Ulice

02.10.2018 11:11 przy łopuszańskiej

Autobus wjechał w zniszczoną studzienkę. "Uszkodzone koło"

SERWISY:

Na ulicy Łopuszańskiej autobus wjechał w studzienkę i uszkodził koło. Na miejsce przyjechała policja. Reporter tvnwarszawa.pl donosi, że w studzience brakuje włazu.

Do zdarzenia doszło na Łopuszańskiej przy alei Krakowskiej.

"Wpadł w dziurę"

- W studzience brakuje włazu. Autobus wpadł w dziurę i nie nadawał się do dalszej jazdy – informuje Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl.

Jak zaznacza, studzienki zostały prowizorycznie zabezpieczone pachołkami.

Wiktor Paul z Zarządu Transportu Miejskiego potwierdza, że autobus uszkodził koło wjeżdżając w studzienkę. Pojazd należy do Miejskich Zakładów Autobusowych.

- Najechał na zniszczoną studzienkę, to doprowadziło do rozerwania opony. Nikomu nic się nie stało – dodaje Adam Stawicki z MZA.

ran/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wesoły

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2018 09:00 ~wesoły

    wilczek1968~wilczek1968

    I w przypadkó autobusów po takiej awarii nie stoi cała linia bo można objechać zepsuty autobus. Zamiast tramwajów i torowisk trzeba poszerzać ulice i dla zbiorkomowców puścić więcej autobusów. WTedy od razu zmniejszą sie korki bo szersze ulice to większa przepustowość samochodów.

    ja proponuję zburzyć 50% budynków w Wawie aby zrobić miejsce na dużo szersze ulice i parkingi, miasto dzięki temu nam się nie zakorkuje, ba nawet dla buspasów miejsce się wówczas znajdzie.
    Miasto dla samochodów!!! Nie dla ludzi!!!!!

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2018 08:31 ~Zawiedziony

    wołający na puszczy~wołający na puszczy

    służby powinny kontrolować skupy złomu i karać wysokimi mandatami ich właścicieli za skupowanie pokryw od studzienek,to jedyny sposób bo złomiarze nie będą ich wyjmować jeśli będą wiedzieć że nikt ich od nich nie kupi.


    Przecież kontrolują i złomiarze nie skupują takiego podejrzanego złomu. Obudź się człowieku, a nie tylko narzekasz.

  • Widziec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.10.2018 21:00 ~Widziec


    MrX~MrX

    ~Poster

    BDW -pozdrowienia dla ZDM za Aleję Prymasa(jedna i druga strona) tak na wysokości Czorsztyńskiej ,studzienki są tak zapadnięte że to tylko kwestia czasu kiedy to się rozleci ,ale pewnie sytuacja jest monitorowana :///

    Najlepsze, że ze 2-3 lata temu wszystkie studzienki podnosili. Nie tylko włazy, ale całe przykrywy betonowe studni co wymagało wycinania okręgów w nawierzchni w rejonach studzienek. Nie dość, że na oko 90% się zapadło, to owe okręgi 'zalano' zbyt twardym asfaltem, który popękał i się kruszy...
    antyPIS~antyPIS


    Właśnie miałem zostawić taki komentarz. Te studzienki są coraz bardziej zapadnięte. W ogóle nie wiem jak to jest możliwe, żeby w XXI wieku tak partolić robotę. Oni to chyba robią celowo, żeby po ekipie remontującej drogę, w ciągu kolejnych czterech lat miało zatrudnienie kolejnych stu 'fachowców' naprawiających takie buble.

    Widzieć, że Warszawa podupada za rządów PO i mieć nick "antypis". Trzeba mieć nasrane w głowie.

  • Maniek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.10.2018 20:31 ~Maniek


    wilczek1968~wilczek1968

    I w przypadkó autobusów po takiej awarii nie stoi cała linia bo można objechać zepsuty autobus. Zamiast tramwajów i torowisk trzeba poszerzać ulice i dla zbiorkomowców puścić więcej autobusów. WTedy od razu zmniejszą sie korki bo szersze ulice to większa przepustowość samochodów.
    Poju~Poju


    Tramwaj nie wpadnie kołem w studzienkę…

    Ale jak złomiarze ukradną właz od studzienki to można ją ominąć (jak się uważa) a jak ukradną tory to wszystkie tramwaje staną.

  • MichalK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.10.2018 20:09 ~MichalK


    Rafa2~Rafa2

    rozerwanie opony? wątpię że uszkodzenia się na tym kończą. W przypadku osobówki byłoby pewnie jeszcze gorzej.
    tak~tak

    Opona, felga, drążek kierowniczy, wahacz, łożysko.
    Mandat dla kierowcy za brak koncentracji i obserwacji drogi, reasumując niedostosowanie prędkości do warunków.
    Bo przecież mógł i powinien ominąć przeszkodę albo wyhamować przed nią.

    A niby włączając się do ruchu jak kierowca MZA miał patrzeć w prawo chcąc wyjechać na jezdnię? Przecież widać że autobus jest za przystankiem z którego zapewne ruszał. Tak więc obserwował lewe lusterko aby wjechać na pas obok, a nie mógł przypuszczać że po włazie od studzienki zostanie tylko dziura. Kierowca obserwuje prawe lusterko tylko do momentu opuszczenia strefy przystanku sprawdzając czy nikt mu nie próbuje wepchać się pod koła próbując wsiadać w ostatniej chwili.

  • antyPIS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.10.2018 16:25 ~antyPIS

    MrX~MrX

    ~Poster

    BDW -pozdrowienia dla ZDM za Aleję Prymasa(jedna i druga strona) tak na wysokości Czorsztyńskiej ,studzienki są tak zapadnięte że to tylko kwestia czasu kiedy to się rozleci ,ale pewnie sytuacja jest monitorowana :///

    Najlepsze, że ze 2-3 lata temu wszystkie studzienki podnosili. Nie tylko włazy, ale całe przykrywy betonowe studni co wymagało wycinania okręgów w nawierzchni w rejonach studzienek. Nie dość, że na oko 90% się zapadło, to owe okręgi 'zalano' zbyt twardym asfaltem, który popękał i się kruszy...


    Właśnie miałem zostawić taki komentarz. Te studzienki są coraz bardziej zapadnięte. W ogóle nie wiem jak to jest możliwe, żeby w XXI wieku tak partolić robotę. Oni to chyba robią celowo, żeby po ekipie remontującej drogę, w ciągu kolejnych czterech lat miało zatrudnienie kolejnych stu 'fachowców' naprawiających takie buble.

  • Poju

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.10.2018 16:06 ~Poju

    wilczek1968~wilczek1968

    I w przypadkó autobusów po takiej awarii nie stoi cała linia bo można objechać zepsuty autobus. Zamiast tramwajów i torowisk trzeba poszerzać ulice i dla zbiorkomowców puścić więcej autobusów. WTedy od razu zmniejszą sie korki bo szersze ulice to większa przepustowość samochodów.


    Tramwaj nie wpadnie kołem w studzienkę…

  • wołający na puszczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.10.2018 15:54 ~wołający…

    służby powinny kontrolować skupy złomu i karać wysokimi mandatami ich właścicieli za skupowanie pokryw od studzienek,to jedyny sposób bo złomiarze nie będą ich wyjmować jeśli będą wiedzieć że nikt ich od nich nie kupi.

  • MrX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.10.2018 14:08 ~MrX

    ~Poster

    BDW -pozdrowienia dla ZDM za Aleję Prymasa(jedna i druga strona) tak na wysokości Czorsztyńskiej ,studzienki są tak zapadnięte że to tylko kwestia czasu kiedy to się rozleci ,ale pewnie sytuacja jest monitorowana :///

    Najlepsze, że ze 2-3 lata temu wszystkie studzienki podnosili. Nie tylko włazy, ale całe przykrywy betonowe studni co wymagało wycinania okręgów w nawierzchni w rejonach studzienek. Nie dość, że na oko 90% się zapadło, to owe okręgi 'zalano' zbyt twardym asfaltem, który popękał i się kruszy...

  • powiślak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.10.2018 13:46 ~powiślak

    W całym cywilizowanym świecie studzienki są po krawężnikiem. Tylko to w polskiej czeczeni są tak usytuowane, że jakbyś się nie starał jej ominąć, zawsze się na niej wytłuczesz.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl