Ulice

19.07.2017 19:46 przyjechał prokurator

Czołowe zderzenie na krajowej "17". Nie żyje 41-letni kierowca

SERWISY:


Śmiertelny wypadek na drodze krajowej numer 17. Niedaleko Wiązownej czołowo zderzyły się dwa samochody.

Do wypadku doszło w środę wieczorem na wysokości miejscowości Żanęcin.

- Osobowy opel zderzył się z ciężarowym mercedesem. Jedna osoba nie żyje. 41-letni kierowca opla zmarł na miejscu mimo reanimacji - informował Rafał Retmaniak z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

Jak zaznaczył Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl, betoniarka jest w rowie, ale na kołach. - Opel jest mocno zniszczony - stwierdził. - Ciężarówka jechała w stronę Lublina, a opel w przeciwnym kierunku.

Na czas zablokowania drogi od Kołbieli do Zakrętu, kierowcy byli kierowani na objazdy.

Jak zaznaczył Retmaniak, na miejsce przyjechał prokurator. - Policjanci wyjaśniają okoliczności i zbierają ślady, które mogą pomóc ustalić przyczynę zdarzenia - mówił.


 

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

 

ran/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • matthew84

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2017 13:17 ~matthew84



    Malicious~Malicious

    no, zwłaszcza między W-wą a Garwolinem jest walka o każdy metr asfaltu (nie wiem dlaczego). Wystarczy zwolnić i nie jechać na zderzaku.
    matthew84~matthew84


    A można na spokojnie pojechać sobie Wałem Miedzeszyńskim w stronę Puław, W Sobiekursku skręcić na chwilę w lewo, na DK50 w stronę Mińska. Po kilku kilometrach w miejscowosci Tabor skręcić w prawo w stronę Osiecka i z niego już jedziemy prosto do Pilawy i z niej wyskakujemy niemal przy obwodnicy Garwolina. Polecam. Droga pusta, bez lubelskich kaskaderów Gnać nie trzeba i czas przejazdu w najgorszym razie taki sam jak jadąc przez Zakręt, a często szybciej bo odpada permanentny korek w Kołbieli.
    Edek~Edek

    Od Karczewa do Sobiekurska też głupków na drodze nie brakuje i ostre dzwony tam są częste.


    Ale to relatywnie krótki odcinek do przemęczenia w porównaniu do tego od Zakrętu do obwodnicy Garwolina. Po za tym jest tam mniejszy ruch i nie ma tyle ciężarówek, bo po drodze jest zakaz dla pojazdów DMC powyżej 20 t. A najwięcej dzwonów jest na tym dłuuugim łuku bez podwójnej ciągłej, na którym jakiś czas temu m.in. kobieta się w aucie spaliła.
    A jak ktoś jedzie z lewego brzegu Wisły to może ewentualnie atakować Górę Kalwarię (najlepsze korki są zazwyczaj i tak od Grójca) od strony Konstancina, gdzie też jedzie się spokojnie.

  • jestemzWIĄZOWNY

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2017 10:44 ~jestemzWIĄZOWNY

    Prośba do osoby piszącej artykuł o poprawną odmianę nazwy miejscowości. WIĄZOWNA odmienia się jak rzeczownik, czyli w WIĄZOWNIE i koło WIĄZOWNY, nie jak przymiotnik - w Wiązownej. Nawet edytor podkreśla znienawidzoną niepoprawną wersję.

  • werd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2017 10:12 ~werd


    nieLLU~nieLLU

    Tam łotry wyprzedzają na trzeciego i jadących z przeciwka zmuszają do ucieczki do krawędzi jezdni. Ale jak ktoś akurat obsługuje radio lub nawigację to może się spóźnić z tą ucieczką. Ta trasa powinna być patrolowana 24h/24h przez dziesięć radiowozów z videorejestratorami, wtedy może głupki nie będą szaleć na drodze.
    Olo~Olo

    Popieram.

    100% racji ta droga to ruletka

  • kgkgkg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2017 10:12 ~kgkgkg

    weteranszos~weteranszos

    Może niech LLU wybiora na cel np. Rzeszów to w Warszawie i okolicach będzie spokojniej na drogach i mniej wypadków.
    Tablice z BIA itd. też nie są lepsze.


    nie zapomnij o palantach z TKI....

  • acb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2017 10:09 ~acb

    benek~benek

    Tam powinno być ograniczenie do 30km/h, progi zwalniające, odcinkowy pomiar prędkości. Autyści pędzą pełną prędkością i stwarzają zagrożenie.


    To zdecydowanie za dużo, max 20km/h!

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2017 09:54 ~kierowca


    nieLLU~nieLLU

    Tam łotry wyprzedzają na trzeciego i jadących z przeciwka zmuszają do ucieczki do krawędzi jezdni. Ale jak ktoś akurat obsługuje radio lub nawigację to może się spóźnić z tą ucieczką. Ta trasa powinna być patrolowana 24h/24h przez dziesięć radiowozów z videorejestratorami, wtedy może głupki nie będą szaleć na drodze.
    Olo~Olo

    Popieram.

    A na kursie nie uczyli, że w czasie prowadzenia nie powinno się obsługiwać innych urządzeń, zwłaszcza nawigacji?!
    Jak będą radiowozy z rejestratorami, to się przekonasz czy można dłubać w nawigacji w czasie jazdy.

  • Olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2017 09:24 ~Olo

    nieLLU~nieLLU

    Tam łotry wyprzedzają na trzeciego i jadących z przeciwka zmuszają do ucieczki do krawędzi jezdni. Ale jak ktoś akurat obsługuje radio lub nawigację to może się spóźnić z tą ucieczką. Ta trasa powinna być patrolowana 24h/24h przez dziesięć radiowozów z videorejestratorami, wtedy może głupki nie będą szaleć na drodze.

    Popieram.

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2017 09:23 ~Edek


    Malicious~Malicious

    no, zwłaszcza między W-wą a Garwolinem jest walka o każdy metr asfaltu (nie wiem dlaczego). Wystarczy zwolnić i nie jechać na zderzaku.
    matthew84~matthew84


    A można na spokojnie pojechać sobie Wałem Miedzeszyńskim w stronę Puław, W Sobiekursku skręcić na chwilę w lewo, na DK50 w stronę Mińska. Po kilku kilometrach w miejscowosci Tabor skręcić w prawo w stronę Osiecka i z niego już jedziemy prosto do Pilawy i z niej wyskakujemy niemal przy obwodnicy Garwolina. Polecam. Droga pusta, bez lubelskich kaskaderów Gnać nie trzeba i czas przejazdu w najgorszym razie taki sam jak jadąc przez Zakręt, a często szybciej bo odpada permanentny korek w Kołbieli.

    Od Karczewa do Sobiekurska też głupków na drodze nie brakuje i ostre dzwony tam są częste.

  • Marek80

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2017 09:01 ~Marek80


    adam~adam

    Nie wiem kto jest winny, wiem jedno diagnosta ,który dopuścił do ruch 20-letniego grata (opel corsa) powinien gnić w pierdlu.
    orgbosch~orgbosch


    A możesz to jakoś rozwinąć, czy tak chciałeś zaistnieć? Jeżeli samochód jest sprawny i spełnia wymogi, to nikt nie ma prawa odmówić potwierdzenia pozytywnego przejścia badań tylko i wyłącznie biorąc pod uwagę wiek pojazdu.

    Tak się składa, że część tych cors ma stosunkowo mały przebieg i niezły stan - ze względu na dosyć małe możliwości wyścigowe, a jednocześnie wcale nie najniższą cenę w salonach, były kupowane przez osoby, które nie musiały bić rekordów na prostej...
    Znalezienie "kosiarki" rocznik '99 z oryginalnym przebiegiem do 120 tys km. nie jest specjalnym wyczynem.
    I, w przeciwieństwie do SUVów "prawie nówek" albo innych "Niemiec płakał jak sprzedawał" okazji tureckich "salonów" spod Berlina, wycofanych prawnie z dopuszczenia do ruchu w Niemczech, te samochody spokojnie sobie radzą na drogach (a oryginalne części GM nadal są dostępne i nie "zabijają" cenowo).

    Mądrego miło poczytać :-)

    Pozdrawiam

  • weteranszos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2017 08:56 ~weteranszos

    Może niech LLU wybiora na cel np. Rzeszów to w Warszawie i okolicach będzie spokojniej na drogach i mniej wypadków.
    Tablice z BIA itd. też nie są lepsze.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl