Ulice

06.12.2016 18:01 jedna w stanie ciężkim

Dwie kobiety potrącone na Kruczej

SERWISY:


Dwie kobiety ranne, w tym jedna ciężko, to efekt potrącenia, do którego doszło we wtorek po południu w centrum Warszawy.

Jak informuje asp Rafał Retmaniak, do wypadku doszło około godziny 15 na skrzyżowaniu Al. Jerozolimskich i ul. Kruczej. - Samochód marki BMW na przejściu dla pieszych potrącił dwie kobiety przechodzące przez ulice Kruczą - podaje Retmaniak.

Po potrąceniu obie poszkodowane trafiły do szpitala. Kierująca samochodem była trzeźwa. - Na miejscu są nasi funkcjonariusze, którzy badają przyczyny wypadku - dodał Retmaniak.

tz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • real

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2016 16:51 ~real


    kris~kris

    Zielone światło nie zwalnia z obowiązku myślenia ani kierowcy ani pieszego. Ten pierwszy ma uważać żeby nie zrobić komuś krzywdy, ten drugi ma zadbać o własne bezpieczeństwo. Problem w tym, że piesi nie chcą zrozumieć, że spotkanie z samochodem może skończyć się dla nich tragicznie i w przekonaniu o swoim prawie (pierwszeństwo) zatracili instynkt samozachowawczy. A przecież, to pieszy ma lepszą widoczność, słyszalność i wielokrotnie krótszą drogę potrzebną do zatrzymania. Apeluję więc do pieszych: nie dajcie się zabić !!!
    Casnewydd~Casnewydd


    Typowe pokomusze myślenie.
    To kierowcy są mniej uważni bo wiedzą że nie ryzykują swoim życiem.
    Dlatego trzeba nakładać na nich więcej obowiązków i ograniczeń prawnych.
    Pieszym należy się więcej praw.
    Tak to działa na zachodzie i dzięki temu potrąceń i zabitych pieszych jest wielokrotnie mniej.

    A może "na zachodzie" jest mniej wypadków, bo ludzie podróżują pod ziemią, metrem?
    Może jest mniej wypadków, bo miasta mają obwodnice?
    Może ...

  • antek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2016 16:01 ~antek


    kris~kris

    Zielone światło nie zwalnia z obowiązku myślenia ani kierowcy ani pieszego. Ten pierwszy ma uważać żeby nie zrobić komuś krzywdy, ten drugi ma zadbać o własne bezpieczeństwo. Problem w tym, że piesi nie chcą zrozumieć, że spotkanie z samochodem może skończyć się dla nich tragicznie i w przekonaniu o swoim prawie (pierwszeństwo) zatracili instynkt samozachowawczy. A przecież, to pieszy ma lepszą widoczność, słyszalność i wielokrotnie krótszą drogę potrzebną do zatrzymania. Apeluję więc do pieszych: nie dajcie się zabić !!!
    Casnewydd~Casnewydd


    Typowe pokomusze myślenie.
    To kierowcy są mniej uważni bo wiedzą że nie ryzykują swoim życiem.
    Dlatego trzeba nakładać na nich więcej obowiązków i ograniczeń prawnych.
    Pieszym należy się więcej praw.
    Tak to działa na zachodzie i dzięki temu potrąceń i zabitych pieszych jest wielokrotnie mniej.

    W ten sposób jeszcze więcej ograniczeń i obowiązków nałóżmy na maszynistów. Maszyniści są mniej uważni bo wiedzą, że nie ryzykują swoim życiem.

    Prawo ludzkie nie może stać w sprzeczności z prawem fizyki. Idąc Twoim i lewacko-zachodnim torem myślenia, dziś zdelegalizujmy prawo zachowania pędu, w imię ochrony słabszych, jutro zdelegalizujmy prawo ciążenia....

  • Casnewydd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2016 14:07 ~Casnewydd

    kris~kris

    Zielone światło nie zwalnia z obowiązku myślenia ani kierowcy ani pieszego. Ten pierwszy ma uważać żeby nie zrobić komuś krzywdy, ten drugi ma zadbać o własne bezpieczeństwo. Problem w tym, że piesi nie chcą zrozumieć, że spotkanie z samochodem może skończyć się dla nich tragicznie i w przekonaniu o swoim prawie (pierwszeństwo) zatracili instynkt samozachowawczy. A przecież, to pieszy ma lepszą widoczność, słyszalność i wielokrotnie krótszą drogę potrzebną do zatrzymania. Apeluję więc do pieszych: nie dajcie się zabić !!!


    Typowe pokomusze myślenie.
    To kierowcy są mniej uważni bo wiedzą że nie ryzykują swoim życiem.
    Dlatego trzeba nakładać na nich więcej obowiązków i ograniczeń prawnych.
    Pieszym należy się więcej praw.
    Tak to działa na zachodzie i dzięki temu potrąceń i zabitych pieszych jest wielokrotnie mniej.

  • ja to ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2016 11:31 ~ja to ja

    ralitsa~ralitsa

    Spece od marketingu powinni zająć się badaniem rynku nabywców samochodów tej marki. Statystyki niestety są bezlitosne i pokazują, że autami BMW jeżdżą w większości kierowcy o bardzo niskim ilorazie inteligencji. Nie wpływa to niestety dobrze na rynek potencjalnych nabywców samochodów tej marki. Sama ostatnio stałam przed dylematem jakiego producenta Suv-a wybrać, BMW odpadło w przedbiegach, wygrała mazda, choć ten pierwszy podobał mi się bardziej, jednak znaczek z przodu przesądził o przegranej...

    Mogę te statystyki zobaczyć ? PS nie mam BMW

  • drażak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2016 10:41 ~drażak

    benek~benek

    Więcej 3 pasmowych autostrad w centrum! Więcej!

    Benek, to znowu ty? Co jest, hulajnoga ci się popsuła i masz więcej wolnego czasu? Bo każdy twój post to jak krzyk wariata.

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2016 09:41 ~kierowca

    przechodzisz na czerwonym tracisz życie !

  • kris

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2016 06:54 ~kris

    Zielone światło nie zwalnia z obowiązku myślenia ani kierowcy ani pieszego. Ten pierwszy ma uważać żeby nie zrobić komuś krzywdy, ten drugi ma zadbać o własne bezpieczeństwo. Problem w tym, że piesi nie chcą zrozumieć, że spotkanie z samochodem może skończyć się dla nich tragicznie i w przekonaniu o swoim prawie (pierwszeństwo) zatracili instynkt samozachowawczy. A przecież, to pieszy ma lepszą widoczność, słyszalność i wielokrotnie krótszą drogę potrzebną do zatrzymania. Apeluję więc do pieszych: nie dajcie się zabić !!!

  • padre_niko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2016 23:24 padre_niko

    2 ludzi potrąconych przez samochód - 20 wpisów w komentarzach, rowerzysta bez lampki ponad 100 wpisów. No comment.

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2016 22:01 ~asd

    Zasadnicze pytanie powinno brzmieć: ile ludzi musi zginąć aby w końcu powstał przepis, że nie ma takiej opcji by było zielone i dla pieszych i dla kierowców (choćby nie wiem jak warunkowe). Ale to wiązałoby się ze znacznym skróceniem zielonego dla pieszych (jednocześnie na całym skrzyżowaniu) więc zaraz banda oszołmów powie, że nie może być tak że pieszy musi czekać na środku na kolejne zielone...
    Choć w Londynie takie rozwiązanie się sprawdza...

  • Kolega po fachu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2016 21:28 ~Kolega po fachu

    Wydaje mi się, że to Pani Adwokat z pobliskiej ( ul. Wilcza) Kancelarii Adwokackiej jeżdżąca swoim BMW 4 i często rozmawiająca przez telefon :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl