Ulice

06.06.2019 11:46 Na Połczyńskiej

Autobus staje, samochody jadą. "Niedorzeczne, piekielnie niebezpieczne"

SERWISY:

Dwupasmowa ulica, przejście dla pieszych, a na nim dwoje nastolatków. Kierowca autobusu zatrzymuje się, żeby ich przepuścić, inni to ignorują. Dostaliśmy film obrazujący niebezpieczną sytuację na warszawskim Bemowie.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w ostatni poniedziałek. Sytuację uwieczniła kamera kierowcy warszawskiego autobusu, który na Facebooku prowadzi profil Kierowca Autobusu MZA.

Był wieczór, ale jeszcze widno. Kierowca jechał Połczyńską w stronę Lazurowej.

"Przed pasami się nie wyprzedza"

Na filmie widzimy, jak pojazd kierowany przez autora nagrania zbliża się do przejścia dla pieszych. Zatrzymuje się, by przepuścić dwoje nastolatków.

Piesi wchodzą na jezdnię. Gdy dochodzą do połowy pasów, tuż przed nimi z impetem przejeżdża samochód osobowy. Kilka sekund później kolejny.

Dopiero przy trzeciej próbie udaje im się bezpiecznie dotrzeć do miejsca, w którym rozdzielone są oba kierunki ruchu.

"Można ludzi na śmierć posłać? Mało tego. Wystawiłem za okno rękę na znak stopu i co? I nic" - pisze autor facebookowego profilu. Przypomina, że wyprzedzanie przed pasami jest zabronione. "Widząc zwalniający pojazd również należy zwolnić" - dodaje.

"Zatrzymałbym prawo jazdy"

Radosław Kobryś, specjalista z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji podkreśla, że takie zachowanie w takim miejscu jest "niedorzeczne i piekielnie niebezpieczne". - Ja bym zatrzymał im prawo jazdy - komentuje. I podkreśla, że policjant ma taką możliwość, jeśli kierowca popełnia wykroczenie lub przestępstwo, stwarzając "realne zagrożenie" dla uczestników ruchu drogowego.

Jak informuje Kobryś, za takie wykroczenie grozi kierowcy mandat w wysokości 500 złotych i 10 punktów karnych.

"Piesi nakrzyczeli na kierowców"

O podobnym zdarzeniu pisaliśmy na tvnwarszawa.pl w ubiegłym roku. Podczas gdy jeden kierowca zatrzymał się przed pasami, by przepuścić pieszych, trzej kolejni wjechali na przejście. Szczęśliwie nikomu nic się nie stało. Piesi "nakrzyczeli na kierowców i poszli dalej".

W lutym tego roku rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar zaapelował do ministra infrastruktury, aby piesi mieli pierwszeństwo przy wejściu na pasy. Ministerstwo odpowiedziało, że dyskusję na ten temat rozpocznie po zakończeniu badań dotyczących zachowań kierowców i pieszych w pobliżu przejść.

Od lat pierwszeństwo przed wejściem na pasy mają piesi w krajach skandynawskich (Norwegii, Danii, Finlandii) oraz Europy Zachodniej (Francji, Belgii, Holandii, Szwajcarii, Austrii i Niemczech).

ab/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 22:33 ~ada

    Ale tutaj nie było wyprzedzania autobusu tylko omijanie go

  • JTBP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 18:05 ~JTBP

    5-ciu a na pewno 4-rech do ukarania. Autobus jeszcze nie zdążył ruszyć a następna taryfa prawie po piętach pieszych nie wiedząc czy idą inni rusza bez namysłu. Czy ci ludzie w ogóle myślą.
    Komu i na co potem jakiś przeprosiny jak zabiją przez głupotę. KOMU I PO CO !!!

  • jedynadroga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 16:09 ~jedynadroga


    jedynadroga~jedynadroga

    Za coś takiego powinno być odebranie uprawnień i skierowanie na badanie do psychologa, psychiatry i neurologa.
    Krzysiek~Krzysiek


    Ponieważ takie zachowanie sugeruje, że klient ma coś nie tak ze zdrowiem, ale zwykle badanie tego nie wykryło, należy się skierowanie na badania do WIMLu (Wojskowy Instytut Medycyny Lotniczej).
    Może przeciążenia, może błędnik, może ciśnienie, pełny komplet badań na pilota odrzutowców.



    Raczej badania pod kątem zachowań niebezpiecznych, aspołecznych i psychopatycznych. Bo może ktoś ma po prostu wyrąbane na przepisy - "z drogi śledzie, bo król jedzie".

  • Krzysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 11:59 ~Krzysiek

    jedynadroga~jedynadroga

    Za coś takiego powinno być odebranie uprawnień i skierowanie na badanie do psychologa, psychiatry i neurologa.


    Ponieważ takie zachowanie sugeruje, że klient ma coś nie tak ze zdrowiem, ale zwykle badanie tego nie wykryło, należy się skierowanie na badania do WIMLu (Wojskowy Instytut Medycyny Lotniczej).
    Może przeciążenia, może błędnik, może ciśnienie, pełny komplet badań na pilota odrzutowców.

  • Krzysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 11:54 ~Krzysiek


    Zbig~Zbig

    ~Super Mario Bros

    Właśnie dlatego, żeby było łatwiej (oraz bezpieczniej!) - budowane są wysepki (i to również na wąskich ulicach!)!

    A ilu pieszych wie jak prawidłowo pokonać "takie" przejście dla pieszych?
    Jak patrzę co się dzieje to zgroza! (...)
    sammler~sammler


    To samo miałem napisać. Wysepka - stwierdzam z przykrością, dezorientuje i pieszych, i kierowców. 99% pieszych nie wie, że fizyczna wysepka dzieli de facto przejście na dwa. I po dojściu do niej pieszy ma obowiązek na nowo ocenić sytuację. Z kolei jako pieszy stwierdzam, że kierowcy niepotrzebnie hamują i mnie przepuszczają, gdy do niej dochodzę (spowolnionym krokiem i wzrokiem sygnalizując, że nie zamierzam wpakować im się pod koła), za to przejeżdżają mi po stopach tam, gdzie to ja mam pierwszeństwo (brak wysepki, a jedynie obszar wyłączony z ruchu, jak przy pl. Teatralnym).


    Dość często spotykana jest sytuacje, że są wysepki, ale przed i za przejściem dla pieszych. Samo przejście natomiast jest namalowane jako ciągłe. To jakieś dziwactwo, ktoś, kto to wymyślił powinien pójść siedzieć. Na szczęście od jakiegoś czasu stopniowo starają się po poprawić, najczęściej zamalowując ta pasy pomiędzy wysepkami.

  • jedynadroga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 11:37 ~jedynadroga


    jedynadroga~jedynadroga

    Za coś takiego nie powinno być 500 zł i 10 punktów, nie powinno być również 1000 albo 2000 mandatu.
    Za coś takiego powinno być odebranie uprawnień i skierowanie na badanie do psychologa, psychiatry i neurologa.
    W zależności od wyniku badania - możliwe że kierowanie pojazdem przekracza możliwości danego osobnika - skierowanie na reedukację i ponowny egzamin. Reedukacja i ponowny egzamin w cenie specjalnej, razy 10 (posiadanie prawa jazdy to przywilej, a nie obowiązek).
    W przypadku recydywy, bezwarunkowe i bezterminowe odebranie uprawnień.
    wawa~wawa

    Ale za takie coś są właśnie odpowiednie kary. To najwyżej wyceniane wykroczenie. Tylko jakoś mało policji jest na ulicach i barany w samochodach robią co chcą.


    Najwyżej, ale ciągle za nisko.
    A co do Policji to przydałoby się np. wyłapywanie kopcących diesli, geniuszy jeżdżących w ulewie na światłach dziennych lub w ogóle z oślepiającymi światłami.

  • gpz500

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 11:25 ~gpz500





    ktoś~ktoś

    Jak dla mnie to gość z autobusu popełnił wykroczenie zatrzymując się i zasłaniając znak informujący o przejściu dla pieszych z daleka nie widać czy to pasy czy co jest namalowane
    gpz500~gpz500

    Głupiś.
    Nawet krótkiego filmu ze zrozumieniem nie potrafisz obejrzeć. O znajomości oznakowania nawet nie wspomnę.
    Znaki przed przejściem na wielopasmowych drogach są po obu stronach.
    nie~nie


    mozna takze dodac, ze znaki poziome sa tak samo wazne, jak pionowe
    takze, jak auto sie zatrzymuje to warto miec wieksza uwage dlaczego to robi

    a jak nie widzisz z daleka co sie dzieje, to oddaj prawko, ktore wygrales w laysach

    gpz500~gpz500


    Nie są tak samo ważne, znaki poziome ZAWSZE muszą być potwierdzone pionowymi.

    Riho~Riho

    Oj warto oddac prawko. Strach, ze taki kierowca siedzi w pojezdzie obok mnie. A znaki pionowe musi Ci policjant potwierdzac. Dla Ciebie to pewnie sa sugestie tylko.


    Wyjaśnienie masz za friko - tak musi być ze względu na śnieg na przykład. Kumasz? Pamiętasz - taki biały puch?

  • CZT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 11:23 ~CZT

    Mam nadzieję że wszyscy trzej kierowcy zostaną złapani i surowo ukarani.
    Jadąc obok szczególnie ciężarowego pojazdu, osobowego zresztą też, nigdy przed przejściem nie przyspieszam bo jest to skrajnie nieodpowiedzialne jak widać na relacji. A wyprzedanie zatrzymanego już pojazdu skrajną głupotą.
    Gdzie poco i do czego ten pośpiech. Do blacharza, na cmentarz lub do więzienia !

  • Bea

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 10:27 ~Bea

    Fajni, młodzi ludzie. Ale gdyby ten pierwszy samochód nie przejechał, jak byli jeszcze w pierwszej połowie pasa, to mogłoby być słabo. Autobus mógł zatrzymać się tak na przystanku, i to jest potwornie mylące.

  • Wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 09:55 ~Wawa

    Stop nielegalnym przewozom taksówkowym. Tyle robią szumu, że są takimi super kierowcami po podstawówce, a jak widać zatrzymać się przed pasami to już przekracza ich umiejętności.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl