Ulice

30.01.2018 15:39 awaria wodociągu

Jeden pas ruchu zamiast trzech. Trudny powrót w stronę Wilanowa

SERWISY:

Na Powsińskiej, na wysokości kładki przy Orężnej wyłączono z ruchu dwa pasy jezdni w kierunku Wilanowa. Prace przy naprawie wodociągu trwają od soboty. I nie wiadomo, kiedy się skończą.

Prace prowadzi Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Zajęte jest około 30 metrów długości jezdni w kierunku Wilanowa. - Otrzymaliśmy zgłoszenie o awarii na styku dwóch pasów jezdni. Konieczne było zajęcie części jezdni. Trwają prace naprawcze, nie mamy informacji o tym, kiedy zostaną zakończone - mówi Karolina Gałecka z Zarządu Dróg Miejskich.

Jak informuje Marzena Wojewódzka z MPWiK, doszło do awarii przykanaliku od spustu deszczowego. Usunięcie skutków zostało zlecone zewnętrznej firmie, która działa pod nadzorem MPWiK.

- Został już wykonany wykop, konieczna jest wymiana około trzech metrów przykanalika - mówi Wojewódzka. - Nad nim przebiega duży kanał ciepłowniczy dlatego wykonawcy muszą wykazać się dużą precyzją i ostrożnością - zaznacza.

Apeluje też o rozwagę do kierowców przejeżdżających w rejonie prac. Miejsce awarii można ominąć tylko lewym skrajnym pasem jezdni. W godzinach szczytu może to powodować duże utrudnienia, szczególnie podczas popołudniowych powrotów z pracy.

- Dokładamy wszelkich starań, żeby prace jak najszybciej dobiegły do końca i by w czasie ich trwania zadbać o bezpieczeństwo kierowców - zapewnia Wojewódzka.

Korki od Trasy Siekierkowskiej

W poniedziałek wieczorem, na miejscu był nasz reporter Tomasz Zieliński. - Na wygrodzonej części jezdni stoi między innymi koparka, zerwana jest część nawierzchni, w ziemi jest dość duża dziura. W tej chwili, nie toczą się tu żadne prace. Nie ma żadnych pracowników - opisywał Zieliński.

W godzinach szczytu tworzyły się tam jednak duże korki. - Samochody zwalniają już na wysokości Trasy Siekierkowskiej - mówił nasz reporter.

We wtorek rano, w związku z mniejszym natężeniem ruchu w kierunku Wilanowa, sytuacja dla kierowców była nieco lepsza, ale na wygrodzonym terenie nic się nie działo. - Mimo wygrodzenia i sprzętu na jezdni nie odbywają się tu prace remontowe - mówił Mateusz Szmelter z tvnwarszawa.pl.

kk/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Henryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2018 21:54 ~Henryk

    Przydałby się jeszcze jakiś znak pionowy informujący o zwężeniu do jednego pasa, który byłoby widać wcześniej.

  • kanarinios

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2018 19:30 ~kanarinios

    czego sami nie robia tylko zlecają tym nieudacznikom trwa to i trwa

  • edward

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2018 18:02 ~edward

    To wodociągu czy przykanalika ?
    Bo to dwie odrębne bajki.

  • cyklopek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2018 16:23 ~cyklopek

    Wszystko pod kontrolą, zwężenie jezdni poprawia przepustowość i korki w tym miejscu powinny być dziś mniejsze. Co prawda w londynie gdzie to prawo wymyślono, w planach jest budowa 13 nowych mostów, ale my uważamy, ze 13 mostów to owszem, należy, ale zburzyć. Wtedy przepustowosc poprawi się jeszcze bardziej.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl