Ulice

10.06.2011 12:45 ustalają przyczyny wypadku

Bielany: śmiertelne potrącenie

SERWISY:

 

Tragiczny wypadek przy jednym z bazarów na Bielanach. Tuż przed południem doszło tam do śmiertelnego potrącenia.

- Wypadek miał miejsce na ul. Wolumen. Na miejscu jest policja i prokurator, trwa ustalanie przyczyn wypadku - informuje Dorota Tiezt, z biura prasowego komendy stołecznej policji.

Jak mówią świadkowie wypadku mężczyzna w momencie wejścia na ulicę prawdopodobnie zasłabł, wtedy doszło do potrącenia.

Czytaj też na portalu Kontakt24

bf/par

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Waldek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.08.2011 22:35 ~Waldek

    MARCIN DO CIEBIE PISZĘ
    Jest to największe nieszczęście w rodzinie stracić BLISKIEGO.
    Wiem to osobiście po stracie Mojego Dziadka, który był dla mnie jak Ojciec.
    Napisz do mnie: w.przerwa@wp.pl

  • goś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2011 13:09 ~goś

    Dokładnie! W sklepach to te same warzywa co na bazarku, ale dodatkowo na bazarku jest kilka miejsc gdzie można kupić niepryskane zdrowe warzywa i kupić je tanio. Dodatkowo w sklepie nie kupi się świeżego mleka od krowy, świeżych jajek, a na bazarku owszem!

    A wypadek spowodowała wywrotka, bo wpychają gdzie się tylko da te głupie bloki, zamiast mieć przestrzeń i zieleń ja mam teraz widok na głośną budowę!! Bazarek istnieje od wielu lat i nigdy nic złego się nie stało! Mieszkam tu od dawna i żaden żul mi nigdy nie przeszkadzał. Co więcej ci żule dzięki temu bazarkowi mają zajęcie i nie wymyślają głupot, tylko siedzą tam grzecznie i sprzedają jakieś starocie. Nie kradną, bo dzięki temu bazarkowi zawsze sobie zarobią te 5 zł na piwo. A tylko pojawiła się budowa i już tragedia.... :|

  • piotrek z pragi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2011 13:02 ~piotrek z pragi

    To nie bazar jest problemem ale brak poszanowania dla prawa. Ludzie przechodzący przy czerwonym, w miejscach niedozwolonych to jest prawdziwa plaga. Ulice to nie pastwisko gdzie można chodzić jak i gdzie się chce. Żadnego kasowania bazarków to są miejsca pracy a ja chcę mieć wybór czy chce kopic taniej, bez gwarancji, na rynku czy drożej z gwarancją w sklepie. Poza tym te same warzywa co w sklepie są i na bazarze

  • Patryj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2011 12:31 ~Patryj

    To był dziadek Nas wszystkich. Niech jego śmierć nie pójdzie na marne, niech stanie się impulsem do walki o lepsze jutro. Zlikwidujmy ten brzydki bazar. Dziadek na pewno by tego chciał!! Poświęcił swoje życie abyśmy w końcu otworzyli oczy!! Precz z komuną!

  • Nickname

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2011 22:41 ~Nickname

    Jak zwykle w takich wypadkach najlepsi są gapie - oczywiście i tym razem nie zawiedli.

    Czy wy siebie widzicie? Jak żałośnie wyglądacie obchodząc miejsce zdarzenia dookoła, kucając, skacząc i wychylając się to w lewo to w prawo, byle tylko zobaczyć trupa???
    Lubicie zwłoki-to się trzeba było w prosektorium zatrudnić...

    Dobrze że Policja takich gania, ale oczywiście hieny mają do nich o to pretensje.

  • ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2011 20:59 ~ania

    i moj rowniez.. to wielka tragedia ktorej nie moge zrozumiec... wielki szok dla bliskich.. trudno sie pogodzic z ttym wszystkim co sie stalo...

  • Marcin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2011 20:16 ~Marcin

    To był mój Dzidek, człowiek wyjątkowo pomocny dla każdego nie tylko dla rodziny. Jego strata jest dla nas wielka, trudno mi się z tym pogodzić. Miał 82 lata i szansę na klika lub kilkanaście lat życia ponieważ był w dobrej kondycji fizycznej.

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2011 19:15 ~Tomek

    Detox - zamknąć centra handlowe! - one odprowadzają podatki za granicą i rujnują budżet tak państwa jak i osób próbujących tam handlować :)

  • Detox

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2011 17:07 ~Detox

    Jako słoik z pochodzenia (acz nie ze ściany wschodniej) z przerażeniem patrzę na te "bazarki" i słucham głosów tych, którzy ich bronią. Te miejsca wyględają jak slums w Bangladeszu. Rozsypujące się kioski z doklejonymi eternitowymi daszkami - to obraz z dalekiego wschodu w Unii Europejskiej. Już nie mówić o towarze - marchewski z działek pod Okęciu, ogórki z rozsypujących się szklarni przy Wale Miedzeszyńskim, czy pomidory z działek przy Woronicza. Porcja dioksyn gwarantowana. Zakupy powinno się robić w sklepach i centrach handlowych, a nie na tych ochydnych bazarkach (patrz: Wolumen, Marymont, Służew, Grochów, Gocławek). Mało które miasto w Polsce utrzymuje jeszcze taką formę handlu.

  • Goś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2011 17:03 ~Goś

    to najlepszy bazarek w Warszawie, nie dam go zamknąć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! >:[

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl