Ulice

05.01.2016 17:00 utrudnienia na moście Poniatowskiego

Citroen na boku.
"Kierowca wpadł w poślizg"

SERWISY:

Przez kilkadziesiąt minut zablokowany był most Poniatowskiego w kierunku Pragi Południe. - Na przeprawie na boku leżał citroen - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl.

Do zdarzenia doszło około 14.30. - Według relacji świadków kierowca citroena wpadł w poślizg, uderzył w krawężnik i przewrócił się na bok. Nikomu nic się nie stało - relacjonował Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl. - Kierowcy utknęli w ogromnym korku - dodał.

O zdarzeniu zaalarmował nas także Mateusz na naszą skrzynkę warszawa@tvn.pl. - Na miejscu jest straż, karetka i policja. Jedynie tramwaje jadą - napisał przed godz. 15.

Zablokowany most

Na kilkadziesiąt minut zablokowany był most Poniatowskiego w kierunku Pragi. - Strażacy chwilę przed godz. 15 ustawili samochód na koła. Trwa sprzątanie miejsca kolizji - powiedział około godz. 15 Węgrzynowicz.

Jak poinformowała stołeczna policja, kierowca był trzeźwy. - Nie dostosował on prędkości do panujących warunków. Zostanie ukarany mandatem - mówił Robert Opas ze stołecznej policji.

O godz. 17 Opas poinformował, że kierowca dostał mandat w wysokości 300 złotych i 6 punktów karnych.

Według funkcjonariuszy, utrudnienia zakończyły się po godz. 15.

su/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2016 14:02 ~Edek


    jony~jony

    mistrz prostej... a na kursie nie uczyli, że w zimie wiadukty i mosty mogą być bardzo śliskie z powodu wilgoci i niskiej temperatury? dobrze, że nic nie stało się kierowcy...
    matthew84~matthew84


    Podbijam bo to jedyna normalna wypowiedź wyjaśniająca wielu ludziom takie czary.

    Pewno uczył ich fachowiec pokroju Sebbaxa, który twierdzi, że skoro ulica jest czarna to wszystko ok.

  • Tadu Patokolos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2016 12:43 ~Tadu Patokolos

    " Kierowcy utknęli w ogromnym korku" natomiast pasażerowie poruszali się płynnie ...
    Całe szczęście, że to kierowca wpadł w poślig i przewrócił się na bok, bo jakby to samochód wpadł w poślizg to byłoby groźnie ...

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2016 10:28 ~kierowca

    Dlaczego na 4 zdjeciu jeden z policjantow drogowki jest bez kamizelki odblaskowej? To jest obowiazkowe wyposazenie

  • matthew84

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2016 09:49 ~matthew84

    jony~jony

    mistrz prostej... a na kursie nie uczyli, że w zimie wiadukty i mosty mogą być bardzo śliskie z powodu wilgoci i niskiej temperatury? dobrze, że nic nie stało się kierowcy...


    Podbijam bo to jedyna normalna wypowiedź wyjaśniająca wielu ludziom takie czary.

  • matthew84

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2016 09:46 ~matthew84

    Akurat niedaleko było ślisko. Skręcając koło godziny 12 z Al. Zielenieckiej w Waszyngtona na rondzie ABS przy hamowaniu miał co robić, choć jechałem 20 km/h.
    Po za tym nawet jak normalnie na jezdniach nie ma lodu to wszelkie mosty i wiadukty nad wodą, gdzie nadmiar wilgoci dodatkowo przemarza od wiatru potrafią zrobić niespodziankę, o czym wielu zapomina.
    Inna sprawa, że ten charakterystyczny citroen (zabudowa pudełkowa) podejrzanie wygląda mi na pewną firmę, która ma WSC na blachach i jeśli tak jest to nawet się nie dziwię, że ten kierowca przewrócił się na prostej drodze.

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2016 00:04 SEBBAX



    Kropla~Kropla

    Ludzie, uważajcie ponieważ dzisiaj jest na drogach ślisko. Jadąc rano kilka razu miałem okazję poczuć, że koła buksowały przy ruszaniu chociaż asfalt wydawał się suchy jak pieprz. Za ten stan rzeczy trzeba prawdopodobnie podziękować drogowcom, którzy dziś od 5-ej rano wysypali tony soli na ulice. Nie wiem - może coś to pomogło, może było ślisko ale o 7:30 gdy roztwór wody z solą zamarzł, zrobiło się niefajnie. Dzień wcześniej przy tej samej temperaturze na dworze ślisko nie było. Uważajcie więc, bo można się dziwić szczególnie na skrzyżowaniach ulic.
    SEBBAXSEBBAX

    spędziłem dziś 9 godzin jeżdżąc po Warszawie - nigdzie nie było ślisko
    pietrek~pietrek

    A ja zrobiłem dziś po stolicy blisko 50km i byłem mocno zaskoczony ilu debili jeździ po tym mieście. Większość tych co ostro grzała to oczywiście handlowcy, oszołomy w starych rzęchach - beemach itp. lub nuworysze w swych salonowych furach w leasingu.
    A ślisko było, tyle że jak się przed zakrętami zwalniało to można było spokojnie przejechać.

    Pozdrawiam rozsądnych.

    ~~ Pietrek -gdzie było ślisko ??? prawie co dzień pokonuję po ulicach stolicy około 150 km... jeżdżę zazwyczaj 18 metrowym autobusem i jakoś nie mam problemów... ten co wywalił się - po prostu albo nie znał drogi, albo się przeliczył ze swoimi umiejętnościami... tam jest nazwałbym to "szykana" czyli wysepka do ominięcia - ale miejsca nie ma za wiele i trzeba uważać... moim zdaniem większość kierowców nie ma doświadczenia i nikt ich nie uczy odpowiedzialnego korzystania z dróg...

  • Szrama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 23:32 ~Szrama

    Jak się jedzie NORMALNIE, to nie ma problemu. Ja wolę jednak przygazować lub przyhamować dla sprawdzenia nawierzchni (w kontrolowanych warunkach). Robię to dla sprawdzenia co mam pod kołami. Dziś i wczoraj zbadałem tak drogę - było ślisko jak cholera. Dzięki temu jechałem bardziej niż normalnie.
    Problem polega na tym, że niby jedzie się git, ale w nagłych sytuacjach można narozrabiać

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 22:11 SEBBAX

    gdzie Wy w Warszawie się ślizgaliście ??? gdzie w Warszawie był lód na jezdniach ??? jezdnie od rana są czarne i suche - a jeśli ktoś wciska na maxa pedał gazu i ma letnie gumy - nie ma zdziwienia że się buksują... ludzie - więcej doświadczenia i respektu dla innych użytkowników drogi... i mniej wiary w swoje super umiejętności idealnych kierowców...

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 22:07 SEBBAX



    Kropla~Kropla

    Ludzie, uważajcie ponieważ dzisiaj jest na drogach ślisko. Jadąc rano kilka razu miałem okazję poczuć, że koła buksowały przy ruszaniu chociaż asfalt wydawał się suchy jak pieprz. Za ten stan rzeczy trzeba prawdopodobnie podziękować drogowcom, którzy dziś od 5-ej rano wysypali tony soli na ulice. Nie wiem - może coś to pomogło, może było ślisko ale o 7:30 gdy roztwór wody z solą zamarzł, zrobiło się niefajnie. Dzień wcześniej przy tej samej temperaturze na dworze ślisko nie było. Uważajcie więc, bo można się dziwić szczególnie na skrzyżowaniach ulic.
    SEBBAXSEBBAX

    spędziłem dziś 9 godzin jeżdżąc po Warszawie - nigdzie nie było ślisko
    Edek~Edek

    Oj Sebbax, Sebbax, a Ty znowu bajki opowiadasz :D

    ~~ Edek - może i bajki - ale jeżdżę codziennie po około 8-9 godzin dziennie po Warszawie tocząc walkę z wariatami w osobówkach - gdybym umieszczał filmiki o wariatach z osobówek w necie - wielu z kierowców nie miałoby juz praw jazdy... jako, że i ja nie jestem zawsze idealny na drodze - tego nie czynię, gdzyż uważam, że skoro sam nie jestem ideałem - to inni też czasem nie są...

  • kier

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 20:03 ~kier

    kierowcy dostawczaków to specjalna odmiana kierowców

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl