Ulice

14.06.2011 08:28 wieczorny wypadek na targówku

Dostawca truskawek
uderzył w "500"

SERWISY:

Dwie osoby zostały ranne w wyniku zderzenia autobusu z samochodem dostawczym. Do wypadku doszło w poniedziałek wieczorem na ul. św. Wincentego. Zdjęcia przysłał internauta na Kontakt 24.

- Autobus linii 500 zderzył się z samochodem dostawczym, który chciał zawrócić w nielegalnym miejscu - poinformował internauta.

Na miejscu interweniowała straż pożarna. - Zgłoszenie o wypadku na ul. św. Wincentego otrzymaliśmy o 22.52 - powiedział redakcji Kontaktu 24 Artur Laudy ze stołecznej straży pożarnej.

W wyniku zderzenia samochód dostawczy, przewożący truskawki, wywrócił się na prawy bok. poszkodowani zostali kierowcy obu pojazdów.

Czytaj więcej na Kontakcie 24

aj/jaś//js

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • a widziała

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2011 22:31 ~a widziała

    a co za różnica, skąd. niejeden warszawiak by np pieszych rozjechał, celowo dociskając gaz, gdy widzi, że są na przejściu..pff
    tak naprawdę mnie zastanawia... a jakie miejsca są "LEGALNE". Co za matoł pisał ten komentarz?

  • GNT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2011 18:51 ~GNT

    Szkoda, że trafiło akurat MAN-a, który przyjechał nowy z fabryki raptem kilka miesięcy temu, bo kierowcy furgonetki i jego "odjazdowego wehikułu" nie żałuję. Czasem zastanawiam się, jak chore manewry są w stanie wykonać kierowcy na św. Wincentego, oto do wachlarza możliwości dołącza kolejna.

  • kuma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2011 16:50 ~kuma

    a dziś pani kierowca na LU przedstawiciel handlowy pewnej firmy od makaronów w śródmieściu dawała czadu po buspasie, potem po przystanku autobusowym bez zwracania uwagi, że zajechała drogę innym samochodom jadącym prawidłowo swoim pasem ruchu. Jak zobaczycie lepiej uważajcie bo jest zdolna do wszystkiego.

  • jeden z wielu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2011 16:45 ~jeden z wielu

    Kolejny dzień i kolejny wypadek w którym samochód osobowy/dostawczy rozbija autobus. Widzę, że teraz norma jest wyrabiana... Kierowcy osobówek nie chcą wlec się za autobusami czy wpuszczać z zatok to postanowili rozbić jak najwięcej autobusów by nie miało co na miasto wyjechać. brawo! Wielcy fachowcy za kółkiem pfff psychotesty dla każdego także kierowcy osobowego auta! Tylko czemu nie ma wpisów , że to i tak wina autobusu przecież mógł zahamować! Ehh.

  • Boski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2011 16:22 ~Boski

    -oloo- święta racja...

  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2011 12:51 ~warszawianka

    Co za różnica czy ktoś z Warszawy czy z Lublina??? Jak ktoś przyjezdny to warszawiacy od razu: ooo bo to przyjezdny, ze wsi jakiej, od brony oderwany to pewnie, że jeździć nie potrafi. Jak warszawiak to pozostali: ooo warszawiak pewnie, wozi się gbur i prostak jeden. Niezależnie od numeru rejestracyjnego samochodu w środku siedzi kierowca, który może być z jeszcze innego miasta i to on spowodował wypadek a nie jego tablica rejestracyjna.
    Nie zmienia to faktu, że zgadzam się z SEBBAX w kwestii odprowadzania podatków ale to inny temat.

  • Cwaniak Mokotów

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2011 12:09 ~Cwaniak Mokotów

    A potem się ludzie dziwią czemu truskawki drożeją :P

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2011 11:07 ~SEBBAX

    LUBELANKO - to jest tak - jak ktoś "obcy" popełni wykroczenie - wszyscy to widzą, a jak swój - odwracają głowy w drugą stronę. ja jestem z tzw "strefy rubla" czyli ze wschodniej częsci Warszawy /WAWER/ i u mnie jexdzi dużo aut na blachach LLU jak i innych WM, WS itd. co prawda sam mam na pieńku z jednym kierowcą starego autobusu na blachach LLU - on bardzo często wymusza na innych /już kilku krotnie go zaobserwowałem/ użytkownikach drogi. kiedyś jechałem za nim kawałek - sam wciskał się na siłę w myśl zasady duży może więcej, ale sam - moim zdaniem burak jeden - nie chciał wpuścić nawet autobusu MZA, który właczał się do ruchu z przystanku, nie wspominając o innych uzytkownikach drogi - jego trasa przebiega ulicą Patriotów, Płowiecka, Grochowska i dalej nie wiem... Koleżanko - obcych się widzi i zapamiętuje.... poza tym to bardzo żle, że Ci co mieszkają w Warszawie - pomeldowani są, mają porejestrowane samochody i co za tym idzie gdzie indziej odprowadzają podatki
    /moim zdaniem ci wszyscy nas okradają/ a mieszkają i korzystają na codzień z naszego Miasta /nie mam tu na mysli turystów ani odwiedzających o ile nie robia tego codziennie.../

  • men

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2011 11:01 ~men

    Niestety takie są fakty.Dlaczego u mnie pod firmą jedyną osobą, która wjeżdża pod znak zakaz wjazdu jest Pani, której samochód ma rejestrację na L? Te opinie nie wzięły się z powietrza niestety.

  • xXx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2011 10:54 ~xXx

    i dobrze że rozwalili ten pojazd zawsze stawiał sobie na osieldu zielone zacisze i blokował miejsce... a później pieknie wsiadał w samochod i odjeżdzał gdzieś.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl