Ulice

31.05.2016 12:16 Nawet nie hamowali

Jeden puszcza pieszą,
pięciu jej nie zauważa

SERWISY:

To jedna z najniebezpieczniejszych sytuacji na drodze: jeden kierowca przepuszcza pieszego, a jadący pozostałymi pasami nawet go nie zauważają. Na filmie, który pojawił się w internecie widać, jak pieszą ignoruje pięciu (!) kolejnych kierowców.

Ulica Grójecka na wysokości Harfowej. Do przejścia dla pieszych zbliża się kobieta prowadząca rower. Jadący prawym pasem kierowca - z kamerą za przednią szybą - zwalnia, by ją przepuścić.

To, co dzieje się później, raczej nie zaskakuje, bo do takich sytuacji na warszawskich ulicach dochodzi często. Wrażenie robi jednak "kumulacja": pięciu kolejnych kierowców nawet nie przesuwa nóg w stronę pedału hamulca. Trzech pierwszych przejeżdża, zanim piesza wchodzi na jezdnię, a dwóch kolejnych nie zwalnia, mimo że kobieta jest już w 1/3 jezdni.

14 procent potrąceń

Nic dziwnego, że - jak wynika z oblikowanego w ubiegłym tygodniu przez Zarząd Dróg Miejskich raportu o stanie bezpieczeństwa na stołecznych drogach - przejścia dla pieszych nie gwarantują bezpiecznego przekroczenia jezdni. 2/3 potrąceń w ubiegłym roku zdarzyło się właśnie na nich, z czego niemal połowa przy działającej sygnalizacji świetlnej.

Główne grzechy kierowców pozostają bez zmian: nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu (18,7 proc. przypadków), niedostosowanie prędkości do warunków ruchu (14,9 proc.), nieprawidłowe przejeżdżanie przejść dla pieszych (14,1 proc.) oraz nieudzielenie pierwszeństwa pieszemu (11 proc.).

skw/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • analizator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2016 23:13 ~analizator

    Kamerzysta zatrzymał się 11-12 metrów od linii przerywanej przejścia dla pieszych. Wystarczy wejść na Google Map lotnicze zdjęcie z opcję pomiaru odległości i sprawdzić. Kto tak ustępuje pierwszeństwa ? Oj panie kamerka nieładnie.

  • analizator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2016 17:20 ~analizator

    Zatrzymując się w znacznej odległości od linii przejścia filmujący zasłonił rowerzystkę.
    Gdyby dojechał do linii widać byłoby choćby jej głowę. Na filmie widać że on się zatrzymuje na skrzyżowaniu o zgrozo.
    Jadący musieli mieć mniej czasu na decyzję.

  • analizator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2016 15:33 ~analizator

    Filmujący zatrzymał się na skrzyżowaniu z Harfową - głęboko cofnięty, nie zaś przy linii zatrzymania. Dlaczego tak zrobił? Dlatego by kamera miała lepszy kąt widzenia. Myślał jedynie o udanym nagraniu.Gdyby dojechał do linii nie miałby już takiego udanego kadru.
    Przeanalizujcie odstęp między tymi 3 i potem 2 pojazdami na stop-klatce. Jaka jest droga zatrzymania ? Nagłe hamowanie - przynajmniej niektórych skończyłoby się wjazdem w tył i urazami kręgosłupa szyjnego. Wysunięty do tyłu pojazd kamerzysty skutecznie zasłonił rowerzystkę, lub wprowadził zamieszanie.Sprawiał raczej wrażenie, że ominął pomyłkowo skrzyżowanie, a nie zatrzymuje się by przepuścić pieszego. Kierowcy nie mają obowiązku w takiej sytuacji poświęcać własnego bezpieczeństwa. Tu działa stan wyższej konieczności.

  • brak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2016 11:19 ~brak

    To wyglada na prowokowanie wypadku przez kierowce z kamerka.
    Dlaczego ten z kamerka zatrzymal sie tak daleko od przejscia?
    Stworzyl niebezpieczna sytuacje ityle.
    I normalne jest ze jesli jest plynny ruch samochodow to jak jeden zatrzyma sie e sposob sugerujacy ze chodzi o cos innego to jak pieszy wpakuje sie na jezdnie niewidoczny zza jego samochodu na jezdnie to moze zostac przejechany.

  • rew2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2016 00:16 ~rew2





    robercig~robercig

    A ja uważam że przepuszczać pieszych na pasach to też trzeba umieć i wiedzieć kiedy,szczególnie na drodze wielopasmowej,a nie narażać ludzi swoja nadgorliwoscią i bezmyślnością jaki to ja super kierowca jestem,bo ustapiłem.
    Olo~Olo

    Słusznie prawisz. Takim durnym przepuszczaniem można się przyczynić do tragicznego wypadku. Nie powinno być przejść przez wielopasmową jezdnię bez świateł.
    yggdrasil~yggdrasil

    Raczej powinien być zakaz dla ruchu samochodów w tym miejscu. To jest miasto, a w mieście są piesi. Jak wam się to nie podoba to już wasz problem.
    ulica~ulica


    A to jest ulica, a ulice są dla samochodów, pieszy jest gościem. Jak się nie podoba to już twój problem.
    yggdrasil~yggdrasil

    A te samochody to niby same jeżdżą? Wnioskując po wypowiedziach, w większości jeżdżą nimi debile, którzy prawdopodobnie kupili prawo jazdy.

    To dobre podsumowanie, po Warszawie nie jeżdżą tylko "Warszawiacy".

  • Maggie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2016 22:19 ~Maggie

    Co za ksenofobia wśród "warsiawiaków". Ciągle czytam tylko komentarze, jak to winni są przyjezdni spod Warszawy, bo nie umieją jeździć, powodują wszystkie wypadki i jeszcze zabierają miejsca parkingowe prawowitym, rodowitym warszawiakom. A mnie za to rażą te wszystkie samochody z tablicami typu WN, WE w centrum Warszawy. Taki nowobogacki z Ursynowa czy Mokotowa musi do centrum przyjechać autem, żeby się polansować, bo co taki będzie metrem lub tramwajem jechał. Lepiej błotem odrzucić tych z Piaseczna czy innego Rembertowa, dla których często samochód jest jedyną opcją dojazdu do pracy, bo autobus 1 na 2 godziny jeździ i do przystanku 5 km. Ale przecież warsiawki to nie interesuje, przecież oni są najważniejsi. Chamstwo i buractwo! Wstyd!

  • the bill

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2016 06:32 ~the bill


    bolek20bolek20

    Wzorowe zachowanie pieszej. Zatrzymała się, rozglądała i nic jej się nie stało! Kierowcom po 2000zł mandatu i już drugi raz tego nie zrobią. Brawo dla przechodnia.
    Krzysiek~Krzysiek


    Nie wolno się zatrzymywać przechodząc jezdnie.

    Więc miała iść przed siebie i zginąć z uśmiechem na ustach??? Debil.

  • WRA666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2016 23:48 ~WRA666








    Land~Land

    Fakt jest taki ze kierowcy w warszawie to najwieksze buractwo. Jezdze po EU i takie cos widze tylko w najwiekszej metropolii swiata: Warfsiawie.
    szczery~szczery


    Tak, strasznie dużo twoich ziomali z Kurzypałek Dolnych szwenda się samochodami po Stolicy. Fakt.
    wladek ~wladek

    Racja Naprawdę to mieszkańcy Warszawy by chcieli żeby te 600 czy 700 tys. aut codziennie tutaj nie wjezdzało, nie powodowało wypadków i nie parkowało gdziekolwiek byle za darmo!
    zenio~zenio


    szczegolnie ze na ulicach najwiecej LU, LLU, LPU, PO, WR, WL, WWL, WPI, WOT i innych przyjezdnych. Rzecz w tym, ze najwiecej buractwa drogowego pochodzi spoza samej Warszawy.

    zrodlo~zrodlo


    źródło?
    adascc~adascc


    wystarczy sie rozejrzec i popatrzec na rejestracje... zadnej tajemnicy w tym nie ma. W tej chwili na warszawskiej ulicy coraz wiecej aut z rejestracjami spoza warszawy. A najwiecej tych z L na poczatku. Jkaim cudem ich tu tylu, tego nie wiem. Ale fakt pozostaje faktem.

    WRA666~WRA666

    Odpowiedź jest bardzo prosta. To, że tatuś i mamusia mieszkają od urodzenia w Warszawie a dziadki są spod Węgrowa nie oznacza, że jest się Warszawiakiem. Trafiają do mnie często CV tzw. Warszawiaków i ewidentnie widać, że z reguły są to kliniczne debile, którzy uważają pochodzenie za swój wyjątkowy atut. Niestety tak nie jest...
    www~www

    Jeśli aplikują by pracować u ciebie, to faktycznie - debile :)

    Najprawdopodbniej debile. Ale Ci powiem, ze jako wlasciciel i zatrudniajacy 86 osob na dzien dzisiejszy nie narzekam i oni tez nie narzekają....

  • eloelo320

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2016 23:23 ~eloelo320

    ostatnio chciałem puścić mamusię z wózkiem która pierwszymi kołami wózka wjechała na pasy, ledwo wyhamowałem, tir za mną uciekał na pobocze żeby mi nie wjechać w tył a ona się cofnęła i jeszcze zamiast przejść to udawała, że buja dziecko...
    od tego momentu już nikogo więcej nie puszczam

  • Kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2016 20:41 ~Kierowca

    Pierwszych trzech po 500 na nauczkę a dwóm ostatnim 500 stówek, prawko w szufladę na 3 miechy i przymusowe badania lekarskie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl