Ulice

15.11.2018 20:06 na mokotowie i woli

Dwie karetki, jeden czas. Potrącenie pieszego i zderzenie z tramwajem

SERWISY:

Na Mokotowie tramwaj zderzył się z karetką prywatnej firmy medycznej. Z kolei na Woli karetka pogotowia ratunkowego potrąciła pieszego na przejściu.

Do kolizji doszło przy skrzyżowaniu Puławskiej z Goworka.

-  W zderzeniu brał udział tramwaj linii 4, jadący w kierunku centrum i karetka prywatnej firmy medycznej - relacjonował Artur Węgrzynowicz z tvnwarszawa.pl. - Tramwaj uderzył w lewy bok karetki. Wszystko wskazuje na to, że jeden z pojazdów wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle - dodał nasz reporter.

Nikt nie został ranny. - Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że karetka jechała na sygnale - poinformowała Magdalena Bieniak z Komendy Stołecznej Policji.

Zablokowane torowisko

- Pojazd Tramwajów Warszawskich ściągnął karetkę z torowiska. Ruch jest jeszcze wstrzymany, ponieważ trwają oględziny miejsca zderzenia. Bok karetki i przód tramwaju są mocno uszkodzone - mówił Węgrzynowicz. Na miejscu nadal pracuje policja.

Tramwaje linii 4, 10, 14, 18, 35 nie kursowały w obu kierunkach pomiędzy Królikarnią a placem Zbawiciela. Chwilę przed godziną 20 ruch w obu kierunku został wznowiony.

Potrącenie pieszego

Do wypadku z udziałem karetki doszło na Woli. Na przejściu dla pieszych na Żelaznej został potrącony mężczyzna. - Pierwszej pomocy udzieliła mu załoga tej karetki. Po chwili na miejsce dotarł drugi zespół ratowników medycznych, który przejął poszkodowanego - relacjonuje Węgrzynowicz.

- Pieszy został zabrany do szpitala - mówiła Bieniak. I dodała, że ze wstępnych ustaleń wynika, że karetka również jechała na sygnale. - Nie przewoziła pacjenta - zastrzegła policjantka.

Na Żelaznej pracują służby, jednak nie powoduje to większych utrudnień w ruchu.

kk/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 17:42 ~waw


    Jacek Wróbel~Jacek Wróbel

    dokładnie ta firma sobie jeździ na sygnałach kiedy chce widać to też na pl. Zawiszy (dlatego pewnie w nazwie ma Luxury ) w godzinach szczytu zawsze się zastanawiałem kiedy złapią dzwona bo widać że to jakieś gamonie tym jeżdżą (i się doczekałem )W ogóle pomysł aby ambulans transportowy miał sygnały jest chory (jak nazwa wskazuje to ambulans transportowy a nie karetka pogotowia ratunkowego)
    zNakła~zNakła


    Zgadza się, często zwracałem uwagę na ambulans ze znaczkiem Luxury jadący przez pl. Zawiszy w godzinach szczytu na sygnale Alejami w kierunku Pruszkowa. Taka regularność nie wyglądała na uzasadnione stosowanie sygnałów pojazdu uprzywilejowanego. I to nie jedyne sytuacje i miejsce gdzie można zauważyć tak poruszające się przewozówki tej firmy.



    Jak zawsze spieszą się żeby jedzonko dla Vipow nie wystygło. To co wyprawiają co rano na Modlińskiej w stronę centrum to tylko na youtuba jak z Rosji :) Slalom z pasa ruchu lokalnego na lewy i powrot, a jak czerwone to daje bomby i wszyscy spadac na boki.

  • zNakła

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 15:47 ~zNakła

    Jacek Wróbel~Jacek Wróbel

    dokładnie ta firma sobie jeździ na sygnałach kiedy chce widać to też na pl. Zawiszy (dlatego pewnie w nazwie ma Luxury ) w godzinach szczytu zawsze się zastanawiałem kiedy złapią dzwona bo widać że to jakieś gamonie tym jeżdżą (i się doczekałem )W ogóle pomysł aby ambulans transportowy miał sygnały jest chory (jak nazwa wskazuje to ambulans transportowy a nie karetka pogotowia ratunkowego)


    Zgadza się, często zwracałem uwagę na ambulans ze znaczkiem Luxury jadący przez pl. Zawiszy w godzinach szczytu na sygnale Alejami w kierunku Pruszkowa. Taka regularność nie wyglądała na uzasadnione stosowanie sygnałów pojazdu uprzywilejowanego. I to nie jedyne sytuacje i miejsce gdzie można zauważyć tak poruszające się przewozówki tej firmy.

  • sdf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 14:02 ~sdf

    Jechałem tym tramwajem, nie rozglądałem się dookoła, bo gapiłem się w telefon. Karetkę słyszałem chwilę przed uderzeniem. Było ciemno, więc motorniczy na pewno widział i słyszał sygnał karetki. Dlaczego postanowił w nią wjechać, nie wiem. Pewnie chciał szybko zjechać z tego skrzyżowania, ale nie pomyślał. Dobrze, że nikt nie ucierpiał.

  • do qui coś tam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 11:48 ~do qui coś tam

    Jazda karetką,to nie jazda na oślep. Co, nie widział tramwaju? Karetka ma pierwszeństwo przejazdu, pod warunkiem, że to pierwszeństwo zostanie jej udzielone przez innych użytkowników ruchu. Jeżeli za trudne to tłumaczę: pojazd uprzywilejowany może przejechać na czerwonym świetle, pod warunkiem, że inni uczestnicy ruchu zatrzymają się i go przepuszczą, a nie walić na oślep. A poza tym, gdzie ty masz tam rozjazdy gogusiu?

  • świadek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 11:44 ~świadek


    A_4~A_4

    Geniusz z karetki uważał, że jak wpadnie na sygnale na skrzyżowanie, to motorniczy w miejscu zatrzyma 50-tonowy tramwaj?
    Jazda na sygnale nie oznacza jazdy na oślep. Wciąż trzeba zachować szczególną ostroroskość.
    guiggugui~guiggugui


    Jazda tramwajem nie oznacza jazdy na oślep. Poza tym w tym przypadku tramwaj przyspieszał aż do uderzenia (zeznania świadków) a karetka była dość długo już słyszana przez pasażerów. Wiec celowo próbował przejechać przed kartką. Pomijają jaką prędkość motorniczy powinien zachować na rozjazdach.....

    Nie wiem skąd masz świadków... Policja ukarała kierowcę karetki mandatem, włączył sygnały tuż, a właściwie już na skrzyżowaniu jak wjechał na czerwonym... Nie ma tu żadnej winy motorniczego... warto sprawdzić u źródła, a nie cytować osoby, które nawet nie były na miejscu...

  • z Bemowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 10:02 ~z Bemowa


    taki tam~taki tam

    Już wielokrotnie pisałem ze pora zając sie karetkami transportowymi nadużywającymi uprzywilejowania.
    Widać to dobrze na ulicy Bartyckiej gdy karetki jednej z prywatnych firm zjeżdżają do bazy na sygnale.
    Jacek Wróbel~Jacek Wróbel

    dokładnie ta firma sobie jeździ na sygnałach kiedy chce widać to też na pl. Zawiszy (dlatego pewnie w nazwie ma Luxury ) w godzinach szczytu zawsze się zastanawiałem kiedy złapią dzwona bo widać że to jakieś gamonie tym jeżdżą (i się doczekałem )W ogóle pomysł aby ambulans transportowy miał sygnały jest chory (jak nazwa wskazuje to ambulans transportowy a nie karetka pogotowia ratunkowego)


    Byłem świadkiem jak kierowca z tej firmy o godzinie 5 rano ruszył z pod bloku (tam mieszka) na sygnale w drodze do firmy.

  • guiggugui

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 09:42 ~guiggugui

    A_4~A_4

    Geniusz z karetki uważał, że jak wpadnie na sygnale na skrzyżowanie, to motorniczy w miejscu zatrzyma 50-tonowy tramwaj?
    Jazda na sygnale nie oznacza jazdy na oślep. Wciąż trzeba zachować szczególną ostroroskość.


    Jazda tramwajem nie oznacza jazdy na oślep. Poza tym w tym przypadku tramwaj przyspieszał aż do uderzenia (zeznania świadków) a karetka była dość długo już słyszana przez pasażerów. Wiec celowo próbował przejechać przed kartką. Pomijają jaką prędkość motorniczy powinien zachować na rozjazdach.....

  • ratmed

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 09:12 ~ratmed

    Tak jak już przedmówcy pisali, kierowcy tych transportówek używają sygnałów wg własnego upodobania, aby nie stać w korkachTe karetki nie ratują ludzkiego życia. Służą do przewozu chorych.
    Problemem jest to, że psują oni szacunek do medyków. A to śą po prostu kierowcy i to bez właściwego przeszkolenia.

    Kiedy w końcu weźmie sie za nich prokuratura

  • A_4

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 09:10 ~A_4

    Geniusz z karetki uważał, że jak wpadnie na sygnale na skrzyżowanie, to motorniczy w miejscu zatrzyma 50-tonowy tramwaj?
    Jazda na sygnale nie oznacza jazdy na oślep. Wciąż trzeba zachować szczególną ostroroskość.

  • aaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 08:47 ~aaaa

    W Warszawie to tramwaj jest uprzywilejowany. Przynajmniej w pustych głowach niektórych motorniczych.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl