Ulice

16.04.2019 08:02 NIE MA UTRUDNIEŃ

Dachowanie camaro na Targówku.
"Zmieniał pas, wybiło go z toru jazdy"

SERWISY:

Kolizja chevroleta i audi na Głębockiej, w kierunku do Kondratowicza. W wyniku zderzenia camaro wypadł z drogi, dachował i wylądował na boku przy bilbordzie. Pierwszą informację dostaliśmy od Reportera 24.

Policja otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu o 6.50. - Na Głębockiej doszło do kolizji chevroleta i audi. Nikomu nic się nie stało, zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. Kierowcy byli trzeźwi - przekazał Tomasz Oleszczuk z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

Łukasz Płaskociński ze Straży Pożarnej potwierdził, że samochód dachował. - Ale kierowca sam wysiadł z pojazdu, zanim służby pojawiły się na miejscu - zaznaczył.

Na miejscu był reporter tvnwarszawa.pl Lech Marcinczak. - Rozmawiałem z uczestnikiem kolizji i według jego relacji wygląda to tak, że kierowca chevroleta w ostatniej chwili zmieniał pas i zahaczył tyłem o lewe, przednie koło audi. To wybiło go z toru jazdy, teraz leży na boku - poinformował.

Jak dodał, po drodze samochód uszkodził bilbord i latarnię. - Na miejscu są strażacy, którzy spuszczają paliwo z chevroleta. Jeden pas ruchu jest zablokowany, nie ma dużych utrudnień - relacjonował Marcinczak.

mp/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • MichalK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 09:09 ~MichalK

    dfadfa~dfadfa

    I dobrze! Jednej głośnej pierdziawy mniej. Co za moda nastała na te huczące auta ? Odpadla taki na parkingu i blok się trzęsie ...a

    To nie moda, tylko szpan. Ewentualnie kompleks małego. :-D
    Dobrze że nikomu nic się nie stało, i jednego głośnego złoma mniej na drodze - przynajmniej na jakiś czas. Mogłaby policja wreszcie zająć się takimi samochodami i motocyklami. Zbadać poziom hałasu i pozabierać dowody.

  • sammler

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 22:30 ~sammler

    Mondeo~Mondeo

    Piękne auto, nie to co te pierdziawki w Europie. Komentujących strasznie musi zazdrość zjadać, że takie wspaniałe opinie wpisują. Gość pewnie cwaniak, ale za to stać go na taką brykę.


    Nie podano rocznika. Na pewnym portalu z używkami widzę te auta w cenie od kilkudziesięciu tysięcy raptem.

    Co z tego, że faceta stać, choć nie stać go było na to, by przewidzieć, jak się kończy wpychanie się na siłę na sąsiedni pas z tego, który właśnie się kończy? To jest tam nagminne - jazda po obszarze wyłączonym, by wepchnąć się przed legalnie poruszający się samochód. Podobnie jak wyścigi spod poprzednich świateł w tym samym celu. Bo przecież zwolnienie i płynne zjechanie z kierunkowskazem (na suwak) to dla takiego, którego "stać" ujma na honorze, prawda? To teraz ciekawe, czy stać go na drugi.

  • Mondeo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 19:24 ~Mondeo

    Piękne auto, nie to co te pierdziawki w Europie. Komentujących strasznie musi zazdrość zjadać, że takie wspaniałe opinie wpisują. Gość pewnie cwaniak, ale za to stać go na taką brykę.

  • Bartek Wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 19:17 ~Bartek Wawa

    Billboard się pisze

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 15:05 ~Pawel

    Widziałem tego gościa parę razy za kierownicą. To taki typ, który miga pasy lewy prawy, lewy prawy. Kierowca z tych co to szybko i bezpiecznie :). Jeden z tych co codziennie proszą się o nauczkę od życia - taki drajwer co ćwiczył na kierownicy od xboxa.
    No i w końcu przykozaczył :)
    Przez jakiś czas będzie bezpieczniej i normalniej na drodze.

  • sammler

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 14:53 ~sammler


    piotrm74~piotrm74

    Jak można dachować tym miejscu ok 7 godz rano kiedy tutaj o tej godzinie jedzie się żółwim tempem....
    freya~freya


    Żółwim tempem jechały zapewne auta sznureczkiem po prawym pasie.
    Chevrolet postanowił wszystkie wyprzedzić jadąc pasem do skrętu w lewo. A więc musiał nieźle przygazować.
    To zwyczaj nagminny na tym odcinku Głębockiej. Drugie takie miejsce, to Głębocka już za skrzyżowaniem z uliczką prowadząca do centrum handlowego, przed Malborską. Tam z kolei pas zanika.


    Tam nie ma pasa do skrętu w lewo. To się wydarzyło między City Fit a osiedlem Moderna, chyba w miejscu, gdzie kończy się lewy pas i trzeba jechać na suwak, albo chwilę dalej, gdy jest wysepka profilująca jezdnię.

  • kgkgkg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 14:26 ~kgkgkg

    za szybki, za wściekły

  • Master

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 13:22 ~Master

    Tylko polskie Caro, żadne tam Camaro

  • dfadfa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 13:15 ~dfadfa

    I dobrze! Jednej głośnej pierdziawy mniej. Co za moda nastała na te huczące auta ? Odpadla taki na parkingu i blok się trzęsie ...a

  • freya

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 12:12 ~freya

    piotrm74~piotrm74

    Jak można dachować tym miejscu ok 7 godz rano kiedy tutaj o tej godzinie jedzie się żółwim tempem....


    Żółwim tempem jechały zapewne auta sznureczkiem po prawym pasie.
    Chevrolet postanowił wszystkie wyprzedzić jadąc pasem do skrętu w lewo. A więc musiał nieźle przygazować.
    To zwyczaj nagminny na tym odcinku Głębockiej. Drugie takie miejsce, to Głębocka już za skrzyżowaniem z uliczką prowadząca do centrum handlowego, przed Malborską. Tam z kolei pas zanika.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl