Ulice

14.02.2011 08:47 "obserwujemy sytuację"

Drogowcy badają
zapadlisko na Dźwigowej

SERWISY:

 

Ledwo otwarto ulicę Globusową, a już znów zapadła się sąsiadująca z nią Dźwigowa. Maila w tej sprawie na warszawa@tvn.pl dostaliśmy w niedzielę po południu. Dziś rano na ulicy pojawili się drogowcy.

Niewielkie zapadlisko na Dźwigowej zostało oznaczone przez drogowców biało-czerwonymi słupkami. Ulica na razie nie jest zamknięta, ale kierowcy i tak powinni zachować ostrożność.

- Mam wrażenie, że ta zapadlina powiększa się z każdym ciężkim samochodem, który tamtędy przejeżdża. To są tylko moje wrażenia, ale jeżeli się potwierdzą, to kierowcy będą mieli problem – relacjonuje Lech Marcinczak, reporter TVN Warszawa.

Naprawią, na razie prowizorycznie

- Mogę zapewnić, że obserwujemy sytuację. Sprawdzamy, co tam się konkretnie dzieje - mówiła w "Witaj Warszawo" Urszula Nelken, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich. - "Siodło" powstało na innym odcinku, niż naprawiany był na jesieni, znajduje bliżej Połczyńskiej.

Kiedy jezdnia zostanie naprawiona?

- Jak najszybciej będziemy chcieli usunąć zapadlisko - deklaruje Nelken. - Prawdopodobnie zostanie tam położona nakładka asfaltowa, żeby zniwelować nieprzyjemne odczucia. Remont będzie, gdy tylko warunki atmosferyczne na to pozwolą. Naprawa wiąże się zamknięciem ruchu na pewien czas - tłumaczyła.

Naprawili, ale ostrzegali

W październiku zeszłego roku część ul. Dźwigowej przeszedł gruntowny remont, który trwał około trzech tygodni. Okazało się, że 100-metrowy odcinek ulicy był regularnie niszczony przez wody gruntowe. Drogowcy zamknęli ulicę, zerwali asfalt i założyli drenaże.

Jednocześnie zapowiadali, że jezdnia znów się może zapaść. - Gwarancja wykonanej prawidłowo roboty jest, ale co zrobi woda w nasypach kolejowych, tego nikt nie wie - mówił w październiku Wiktor Wojewódzki, dyrektor Zakładu Remontów i Konserwacji Dróg. - Zrobiliśmy wszystko, aby sytuacja się nie powtórzyła - zadeklarował Adam Sobieraj, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich.

Globusowa nielepsza

W zeszłym tygodniu zakończyły się kłopoty kierowców na ulicy Globusowej, sąsiadującej z Dźwigową. Tam też potrzebne były drenaże. Globusowa czeka na poważniejszy remont, który drogowcy zapowiadają na wiosnę/lato 2011 r.

 

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

roody/par/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mani

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2011 05:44 ~mani

    Jest taka firma "NASA" może oni sobie poradzą wysyłają ludzi w kosmos to co dla nich dzwigowa :)

  • korektor_

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2011 13:47 ~korektor_

    Nie zapominajcie że Dźwigowa została POŚPIESZNIE ZAŁATANA przede wyborami samorządowymi. Poprzednia letnia łatanina "cuś nie wyszła". Poza tym aby lemingi sie radowały przed wyborami, jak to pieknie "na Euro" sie buduje, drogowcy zaczęli wykopki w różnych miejscach. Na trasie S8 głównie. Jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam na wycieczkę Ursus, Opacz, Okęcie. Głowę daję że w ciągu roku nie zdążą skonczyć tej trasy. I z cudów-niewidów na Euro 2012 zostanie nam tylko jeden sukces - umyty Dworzec Centralny :)

  • ZTMowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2011 11:41 ~ZTMowiec

    A ja bym raz jeszcze zamknął Dzwigową - wykopał wszystko na głębokość około 3 metrów, wyłożył foliami, rurkami, odpływami, zrobił przejazd do max 2.5 T (nie dotyczy ZTM ) i tyle....zapominacie moi drodzy jak bardzo w ostatnich latach zwiększyła się liczba pojazdów na drogach Warszawy...niestety to co jest intensywnie eksploatowane niszczy się i tyle...

  • hr. diogenes

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2011 11:20 ~hr. diogenes

    Na całe szczęście przejeżdżam tamtędy raz na rok. Za to u mnie otworzyli nową nitkę KEN, zlikwidowali "skocznię" przy Gandhi i budują odcinek do Mokotowa.
    Aha, nagroda Nobla za oznakowanie KEN z Wąwozową od strony Tesco, Główny Inż. tow. G. powinien otrzymać od kierowców Złoty Sedes Inżynierii Ruchu, z pewnością zasłużył. I to by było na tyle.

  • eusebio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2011 11:00 ~eusebio

    Thomas. Pytasz co ma do tego HGW. Ano ma! Te 500mln trzeba było przeznaczyć na budowę wiaduktu na Dźwigowej a nie na Legię(WSI). Ale cóż sponsorom trzeba było się odwdzięczyć, że nie ze swoich pieniędzy,a kto to zauważy.

  • Ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2011 10:47 ~Ania

    no raczej ma skoro jest to Warszawa, nieprawdaż?

  • Thomas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2011 10:28 ~Thomas

    a co ma do tego Prezydent Miasta??
    Trolle internetowe!!!

  • POddani

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2011 10:02 ~POddani

    HGW dziękujemy Tobie !!!

  • kris.prv

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2011 09:55 ~kris.prv

    Jest takie przysłowie "Skąpy dwa razy traci". W tym przypadku Skąpy traci znacznie więcej niż wydałby na całkowitą przebudowę tej drogi (podłoże betonowe).

    ps. Ale nie Ja tu jestem znawcą w tym temacie.

  • frustrat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2011 09:51 ~frustrat

    Jestem za odpowiedzialnością urzędników i wykonawców. Urzędnicy nie kontrolowali i nie dopilnowali należytego wyknania usługi przez wykonawcę dlatego powinnyśmy ich zwolnić i to dyscyplinarnie za nienależyte wykonanie obowiązków służbowych(jak w każdej normalnej firmie).

    Przecież ktoś planuje takie romonty, są mądre głowy które powinny taką sytuację przewidzieć i jej zapobiec zamiast za nasze pieniądze się paprać z robotą.

    PŁACĘ i ŻĄDAM !!!

    Wykonawca - kontrola skarbowa i srogie odszkodowania za wykonanie roboty na odwal się.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl