Ulice

05.03.2019 19:06 niebezpieczna sytuacja w ursusie

Inni się zatrzymali, jeden przejechał.
"Od nieszczęścia dzieliły centymetry"

SERWISY:

Trzy auta stoją przed pasami, a motocyklista przejeżdża, łamiąc przepisy – napisał pan Michał do redakcji Kontaktu 24. Przesłał też film pokazujący tę niebezpieczną sytuację.

Był piątek, chwilę po godzinie 13.30. Autor nagrania jechał ulicą Traktorzystów w okolicy centrum handlowego w Ursusie. W pewnym momencie zauważył motocyklistę, który nadjechał od strony ulicy Szamoty.

- Z prawej strony wyjechał motocyklista. Widziałem go wcześniej w lusterku, ale myślałem, że będzie skręcał na parking. Jednak okazało się, że on jechał dalej - relacjonował pan Michał w rozmowie z redakcją Kontaktu 24.

"Nie wiem nawet, czy go zauważył"

Na nagraniu widać, że auto jadące przed autorem nagrania zatrzymuje się przed przejściem dla pieszych. To samo robi samochód dostawczy jadący z naprzeciwka. Z lewej strony na przejście wchodzi mężczyzna w ciemnej kurtce.

- Nagle, z prawej strony nadjechał motocyklista. Jak gdyby nigdy nic przejechał po zebrze tuż przed pieszym. Trzy auta stoją przed pasami dla pieszych, a motocyklista przejechał, łamiąc przepisy - mówił nam pan Michał.

Gdy motocyklista wjeżdżał na przejście, pieszy był już na wysokości maski białego forda. - Nie wiem nawet, czy go zauważył. Mało brakowało, by w niego uderzył. Od nieszczęścia dzieliły centymetry - dodał pan Michał.

Autor nagrania przyznał, że nie przekazał filmu policji.

Niebezpieczne przejścia

Takie niebezpieczne sytuacje, jak zarejestrowana w piątek na Traktorzystów, często zdarzają się na warszawskich ulicach.

Przykładem może być nagranie z maja ubiegłego roku. Jego autor, pan Tomasz, zatrzymał się przed przejściem na Gagarina w okolicy skrzyżowania z Belwederską. Gdy piesi stawiali pierwsze kroki na zebrze, sąsiednim pasem przejeżdżał samochód. Chwilę później zjawił się kolejny. Najbardziej niebezpieczny moment nastąpił, gdy piesi - będąc cały czas na pasach - mijali pojazd, którego kierowca ich przepuścił. Wówczas z lewej strony pojawił się trzeci już samochód. Słychać dźwięk ostrego hamowania, a także klakson. Używał go autor nagrania, by ostrzec tego, który próbował go minąć.

Podobne zdarzenie zarejestrował inny Reporter 24 (Michał) na ulicy Grójeckiej. Na prawym pasie, przed pasami, zatrzymała się ucząca się jeździć "elka", by przepuścić pieszych. Kierujący środkowym pasem również stanął. "Lewym pasem kierowca forda totalnie zbagatelizował to, że przez przejście przechodzą piesi i wyprzedził nas, stwarzając zagrożenie w ruchu drogowym. Dobrze, że piesi obserwowali pędzący samochód i zwolnili tempo" - relacjonował Michał.

Tragiczny finał miało zdarzenie z Kobyłki, do którego doszło w Boże Narodzenie 2017 roku. Niestety, ze skutkiem śmiertelnym. - Przed oznakowanym przejściem dla pieszych jeden pojazd zatrzymał się, aby przepuścić pieszych. Trzy kobiety weszły na przejście i niestety zostały śmiertelnie potrącone przez nadjeżdżający z przeciwka pojazd, citroen - tłumaczył Jarosław Florczak z Komendy Stołeczny Policji. W ubiegłym tygodniu zapadł wyrok w tej sprawie.

kk/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2019 23:16 ~nikt


    max~max

    Kierowca nagrywający po prostu przyspieszył bo nie chciał wpuścić tego motocyklisty prezd siebie. Sam ledwo wyhamował cymbał.
    sprawiedliwy~sprawiedliwy

    A skąd wiedza o przyspieszaniu o Tajemniczy Jasnowidzu?
    Cwaniak na motorze, pojawia się znikąd. Wpycha się z pasa do skrętu. Gdzie tu przyspieszanie? Z 36km/h do 42km/h jest przyspieszaniem w celu - "nie wpuszczę"? Gdzie miał niby wpuścić? Przecież tam jest CIĄGŁA LINIA JAK byk!!!
    Dzieciaku cofnij się do szkoły podstawowej :)

    A motocyklista ratował się z sytuacji, którą sam stworzył i pewnie miał pretensje do wszystkich tylko nie do siebie.

  • sprawiedliwy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 19:08 ~sprawiedliwy

    max~max

    Kierowca nagrywający po prostu przyspieszył bo nie chciał wpuścić tego motocyklisty prezd siebie. Sam ledwo wyhamował cymbał.

    A skąd wiedza o przyspieszaniu o Tajemniczy Jasnowidzu?
    Cwaniak na motorze, pojawia się znikąd. Wpycha się z pasa do skrętu. Gdzie tu przyspieszanie? Z 36km/h do 42km/h jest przyspieszaniem w celu - "nie wpuszczę"? Gdzie miał niby wpuścić? Przecież tam jest CIĄGŁA LINIA JAK byk!!!
    Dzieciaku cofnij się do szkoły podstawowej :)

  • albert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 18:58 ~albert

    [cytat_2979398]
    On się przed niczym nie ratował, po to kupił motocykl żeby tak cwaniakować na drodze. Jak mu kiedyś nie wyjdzie ciekawe jak będzie się tłumaczył. Ile czasu zajmie mu rozmyślanie za kratami że karygodnie zachowywał się na drodze ???
    [/cytat_29
    Jak spowoduje wypadek to i tak pójdzie na konto kierowców samochodów w statystykach....a lato przed nami!

  • TNW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 17:35 ~TNW

    On się przed niczym nie ratował, po to kupił motocykl żeby tak cwaniakować na drodze. Jak mu kiedyś nie wyjdzie ciekawe jak będzie się tłumaczył. Ile czasu zajmie mu rozmyślanie za kratami że karygodnie zachowywał się na drodze ???

  • Henry

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 15:45 ~Henry






    zenio~zenio

    Zachowanie motocyklisty oczywiście naganne, ale w tej sytuacji ratował sie przed uderzeniem w tył wozu. Oczywiście należy mu się mandat.
    churny duju~churny duju

    no pewnie! lepiej walić w pieszego niż w samochód! jak ty na to wpadłeś??
    Rafal~Rafal


    Nie walnął ani w pieszego ani w tył samochodu więc najwyrazniej jego zachowanie w danej sytuacji nie było najgorsze ( skuteczny unik). Natomiast inna sprawa to fakt że znalazł się na obszarze wyłączonym z ruchu do czego nie miał prawa - i za to bezwzględnie nalezy mu się mandat.
    Drugi mandat nalezy się temu co zaprojektował drogę w tym miejscu - znam je dość dobrze i trudno o bardziej debilne rozwiązanie. Tam prawy pas prowadzi na parking Factory, a lewy do skręto-nawrotki i prosto. Sęk w tym ze ci co skręcają/ zawracają często blokują cały ten pas, w efekcie ci co chcą jechac prosto omijają ich prawym - stąd takie akcje jak ta na filmie.
    zw1~zw1

    Nie broń luju bandyty na motorze, bo jego brak umiejętności uczestniczenia w ruchu może jutro spowodować twoją śmierć.
    waws~waws

    przepisy przepisami ale widać że się ratował. A mandat mu się oczywiście należy.
    Mirek~Mirek


    Ratował się bo wyprzedzał z prawej na jedno jezdniowej...
    Ewidentna wina motocyklisty, za to powinni mu odebrać prawo jazdy, bo widać coś u niego szwankuje elementarna wiedza i zdrowy rozsądek.


    Ciekaw jestem jak z waszą elementarną wiedzą szanowni eksperci. Jak rozumiem wam nie powinni zabierać prawa jazdy bo każdy jeździ przepisowo ZAWSZE i WSZEDZIE zwłaszcza dumni kierowcy bmw audi i złotówy

  • Mirek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 12:17 ~Mirek





    zenio~zenio

    Zachowanie motocyklisty oczywiście naganne, ale w tej sytuacji ratował sie przed uderzeniem w tył wozu. Oczywiście należy mu się mandat.
    churny duju~churny duju

    no pewnie! lepiej walić w pieszego niż w samochód! jak ty na to wpadłeś??
    Rafal~Rafal


    Nie walnął ani w pieszego ani w tył samochodu więc najwyrazniej jego zachowanie w danej sytuacji nie było najgorsze ( skuteczny unik). Natomiast inna sprawa to fakt że znalazł się na obszarze wyłączonym z ruchu do czego nie miał prawa - i za to bezwzględnie nalezy mu się mandat.
    Drugi mandat nalezy się temu co zaprojektował drogę w tym miejscu - znam je dość dobrze i trudno o bardziej debilne rozwiązanie. Tam prawy pas prowadzi na parking Factory, a lewy do skręto-nawrotki i prosto. Sęk w tym ze ci co skręcają/ zawracają często blokują cały ten pas, w efekcie ci co chcą jechac prosto omijają ich prawym - stąd takie akcje jak ta na filmie.
    zw1~zw1

    Nie broń luju bandyty na motorze, bo jego brak umiejętności uczestniczenia w ruchu może jutro spowodować twoją śmierć.
    waws~waws

    przepisy przepisami ale widać że się ratował. A mandat mu się oczywiście należy.


    Ratował się bo wyprzedzał z prawej na jedno jezdniowej...
    Ewidentna wina motocyklisty, za to powinni mu odebrać prawo jazdy, bo widać coś u niego szwankuje elementarna wiedza i zdrowy rozsądek.

  • Siemion

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 11:18 ~Siemion

    Niesamowite, normalnie news dnia.
    Bandyta nie trafił pieszego motorem bo nie potrafi nim rzucać na 3 metry.

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 10:22 ~waws




    zenio~zenio

    Zachowanie motocyklisty oczywiście naganne, ale w tej sytuacji ratował sie przed uderzeniem w tył wozu. Oczywiście należy mu się mandat.
    churny duju~churny duju

    no pewnie! lepiej walić w pieszego niż w samochód! jak ty na to wpadłeś??
    Rafal~Rafal


    Nie walnął ani w pieszego ani w tył samochodu więc najwyrazniej jego zachowanie w danej sytuacji nie było najgorsze ( skuteczny unik). Natomiast inna sprawa to fakt że znalazł się na obszarze wyłączonym z ruchu do czego nie miał prawa - i za to bezwzględnie nalezy mu się mandat.
    Drugi mandat nalezy się temu co zaprojektował drogę w tym miejscu - znam je dość dobrze i trudno o bardziej debilne rozwiązanie. Tam prawy pas prowadzi na parking Factory, a lewy do skręto-nawrotki i prosto. Sęk w tym ze ci co skręcają/ zawracają często blokują cały ten pas, w efekcie ci co chcą jechac prosto omijają ich prawym - stąd takie akcje jak ta na filmie.
    zw1~zw1

    Nie broń luju bandyty na motorze, bo jego brak umiejętności uczestniczenia w ruchu może jutro spowodować twoją śmierć.

    przepisy przepisami ale widać że się ratował. A mandat mu się oczywiście należy.

  • Lutek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 10:21 ~Lutek




    zenio~zenio

    Zachowanie motocyklisty oczywiście naganne, ale w tej sytuacji ratował sie przed uderzeniem w tył wozu. Oczywiście należy mu się mandat.
    churny duju~churny duju

    no pewnie! lepiej walić w pieszego niż w samochód! jak ty na to wpadłeś??
    Rafal~Rafal


    Nie walnął ani w pieszego ani w tył samochodu więc najwyrazniej jego zachowanie w danej sytuacji nie było najgorsze ( skuteczny unik). Natomiast inna sprawa to fakt że znalazł się na obszarze wyłączonym z ruchu do czego nie miał prawa - i za to bezwzględnie nalezy mu się mandat.
    Drugi mandat nalezy się temu co zaprojektował drogę w tym miejscu - znam je dość dobrze i trudno o bardziej debilne rozwiązanie. Tam prawy pas prowadzi na parking Factory, a lewy do skręto-nawrotki i prosto. Sęk w tym ze ci co skręcają/ zawracają często blokują cały ten pas, w efekcie ci co chcą jechac prosto omijają ich prawym - stąd takie akcje jak ta na filmie.
    zw1~zw1

    Nie broń luju bandyty na motorze, bo jego brak umiejętności uczestniczenia w ruchu może jutro spowodować twoją śmierć.



    Od kiedy można wyprzedać prawą stroną? I jeździć po miejscu wyłączonym z ruchu?
    Widać, że motocyklista jechał po linii ciągłej

  • kotfilemon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 10:00 ~kotfilemon

    Moto-łajza z Marsa. Człowiek się stara, ustępuje, musi znosić wycie silnika jak nie zauważy, a tu jedzie panicz co mu się nie chce na pieszych poczekać. Nie ma znaczenia czy po elemencie wyłączonym z ruchu, czy po ścieżce rowerowej, czy po trawie, chodniku.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl