Ulice

03.05.2016 11:39 podczas Biegu Konstytucji

Czerniakowska zakorkowana.
Kierowcy: to skandal

SERWISY:

Sznur samochodów na Czerniakowskiej. Droga została zamknięta ze względu na Bieg Konstytucji. "To skandal" - twierdzą kierowcy. - Za postój w korku i brak informacji winią miasto - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Szmelter.

We wtorek o 11 rozpoczął się 26. bieg z okazji święta 3 maja. Zamknięto kilka z ulic na Powiślu, a autobusy skierowano na objazdy.

"Wylewają frustrację na policjantów"

- Zdenerwowani kierowcy zatrzymują się przy policjantach, którzy kierują ruchem i wylewają swoją frustracją - relacjonował ok. 12 reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Szmelter. - Na Czerniakowskiej stoi sznur samochodów - tłumaczył.

Jak dodawał kierowcy narzekali na złe oznakowanie. Ich zdaniem miasto nie informuje uczestników ruchu o utrudnieniach.

Mają do pokonania 5 km

Trasa przebiegała obok miejsc związanych z działalnością króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.

Sportowcy biegli al. Hopfera, ul. Łazienkowską, Czerniakowską, Szwoleżerów, Agrykola, Al. Ujazdowskimi, Piękną, Górnośląską, Myśliwiecką, J. Hoene-Wrońskiego i Rozbrat.

Utrudnienia zakończyły się ok. godz. 13.00.

kz/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ojciec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2016 19:29 ~ojciec



    wawa~wawa

    Nie podoba się w Warszawie, nie podoba się życie w mieście to wracać na wiochę! W Lubartowie czy Garwolinie nie ma maratonów, mas krytycznych, cisza, spokój. Wracajcie do siebie.
    waw~waw

    No jeśli dla ciebie kwintesencja życia w mieście to maratony, masy kretynów i hałas...to współczuję.
    hhh~hhh

    a dla Ciebie kwintesencją jest wożenie d.py wszędzie i parkowanie jak Ci wygodnie?


    Już widzę jak jeździsz nigdzie i parkujesz tam gdzie ci niewygodnie :)

    Ile masz lat, 7?

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2016 16:14 ~Piękny Roman

    www~www

    A pasażerowie komunikacji, byli szczęśliwi?

    W zatłoczonym autobusie, z wyłączoną klimą i wdychający zapach sąsiadów. Musieli być zachwyceni :D

  • www

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2016 16:06 ~www

    A pasażerowie komunikacji, byli szczęśliwi?

  • hhh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2016 15:02 ~hhh


    wawa~wawa

    Nie podoba się w Warszawie, nie podoba się życie w mieście to wracać na wiochę! W Lubartowie czy Garwolinie nie ma maratonów, mas krytycznych, cisza, spokój. Wracajcie do siebie.
    waw~waw

    No jeśli dla ciebie kwintesencja życia w mieście to maratony, masy kretynów i hałas...to współczuję.

    a dla Ciebie kwintesencją jest wożenie d.py wszędzie i parkowanie jak Ci wygodnie?

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2016 14:57 ~abc

    Tomek~Tomek

    Miałem okazję "utknąć" w samochodowym korku przy okazji biegu Orlen Maraton dwa tygodnie temu i to co zauważyłem, jasno zobrazowało mi, kto jest winien za te korki.
    Kierowcy są sami sobie winni. Zamiast jechać zgodnie ze znakami, to zatrzymują się i dyskutują z policją tworząc korek.

    Dyskutując i kombinując albo ładując się tam gdzie niewolno albo gdzie tylko utrudnią ruch, a potem korki... No ale przecież każdy ma starszą osobę w aucie, ciężarną, 4 dzieci i 10 worków cementu i MUSI

  • Piekny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2016 14:11 ~Piekny Roman

    wiki~wiki

    Normalne - zawsze mozna sie z warszawy wyprowadzic jak nie pasuje. Normalne ze w warszawie sa korki. Wiadomo ze na wsi tylko konie z wozami jezdza .

    To się wreszcie wyprowadź, a nie przynudzasz.

  • wiki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2016 11:26 ~wiki

    Normalne - zawsze mozna sie z warszawy wyprowadzic jak nie pasuje. Normalne ze w warszawie sa korki. Wiadomo ze na wsi tylko konie z wozami jezdza .

  • MAJSTER

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2016 10:58 ~MAJSTER

    Problem jest nie w biegach a w ich organizacji i w naszej policji. Funkcjonuje mentalność milicji. Jak nie wiemy co robić, na wszelki wypadek zamknąć i nie przepuszczać. 2 godziny przed i 2 godziny po. Zero myślenia, elastyczności i empatii. Stanie taki na drodze i co mu zrobisz. Jak się wkurzysz, to cię przetrzepią i tyle...

  • waszka g

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2016 10:42 ~waszka g

    ja jestem młody (25 lat), aktywny, wysportowany (4 x w tygodniu silownia lub basen), nie jezdze autem. mieszkam za to na powiślu (od urodzenia) i przeszkadzają mi biegi organizowane tu od jakiegoś czasu praktycznie co tydzień. (od kilku lat jest moda na bieanie). tobie by tez prezszkadzaly jakbys co tydzien mial takie utrudnienia. takie dobre rady że tylko spaślakom blokowanie miasta się nie podoba , to mozez zachować dla siebie.

    Pablo~Pablo

    Grubasy i przyrośnięci do foteli zawsze mają problemy i są sfrustrowani. Ale to ich problem. Kto nie ma w głowie i w nogach, ten jest sfrustrowanym kierowcą.
    Do policjantów - proszę wlepiać mandaty tym nieudacznikom za kierownicą za niestosowanie się do znaków i regulacji ruchu.
    Mają problem z czytaniem znaków i jeszcze mają czelność wylewać żale - tylko "warsiawscy kierofcy"... :)

  • ormo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2016 10:41 ~ormo

    Biegactwo terroryzuje miasto nie po raz pierwszy i zapewne nie ostatni - niestety...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl