderzenie auta z motocyklem

Nieco wcześniej, na jezdni w kierunku mostu Śląsko-Dąbrowskiego doszło do innego wypadku. Motocyklista zderzył się z samochodem osobowym przed tunelem Trasy WZ.

- Jedna osoba została poszkodowana. Kierowcy obu pojazdów byli trzeźwi - informował Tomasz Oleszczuk z KSP.

Na miejsce przyjechało pogotowie ratunkowe i policja. - Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami przed wjazdem do tunelu. Pojazdy służb zajęły prawy pas jezdni - ostrzegał nasz reporter.

kk/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Wawka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2019 08:12 ~Wawka

    Dori~Dori

    Ten skręt jest bardzo niebezpieczny z uwagi na ograniczoną widoczność. Należy zamontować tam światła.

    Co i komu tam ogranicza widoczność??? Tam jadą równolegle obok siebie tramwaje i samochody. Kierowca skręcający w lewo powinien popatrzeć w lewe lusterko zewnętrzne, a nie skręcać na pałę. Nic mu tam niczego nie zasłąnia.

  • Wawka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2019 08:09 ~Wawka


    nikt2015~nikt2015

    Nie ma co ukrywać, że jak tramwajarz zobaczy samochód na torach, to przyspiesza i z premedytacją taranuje. Tak jest w Wwie, i niech nikt mi nie pisze, że tak nie jest.
    Owszem, samochód wjechał - ale może zagapił się, a może cwaniak - trudno oceniać. Ale normalny człowiek to próbuje chociaż zwolnić. Tramwajarze zazwyczaj przyspieszają!
    naiwniaku~naiwniaku

    Tak nie jest. Samochód waży 1,5 tony a tramwaj z pasażerami ponad 60 ton, myślisz że droga hamowania jest taka sama?

    Bardziej idiotycznego komentarza trudno szukać (o tym przyspieszaniu zamiast hamowaniu).
    Tramwaj typu 105N waży 2 x 17500 czyli ok. 35 ton, Swingi to ok. 41 ton, a Jazzy ok. 42 ton.

  • pbf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2019 19:47 ~pbf

    Co? Co? Co tu się stanęło?

  • make my day

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2019 17:44 ~make my day


    nikt2015~nikt2015

    Nie ma co ukrywać, że jak tramwajarz zobaczy samochód na torach, to przyspiesza i z premedytacją taranuje. Tak jest w Wwie, i niech nikt mi nie pisze, że tak nie jest.
    Owszem, samochód wjechał - ale może zagapił się, a może cwaniak - trudno oceniać. Ale normalny człowiek to próbuje chociaż zwolnić. Tramwajarze zazwyczaj przyspieszają!
    naiwniaku~naiwniaku

    Tak nie jest. Samochód waży 1,5 tony a tramwaj z pasażerami ponad 60 ton, myślisz że droga hamowania jest taka sama?


    Dokładnie. Poza tym motorniczy wiezie kilkadziesiąt osób, spora część stoi, niekoniecznie spodziewając się gwałtownego hammowania. Myślisz, że będzie ryzykował ich zdrowie dla cwaniaka? Nie. Wykorzysta jego samochód do łagodnego hamowania. Taka jest procedura na szkoleniu.

  • Realista_Praga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2019 16:55 ~Realista_Praga

    Nie zderzak, lecz odgarniacz przez który tramwaj się może wykoleić.
    Zderzak wraz z odbojem znajdują się parę centymetrów poniżej lamp reflektorowych i ich uszkodzenie nie ma wpływu na zjazd awaryjny do zajezdni.
    Ps. Autobus linii 160 3367?

  • Zosia69

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2019 15:16 ~Zosia69

    Zosia69~Zosia69

    Tam są światła i wydzielony lewoskręt dla samochodów. Samochód pojechał na czerwonym i to prosto pod tramwaj. Ani nie spojrzał na sygnalizator ani w lusterko.



    Strony pomyliłam. Po drugiej stronie jadąc w stronę tunelu jest skręt w lewo i światła dla samochodów.

  • Zosia69

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2019 15:15 ~Zosia69


    Zosia69~Zosia69

    Tam są światła i wydzielony lewoskręt dla samochodów. Samochód pojechał na czerwonym i to prosto pod tramwaj. Ani nie spojrzał na sygnalizator ani w lusterko.

    o2o~o2o

    Tam są światła tylko dla pieszych. Nie ma wydzielonego lewoskrętu przy pałacu Przebendowskich.
    Chyba pomyliłaś skrzyżowania.


    Strony pomyliłam. Po drugiej stronie jadąc w stronę tunelu jest skręt w lewo i światła dla samochodów.

  • Scrutinizer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2019 14:51 ~Scrutinizer

    Zosia, pracujesz w Ratuszu, a nie wiesz, że światła są tylko dla pieszych?

    Zosia69~Zosia69

    Tam są światła i wydzielony lewoskręt dla samochodów. Samochód pojechał na czerwonym i to prosto pod tramwaj. Ani nie spojrzał na sygnalizator ani w lusterko.


  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2019 14:25 ~Zawiedziony

    Jest gorąco i kierowcy stają się nieuważni. Dziś na krótkim odcinku miałem dwie poważne sytuacje wynikające z zajechania drogi przez rozkojarzonego kierowcę.

  • naiwniaku

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2019 13:36 ~naiwniaku

    nikt2015~nikt2015

    Nie ma co ukrywać, że jak tramwajarz zobaczy samochód na torach, to przyspiesza i z premedytacją taranuje. Tak jest w Wwie, i niech nikt mi nie pisze, że tak nie jest.
    Owszem, samochód wjechał - ale może zagapił się, a może cwaniak - trudno oceniać. Ale normalny człowiek to próbuje chociaż zwolnić. Tramwajarze zazwyczaj przyspieszają!

    Tak nie jest. Samochód waży 1,5 tony a tramwaj z pasażerami ponad 60 ton, myślisz że droga hamowania jest taka sama?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl