Ulice

30.08.2015 11:28 auto w rowie przy modlińskiej

Dachowanie z 1,6 promila.
Stracił panowanie i prawo jazdy

SERWISY:

Osobowy citroen dachował i wpadł do rowu rozdzielającego jezdnie Modlińskiej. Kierowca stracił panowanie nad samochodem. Jak się później okazało, miał 1,6 promila alkoholu w organizmie.

Kierowca jechał samochodem z żoną, która w efekcie wypadku została odwieziona do szpitala. On sam na miejscu został zbadany alkomatem.

- Policjanci ustalili, że w organizmie miał 1,6 promila alkoholu - powiedziała nam Ewa Sitkiewicz z komendy stołecznej.

Po godz. 11 na miejscu nadal trwały czynności policyjne. W zdarzeniu nie uczestniczyły inne pojazdy.

ep/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • piotron

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2015 20:24 ~piotron

    bralun~bralun

    Ciekawe co mu zrobia? Dostanie jakis wyrok w zawiasie czy nawet nie? Zakaz prowadzenia pojazdów i odebranie prawa jazdy, z którego i tak nic sobie nie będzie robił i nadal będzie jezdzic, byc moze nawet pijany? Gratuluje bandzie ustanawiającej prawo. Bandyci na pewno są zadowoleni.

    Dokładnie tak będzie

  • kristov

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2015 13:27 kristov

    Złoty sześćdziesiąt w wydychanym i szanowna małżonka nie wywąchała?!

  • MAGic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2015 09:54 ~MAGic

    Stracił prawo jazdy. I tylko tyle? Bardzo surowa kara ...

  • anka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2015 08:32 ~anka

    Widziałam ten wypadek. Najgorsze jest to że pijany kierowca mial poduszkę, a żona nie i to ona najbardziej ucierpiała.

  • vvb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2015 05:48 ~vvb

    Co się dziwicie chciał zbadać głębokość techniczną rowu na Modlińskiej.

  • Piotrek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2015 23:23 ~Piotrek

    I już trzy pomoce drogowe czekają ciekawe czy przypadkowo były w okolicy czy mundurowe buce cynk nadali...?

  • Krzysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2015 21:36 ~Krzysiek

    Ale cymbal. Niezla zonka wsiadla z takim debilem

  • sek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2015 18:45 ~sek

    Czasami jest tak że po imprezowej sobocie człowiek wsiada w niedzielę do auta czując się dobrze i uważa, że wszystko jest ok, skoro nie ma kaca i nic go nie boli. Później przy kontroli niestety okazuje się, że jednak ("jakimś cudem") jeszcze w organizmie zostało "coś", dmucha, a tam np. 0,3 - 0,5 promili. Zaskoczenie, no cóż. To jeszcze mogę zrozumieć. Ale jeśli ktoś ma 1,6 promila, to albo dzień wcześniej wypił tyle, że miał aż 5 albo 6 promili, albo sobie najzwyczajniej zaklinował rano i uznał, że "będzie dobrze". Żona pewnie nie lepsza. Ją też powinni zbadać alkomatem. Może nawet miała więcej niż on, dlatego uznała, że lepiej będzie jak mąż pojedzie...

  • Bogaty Rav4

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2015 13:57 ~Bogaty Rav4

    Bieda auto...kednego złoma mniej z ulic Warszawy.

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2015 13:37 ~asd

    Wielkie mi halo!
    Kubuca też co trochę dachuje

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl