Ulice

18.02.2011 21:08 zmiana organizacji ruchu

Grójecka nie będzie już taka niebezpieczna

SERWISY:

Skrzyżowanie ulic Grójeckiej i Korotyńskiego wielu kierowców przyprawiało o ciarki na plecach. Dochodziło tam do drobnych stłuczek, ale też poważnych wypadków. Organizacja ruchu na skrzyżowaniu powodowała już od dawna spore wątpliwości. Dzięki walce policji, SISKOM-u i mieszkańców, na niebezpiecznym skrzyżowaniu zostanie zmieniona organizacja ruchu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Aga z Rakowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.03.2011 20:52 ~Aga z Rakowca

    Należałoby także wydłużyć zielone światło dla pieszych przez ulicę Grójecką (dot. skrzyżowania z Korotyńskiego). Będąc młodą i sprawną osobą trzeba naprawdę szybko iść aby zdążyć przejść przez jezdnię.
    A co dopiero mają powiedzieć ludzie starsi czy idący z małymi dziećmi.
    Pomysł zmiany organizacji ruchu w tym miejscu jest dobrym pomysłem - w tej chwili jest tam fatalnie.

  • szczesliwiczanka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.02.2011 23:41 ~szczesliwiczanka

    zgadzam sie z kierowcą I i II. Rowniez mieszkam w okolicy i dokladnie znam problematykę i natezenie ruchu.
    Najlepszym rozwiazaniem byłoby puszczenie 2 lewoskretow jednooczesnie przy zamknieciu ruchu na wprost na grojeckiej i to na obu skrzyzowaniach. W zaproponowanym przypadku przerzucenie całego ruchu na 1 z 2 mozliwych ulic = paraliz waskich ulic. w Kierunku z Okecia zakaz lewoskretu w Dickensa spowoduje totalny paraliz na Korotynskiego/Urbanistów a zwlaszcza na skrzyzowaniu z Dickensa, bo wiekszosc jak wspomniano tu skreca w lewo własnie w Dickensa i dalej do Al. Jerozol. Podobnie zakorkuje sie Dickensa/Pawinskiego. Nie jest to zadne rozwiazania - obawiam sie, ze jest to modyfikacja pod tramwaje. A juz propozycja pana z SISKOMU dot. Harfowej to totalna pomyłka.
    Nalzałaoby kompleksowo przebudowac skrzyzowanie Grojecka/Korotynskiego/Wlodarzewska.

  • Agata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.02.2011 08:57 ~Agata

    Juz teraz w godzinach szczytu nie mozna przejsc przez ulice Urbanistow na wysokosci Urbanistow 6 i Korotynskiego 48.A wlasnie tedy chodza dzieci do szkoly. Trzeba stac nawet kilka minut i czekac na jakiegos litosciwego kierowce, ktory przepusci. Co bedzie jak zrobia taki latwy lewoskret w Korotynskiego? Urbanistow bedzie totalnie zapchana.

  • mieszkaniec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2011 15:40 ~mieszkaniec

    Droga Mieszkanko, jeżeli samo patrzenie przez 20 lat uczyniło z Pani ekspertkę w zakresie zarządzania ruchem drogowym, to prosimy o konkretne propozycje jak należałoby zorganizować tam ruch. Samo pisanie "Bzdura" nie jest argumentem i nie wnosi nic wartościowego do dyskusji.

    Zgadzam się z kierowcami z wpisów poniżej. Robienie dwóch lewoskrętów na obydwu skrzyżowaniach zapcha je jeszcze bardziej, tym bardziej, że na animacjach widać jak zatrzymywany jest cały ruch podczas zielonego światła dla lewoskrętu.
    Już lepszym rozwiązaniem byłoby bezkolizyjne puszczenie obydwu lewoskrętów na raz.

  • mieszkanka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2011 10:04 ~mieszkanka

    Bzdura. Niestety pomoc będzie żadna w tej sytuacji. Zmiany na Dickensa są nieprawidłowe, niepraktyczne. Mieszkam tu ponad 20 lat, widziałam nie jeden wypadek i uważam, że zmiany, które chcą wprowadzaić nie są tymi, które pomogą.

  • drugi kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2011 21:59 ~drugi kierowca

    Mieszkam dokładnie w tym miejscu i niestety widzę, że proponowane zmiany nie są do końca przemyślane.
    1)
    Ludzie jadący od strony Okęcia skręcali w lewo w Dickensa głównie po to, żeby dojechać ul. Śmigłowcową do Al. Jerozolimskich. Po tych zamianach będą skręcali w Korotyńskiego, potem pojadą Urbanistów i będą musieli skręcić w lewo w Dickensa na kolejnych światłach. Skrzyżowanie Urbanistów z Dickensa zapcha się i znów będzie problem.
    2)
    Jadący od strony Centrum skręcają (z problemami) w lewo w Korotyńskiego ale potem łatwo dojeżdżają do Racławickiej, którą mogą dostać się na Mokotów. Jeśli skieruje się ich w Dickensa będą musieli dojechać do Pawińskiego i potem dojadą do skrzyżowania Pawińskiego/Korotyńskiego, na którym nie ma sygnalizacji a skręt w lewo (w stronę Mokotowa) jest już teraz trudny (skręca tu kilka linii autobusowych i czasami robi się dym).

    Zrobić tak jak proponuje ~kierowca i unikniemy tych problemów i dodatkowego zapychania okolicznych ulic. Czyli
    - lewoskręt w Korotyńskiego dla jadących od Centrum.
    - lewoskręt w Dickensa dla jadących od Okęcia.
    A swoją drogą, to ruch na tych skrzyżowaniach zmaleje po ukończeniu węzła Łopuszańska.

  • ups

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2011 20:51 ~ups

    Ciekaw jestem czy ktoś prowadził jakieś pomiary natężenia ruchu w poszczególnych kierunkach. Efektem tej zmiany będą głównie większe korki. Bezpieczeństwa specjalnie się nie poprawi bez przebudowy skrzyżowania. Skręt na Grójeckiej w lewo od strony Okęcie mocno się nie blokował, nawet w godzinach szczytu daje się przejechać na 3-4 zmianach świateł. Największy korek jest na Korotyńskiego od strony wschodniej od przejazdu na wprost i skrętu w lewo w kierunku Okęcia. W miarę prostym (choć trochę kosztownym rozwiązaniem) byłoby cofnięcie przystanku tramwajowego w kierunku centrum i przejścia dla pieszych 50m tak wypadało przed Włodarzewską patrząc od strony Okęcia i zrobienie kompleksowego skrzyżowania a la wydłużone rondo ze światłami dla całego kompleksu ulic Włodarzewska - Grójecka - Korotyńskiego. Przesunięcie przystanku i przejścia usunęłoby zagrożenie dla pieszych i dałoby więcej dla skręcających samochodów. Fakt że przedstawiciel Siskomu wdrażane zmiany uznał za optymalne wydaje kiepskie świadectwo tej organizacji.
    Skręt w lewo w Dickensa z kierunku centrum nie załatwia niczego bo jak wiadomo Dickensa zaraz się kończy na Pawińskiego a na skrzyżowaniu Pawińskiego i Korotyńskiego nie ma świateł i próba jazdy tamtędy w kierunku Mokotowa zaowocuje natychmiast korkami.

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2011 20:07 ~kierowca

    Mieszkam w okolicy i jeżdżę przez te skrzyżowania.
    Uważam, że zrobienie lewoskrętu w Dickensa od strony Centrum to idiotyczny pomysł. Czerwone światła zakorkują jeszcze bardziej ruch na Grójeckiej.
    Powinny być tylko dwa lewoskręty, po jednym na każdym skrzyżowaniu: z centrum w Korotyńskiego i z Okęcia w Dickensa.

  • zuza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2011 18:17 ~zuza

    Gdyby kierowcy :nadawali sie na kierowców,mieli odrobine wyobrazni, uważali a nie zwalali wszystko na pogodę lub cos tam jeszcze -nie trzeba by wprowadzac wielu zmian ale skoro maja one pomoc aby jełopy sie nie pozabijali to jeestem za...w sumie kazdy wedle siebie (czy to po kolizjach czy nałozonych mandatach) powinien wiedziec czy sie kwalifikuje na kieruj acego.Nie uwierze jednak w opinie typu - jade szybko ale bezpiecznie, bo w moim mniemaniu juz jest to d....a nie kierowca

  • top gear

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2011 18:08 ~top gear

    Znowu jakiś dzięcioł-decydent zabrał się za poprawę organizacji ruchu na skrzyżowaniach Grójeckiej z Korotyńskiego i Dickensa. Tych 2 skrzyżowań nie da się w taki sposób usprawnić, bo największy wpływ na obecne korki ma sama konstrukcja obu skrzyżowań a także brak wyobraźni i złe nawyki wielu kierowców.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl