Ulice

26.04.2011 18:33 w ciężkim stanie trafił do szpitala

Ciężko ranny motocyklista
"Miał 1,6 promila"

SERWISY:

 

Groźny wypadek na skrzyżowaniu ulic Wiślanej i Chopina w Łomiankach. Motocylista zderzył się tam ze skodą. Z poważnymi obrażeniami ciała został przewieziony do szpitla. Jak się okazało był pijany.

- Według świadków, motocyklista miał aż 1,6 promila alkoholu we krwi - relacjonuje Robert, który poinformował nas o wypadku. Policja w Łomiankach potwierdza, że motocyklista był pod wpływem alkoholu. O wyniku badania nie chce jednak mówić.

Ruch przez kilkadziesiąt minut na skrzyżowaniu był poważnie utrudniony.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

as/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Rayoo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2011 21:19 ~Rayoo

    do motobiker
    Po Twojej wypowiedzi można odnieść wrażenie, że wiesz o czym piszesz. Ja jako użytkownik auta i roweru powiem tak: nie prędkość zabija a różnica prędkości. ja wszyscy jada w miarę podobną prędkością to łatwo jest identyfikować sytuacje i zagrożenia jakie ze sobą niosą. natomiast jeżeli motocykliści poruszają się z prędkościami daleko odbiegającą od średniej to niech nie spodziewają się, że kierowcy powodują wypadki. nie wszyscy mają oczy naokoło głowy. Poza tym, co z tego, że wina leży po stronie kierowcy (zajechanie drogi, wymuszenie pierszeństwa itp.), ale to wy macie najwięcej do stracenia. Rozwagi i wyobraźni brakuje wszystkim, ale to wy taką jazdą prowokujecie sytuacje konfliktowe na drodze. Z góry przepraszam za wrzucanie wszystkich do tego danego worka. Pozdrawiam

  • bartek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.04.2011 07:04 ~bartek

    TR, ależ zapłaci. Ubezpieczenie nie działa jak ktoś po pijaku coś walnie.

  • motorbiker

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.04.2011 00:26 ~motorbiker

    Do "MAMA"
    Zapewniam Panią, że większość motocyklistów to wytrawni kierowcy, posiadający wysokie umiejętności interpretowania zagrożeń w ruchy drogowym. Umiejętności te są nam niezbędne, aby nie dać się zabić, przez niedouczonych kierowców samochodów.
    To, że jakiś małolat kupuje super-sporta i szaleje "na gumie" o 1 w nocy (prawdopodobnie bez uprawnień) to nie znaczy, że całe środowisko jest takie.
    Poza tym nasłuchała się Pani bajek o dawcach organów... każdy transplantolog Pani powie, że organy po wypadku motocyklowym nie nadają się do przeszczepu - obrażenia są zbyt rozległe i większości przypadków organy są uszkodzone. O wiele częściej dawcami są kierowcy samochodów, którzy nie giną na miejscu, tylko umierają w wyniku powikłań i następstw samego wypadku już w szpitalu.
    Nie bronię pijanego motocyklisty, ale pojedynczy incydent nie uprawnia Panią do obrażania wszystkich motocyklistów.

  • mjkowalski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2011 23:38 ~mjkowalski

    ~MAMA
    motocykliści są plagą piratów na naszych ulicach tzw dawcy organów...

    Droga Pani, proponuję nie szufladkować ludzi ze względu tylko na ich zamiłowania. Ja osobiście nie jeżdżę na motorze, ponieważ nie lubię tego typu rozrywki. Natomiast nie uważam wszystkich kierowców jednośladów za nierozważnych. W ten prosty sposób można stwierdzić, że wszyscy który poruszają się na pieszo po mieście również są dawcami organów, ponieważ niektórzy potrafią przebiegać przez jezdnię przed jadącymi samochodami. Każdy człowiek ma inne predyspozycje do głupoty.

  • rrr...

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2011 23:01 ~rrr...

    Kolejny "miszczu" spod znaku LLU...

  • MAMA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2011 21:47 ~MAMA

    motocykliści są plagą piratów na naszych ulicach tzw dawcy organów ale czy to ważne że nerkę ktoś dostanie od trzeźwego czy pijanego?grunt że dzięki takim idiotom ludzie chorzy dostają drugie życie!!!Krzyżyk na drogę pijani idioci:(

  • TR

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2011 21:44 ~TR

    Powinien z własnych pieniędzy płacić za leczzenie i naprawę uszkodzonego samochodu i oczywiście bez uprawnień do kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi do końca życia.

  • Pasi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2011 20:12 ~Pasi

    Dla każdego złapanego na jeździe na podwójnym gazie powinna być kara dożywotniego oznakowania pojazdu nalepką w stylu "jestem pijakiem i prowadziłem po spożyciu".

  • Feluke

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2011 19:20 ~Feluke

    Biedny motocyklist, zapewne to kierowca zajechal mu droge i dlatego byl wypadek. A po alkoholu bo dali mu sie napic po wypadku, tak na pokrzepienie. :D

  • anty-LLU

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2011 19:05 ~anty-LLU

    LLU dał w palnik na rodzinne święta. Spieszył ze słoikami...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl