Ulice

28.05.2018 18:19 kolizja na moście

Autobus zderzył się z autem

SERWISY:


Samochód osobowy i autobus zderzyły się na Trasie Siekierkowskiej. Nasz reporter ostrzegał przed utrudnieniami w ruchu.

Do kolizji doszło chwilę przed godziną 18 na moście, w kierunku Pragi. - Zderzyły się autobus linii 148 oraz samochód marki Peugeot. Blokują prawy pas ruchu - informował Tomasz Zieliński z tvnwarszawa.pl. Tworzyły się korki.

Małgorzata Wersocka z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji podał, że nikomu nic się nie stało. - Kierowcy byli trzeźwi - powiedziała.

kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.05.2018 10:11 ~gość

    Zdan~Zdan

    Nic się nie stało, ale cały Mokotów i tak musiał stanąć w miejscu. Dlaczego?!

    Bo gapie musiały sobie popatrzeć. 3 pasy do jazdy, 2 przejezdne a ruch jakby było wahadło...

  • Az4

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2018 23:43 ~Az4

    10 po 17 już stali, więc nie mogli się zderzyć przed 18, chyba, że przed, to jakieś 50 minut.

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2018 22:40 ~kierowca

    @vvv i @zenek

    Przecież kawałek dalej między zjazdem na wał a zjazdem na bora jest przystanek, dosłownie 400m.

  • vvv

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2018 20:25 ~vvv

    kierowca~kierowca

    Art 44 PoRD:

    1. Kierujący pojazdem w razie uczestniczenia w wypadku drogowym jest obowiązany:

    3) niezwłocznie usunąć pojazd z miejsca wypadku, aby nie powodował zagrożenia lub tamowania ruchu, jeżeli nie ma zabitego lub rannego;

    przecież kawałek dalej jest zatoczka...



    Kawałek dalej ? Czy "kawałek" to znaczy jakieś 800-1000 metrów ?

  • zenek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2018 20:11 ~zenek

    kierowca~kierowca

    Art 44 PoRD:

    1. Kierujący pojazdem w razie uczestniczenia w wypadku drogowym jest obowiązany:

    3) niezwłocznie usunąć pojazd z miejsca wypadku, aby nie powodował zagrożenia lub tamowania ruchu, jeżeli nie ma zabitego lub rannego;

    przecież kawałek dalej jest zatoczka...


    Zatoczka jest przed miejscem zdarzenia. Za nim jest już tylko most. Uczestnicy wypadku musieliby zacząć cofać , a to byłaby juz chyba przesada.

  • Zdan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2018 18:55 ~Zdan

    Nic się nie stało, ale cały Mokotów i tak musiał stanąć w miejscu. Dlaczego?!

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2018 18:42 ~kierowca

    Art 44 PoRD:

    1. Kierujący pojazdem w razie uczestniczenia w wypadku drogowym jest obowiązany:

    3) niezwłocznie usunąć pojazd z miejsca wypadku, aby nie powodował zagrożenia lub tamowania ruchu, jeżeli nie ma zabitego lub rannego;

    przecież kawałek dalej jest zatoczka...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl