Ulice

16.04.2015 10:56 kolizja koło stadionu narodowego

Chciał uciec z miejsca kolizji.
Zatrzymali go inni kierowcy

SERWISY:

Sprawca kolizji w al. Poniatowskiego próbował uciec. Drogę zablokowało mu jednak dwóch świadków zderzenia. Zabrali mu kluczyki i wezwali policję. Okazało się, że był pod wpływem alkoholu - relacjonuje reporter tvnwarszawa.pl.

Do kolizji doszło po godz. 9.00 w al. Poniatowskiego, na jezdni w kierunku Pragi. Kierujący fiatem uderzył w tył toyoty i chciał uciec z miejsca zdarzenia - opisali świadkowie.

- W pościg za uciekającym kierowcą ruszyło dwóch mężczyzn, którzy jechali w samochodzie obok i widzieli całe zdarzenia. Udało się im zatrzymać mężczyznę na wysokości ul. Francuskiej. Zajechali mu drogę samochodem - informował po 10.00 nasz reporter, Tomasz Zieliński.

Dodał, że zabrali mu kluczyki i wezwali policję.

Był po alkoholu

- Po przebadaniu alkomatem okazało się, że mężczyzna ma ponad promil alkoholu we krwi. Został zabrany na komendę - informował Zieliński.

Edyta Adamus ze stołecznej komendy sprecyzowała, że kierowca wydmuchał 1,33 promila.

Nie było większych utrudnień w ruchu w związku z tym zdarzeniem.

- Policjanci zajmują skrajny prawy pas al. Poniatowskiego w pobliżu Francuskiej. Kierowcy muszą się liczyć z nieco spowolnionym przejazdem w tym rejonie - ostrzegał Zieliński.

jk/lulu

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • iwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2015 23:37 ~iwa

    Na zdjęciu widzę al.Waszyngtona, wcześniej most Poniatowskiego a gdzie jest wspomniana al. Poniatowskiego ???

  • antyGALAS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2015 22:56 ~antyGALAS

    Policja za miesiąc poprosiłaby w mediach o pomoc w ustaleniu świadków zdarzenia i namierzeniu sprawcy, a tak sprawa od razu jasna :)

  • Aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2015 22:02 ~Aaa

    Brawo dla tych Panów!!!!

  • anita

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2015 16:44 ~anita

    I to jest godna postawa obywatelska kierowców, którzy zatrzymali zwykłego przestępcę drogowego. Brawo!

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2015 16:16 ~Edek


    Michał~Michał

    No to prokurator się za nich teraz weźmie, bezprawne ograniczenie wolności, zabór mienia (kluczyki, pewnie chceli ukraść auto), narazili go na stres itd. A adwokat wykaże że "sprawca kolizji" tak naprawdę jest poszkodowany i "chwilowo niepoczytalny" (jak ta co wjechała do przejścia podziemnego). Narobiliście sobie kłopotów, społecznicy.
    sonka~sonka

    Znasz się na prawie jak świnia na fizyce kwantowej. Doczytaj sobie co to jest "stan wyższej konieczności"

    Nie obrażaj go bo ma rację, to nie usa (gdzei możesz nawet uciąć łeb kataną) tylko Polska i taka akcja jest jak najbardziej możliwa.

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2015 16:14 ~Edek

    kruszynka~kruszynka

    I to jest właśnie nasze polskie myślenie: jak tylko stłuczka i nic się nie stało to wyśmiewamy się z tych co coś zrobili i ośmielili się zareagować. A co by powiedzieli ci żartownisie co to twierdzą że nie opłaca się nic robić jak by ten koleś pojechał dalej np. pod szkołę gdzie uczą się ich dzieci i na tym dodatkowym "gazie" nie wyhamował na pasach i rozjechał ich dziecko? Może by się wtedy zastanowił jeden z drugim i pomyślał ze jak by ktoś zareagował po stłuczce i kolesia zatrzymał to pod szkole by nie dojechał. Ale cóż, nad niektórymi wypowiedziami i sposobem myślenia to nawet nie warto się zastanawiać. każdy powinien w takich sytuacjach reagować, oczywiście w taki sposób w jaki czuje się na siłach, czasami nawet telefon wystarczy. gratulacje dla panów od zatrzymania i dla tomek, który mam nadzieje ze mimo wszystko nie przejdzie obojętnie jak znowu coś się będzie działo.

    Jakie ich dziecko rozjechał? Przecież te bzdury wypisują właśnie dzieci, więc jakim cudem ich dziecko ma być rozjechane :D

  • Dwokat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2015 16:06 ~Dwokat


    Michał~Michał

    No to prokurator się za nich teraz weźmie, bezprawne ograniczenie wolności, zabór mienia (kluczyki, pewnie chceli ukraść auto), narazili go na stres itd. A adwokat wykaże że "sprawca kolizji" tak naprawdę jest poszkodowany i "chwilowo niepoczytalny" (jak ta co wjechała do przejścia podziemnego). Narobiliście sobie kłopotów, społecznicy.
    sonka~sonka

    Znasz się na prawie jak świnia na fizyce kwantowej. Doczytaj sobie co to jest "stan wyższej konieczności"

    Przecież tu było ujęcie nie stan wyższej koniecznoci

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2015 15:50 ~qwerty

    Za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości powinno być np. 50tyś zł kary, to szybko by ubyło pijaków, bo poszliby z torbami.

  • znamsienatym

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2015 15:47 ~znamsienatym

    Na 100 procent ten pijany to musiał być jakiś przedstawiciel handlowy.

  • adwokat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2015 15:12 ~adwokat

    fenomen~fenomen

    ciekawe czy przy okazji dzielni bohaterowie sprzedali sprawcy parę garści... bo powinni!
    poza tym to chyba służbowym jechali, bo ja bym swoją prywatną furą nie zajeżdżał nikomu drogi...

    Brzmi to niedorzecznie, ale niestety tak to wygląda w rzeczywistości :(

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl