Ulice

08.05.2019 08:33 utrudnienia

Grójecka: wypadek z udziałem
tramwaju, jedna osoba ranna

SERWISY:


Mercedes zderzył się z tramwajem na skrzyżowaniu ulic Grójeckiej i Wawelskiej. Był korek w kierunku centrum. Utrudnienia dotknęły także pasażerów komunikacji miejskiej.

Policja otrzymała zgłoszenie około godziny 8. - Trwają działania służb ratunkowych - mówił Rafał Retmaniak z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

Jak udało się ustalić reporterowi tvnwarszawa.pl Lechowi Marcinczakowi, jedna osoba została ranna. - Przejazd Wawelską w stronę centrum jest utrudniony, utworzył się duży korek, który zapewne potrwa około 20 minut - relacjonował ok. godz. 8.30.

Na miejscu przyjechały straż pożarna, policja i pogotowie.

O utrudnieniach w kursowaniu tramwajów linii 1, 7, 9, 14, 15 i 25 informował Zarząd Transportu Miejskiego. Została uruchomiona zastępcza linia autobusowa.

mp/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ito

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.05.2019 11:39 ~ito


    świadek prawdziwy~świadek prawdziwy

    Mercedes jechał z ul. Kopińskiej prosto w kierunku ul. Wawelskiej. Ruszył gdy zaświeciło się zielone światło, niestety tramwaj musiał jechać na 'czerwonym'(kresce poziomej).
    sammler~sammler


    Skoro więc tramwaj był na skrzyżowaniu, miał prawo opuścić je zanim wjechał na nie mercedes, który powinien mu to ułatwić. Ściśle rzecz biorąc, mercedesa w ogóle nie powinno tam być: art. 25 ust. 4 - zakaz wjazdu na skrzyżowanie, gdy nie ma możliwości kontynuowania jazdy.

    Zielone światło uprawnia do wjazdu za sygnalizator z zachowaniem szczególnej ostrożności. Nie daje pierwszeństwa i nie znosi ogólnego zakazu wymienionego wyżej.

    Nie napisał, że tramwaj był na skrzyżowaniu tylko że musiał jechać na czerwonym. WJEŻDŻANIE na skrzyżowania ewidentnie na czerwonym to ulubiony sport warszawskich tramwajarzy. Kierowców autobusów zresztą też. A takie opowieści o "szczególnej ostrożności" przy wjeżdżaniu na zielonym nie wiedzieć czemu najczęściej serwują ci, którzy mają zwyczaj pchać się na czerwonym.

  • sammler

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2019 23:14 ~sammler

    świadek prawdziwy~świadek prawdziwy

    Mercedes jechał z ul. Kopińskiej prosto w kierunku ul. Wawelskiej. Ruszył gdy zaświeciło się zielone światło, niestety tramwaj musiał jechać na 'czerwonym'(kresce poziomej).


    Skoro więc tramwaj był na skrzyżowaniu, miał prawo opuścić je zanim wjechał na nie mercedes, który powinien mu to ułatwić. Ściśle rzecz biorąc, mercedesa w ogóle nie powinno tam być: art. 25 ust. 4 - zakaz wjazdu na skrzyżowanie, gdy nie ma możliwości kontynuowania jazdy.

    Zielone światło uprawnia do wjazdu za sygnalizator z zachowaniem szczególnej ostrożności. Nie daje pierwszeństwa i nie znosi ogólnego zakazu wymienionego wyżej.

  • Ochotnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2019 21:33 ~Ochotnik

    [cytat_3008015]
    [cytat_3007953]
    Mercedes jechał z ul. Kopińskiej prosto w kierunku ul. Wawelskiej. Ruszył gdy zaświeciło się zielone światło, niestety tramwaj musiał jechać na 'czerwonym'(kresce poziomej).

    Dokładniej tramwaj wjechał na pionowej kresce tylko musiał się zatrzymać na wysokości 1 lub 2 pasa bo z prawej zajechał mu drogę kierowca skręcający w lewo.
    w momencie jak mógł już jechać i ruszył zmieniły się światła czego nie widziała motornicza tramwaju. A kierowca nie został ranny tylko przewieziony profilaktycznie do szpitala.
    A dla geniuszy co oceniają po rejestracjach co powiecie jak będziecie mieli samochód w leasingu?
    [/cytat_3008015]

    Tam co cykl jacyś kierowcy wjeżdżają na skrzyżowanie choć nie mogą zjechać blokując tramwaje a czasem i samochody jadące Grójecką. Policji nigdy tam nie widziałem, a powinni karać takie zachowania.

  • gootek234

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2019 20:48 ~gootek234




    wyrwiszyna~wyrwiszyna

    Tramwaje są drogie, wolne i niebezpieczne. Należy je zastąpić autobusami elektrycznymi na buspasach.
    AdUrbem~AdUrbem

    No właśnie nie na buspasach sens jest by zmniejszyć korki poszerzając ulice przez likwidacje torowiska wtedy będzie bezpieczniej autobusy jak mają awarie można ominąć a i większości Warszawiaków w samochodach sie polepszy
    Kamcia~Kamcia

    A weź naucz się pisać po polsku, co? Czas najwyższy!
    Jacek~Jacek

    Może niech się po prostu leczy na głowę i jego przedmówca też.

    A racjonalnie potraficie lewusy?

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2019 20:20 ~Piotr

    [cytat_3007953]
    Mercedes jechał z ul. Kopińskiej prosto w kierunku ul. Wawelskiej. Ruszył gdy zaświeciło się zielone światło, niestety tramwaj musiał jechać na 'czerwonym'(kresce poziomej).

    Dokładniej tramwaj wjechał na pionowej kresce tylko musiał się zatrzymać na wysokości 1 lub 2 pasa bo z prawej zajechał mu drogę kierowca skręcający w lewo.
    w momencie jak mógł już jechać i ruszył zmieniły się światła czego nie widziała motornicza tramwaju. A kierowca nie został ranny tylko przewieziony profilaktycznie do szpitala.
    A dla geniuszy co oceniają po rejestracjach co powiecie jak będziecie mieli samochód w leasingu?

  • świadek prawdziwy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2019 16:37 ~świadek prawdziwy

    Mercedes jechał z ul. Kopińskiej prosto w kierunku ul. Wawelskiej. Ruszył gdy zaświeciło się zielone światło, niestety tramwaj musiał jechać na 'czerwonym'(kresce poziomej).


    świadek~świadek

    Dla kierowcy z Mercedesa z rej.WGM znaki drogowe to lokalny koloryt. Usiłował zawrócić w kier. Okęcia praktycznie przy samym znaku "zakaz zawracania". To była taka bolesna powtórka ze znajomości znaków drogowych. Motorniczy nie miał szans wyhamować, bo Mercedes wjechał się pod tramwaj "z marszu".
    jatoja~jatoja

    Twoja wersja wydarzeń chyba nie bardzo zbiezna z uszkodzeniami - jeżeli tak by było samochód miałby uszkodzony prawy bok - a nie lewy, tramwaj jechał od strony centrum.

  • Demobilni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2019 16:36 ~Demobilni

    Kiedy zadziałają na Grójeckiej DDRy? Czyli De..lni Decydenci Rowerowi od zwężania i uspakajania ruchu, przyjaznej przestrzeni i tęczowych leżaków?

  • monako

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2019 15:21 ~monako


    ighrghr~ighrghr

    Chyba najwyższy czas przebić Jerozolimskie do Zawiszy i ograniczyć ruch na Grójeckiej. Wtedy to skrzyżowanie nie będzie tak obciążone (ruch będzie szedł głównie Wawelską).

    zxc~zxc

    Coś Ci się pomyliło. Al. Jerozolimskie łączą się z Grójecką 2 przystanki dalej w stronę centrum. Jadąc od centrum w Aleje można wjechać prosto z Placu Zawiszy.

    Skrzyżowanie powinno być przebudowane na bezkolizyjne. Bezpieczeństwa w tym miejscu na pewno nie poprawiono zakazami skrętu na skrzyżowaniach z Białobrzeską i Szczęśliwicką. Teraz samochody muszą zawracać właśnie na skrzyżowaniu Grójecka/Wawelska.

    No chyba jednak nie...
    Aleje Jerozolimskie od strony Włoch nie łączą się z placem Zawiszy. W druga sronę i owszem.Taka prowizorka trwa od lat sześćdziesiątych.

  • zxc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2019 14:56 ~zxc

    ighrghr~ighrghr

    Chyba najwyższy czas przebić Jerozolimskie do Zawiszy i ograniczyć ruch na Grójeckiej. Wtedy to skrzyżowanie nie będzie tak obciążone (ruch będzie szedł głównie Wawelską).


    Coś Ci się pomyliło. Al. Jerozolimskie łączą się z Grójecką 2 przystanki dalej w stronę centrum. Jadąc od centrum w Aleje można wjechać prosto z Placu Zawiszy.

    Skrzyżowanie powinno być przebudowane na bezkolizyjne. Bezpieczeństwa w tym miejscu na pewno nie poprawiono zakazami skrętu na skrzyżowaniach z Białobrzeską i Szczęśliwicką. Teraz samochody muszą zawracać właśnie na skrzyżowaniu Grójecka/Wawelska.

  • romario01

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2019 14:41 ~romario01

    Może wreszcie zrobią coś z tym skrzyżowaniem. tam ciągle są wypadki i jest niebezpiecznie

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl