Ulice

25.12.2017 09:46 grodzisk mazowiecki

Audi na drzewie po wypadku.
"Kierowca toyoty oddalił się"

SERWISY:


W Grodzisku Mazowieckim audi uderzyło w drzewo po zderzeniu z toyotą. Jedna osoba trafiła do szpitala. Kierowcy toyoty jest poszukiwany.

Do wypadku doszło przed godziną 22 w niedzielę. - Miał miejsce na ulicy Wólczyńskiej. Jedna osoba została ranna – informuje Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl.

Wypadek potwierdza policja. - Kierujący toyotą prawdopodobnie nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu audi. Wtedy doszło do wypadku. Audi uderzyło w drzewo - mówi tvnwarszawa.pl Katarzyna Zych z grodziskiej komendy.

Jak zaznacza, kierowca toyoty oddalił się z miejsca zdarzenia. – Ustalamy, kto kierował tym autem. Natomiast osoba z audi trafiła do szpitala z urazem miednicy. Nie mam informacji, by jej życie było zagrożone – zaznacza Zych.

ZOBACZ TEŻ MATERIAŁ O WYPADKU NA MOKOTOWIE:

ran/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mazin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.12.2017 15:55 ~mazin

    A czy nie zastanawia was dlaczego rządzący nie są w stanie zrobić z pijanymi kierowcami porządku?? Dlaczego nie ma drastycznych kar za jazdę 'pod wpływem'? Niestety, ale prawda jest taka, że tylko dotkliwa kara - finansowa + ograniczenie wolności, jest w stanie skutecznie ograniczyć (wyeliminować się nie da) ilość pijanych na drogach.
    Rozwiązanie jest proste:
    - w każdym samochodzie obowiązek posiadania sprawnego legalizowanego alkomatu (przedłużana legalizacja np. podczas przeglądu rej.)
    - w przypadku braku alkomatu dotkliwy mandat,
    - w przypadku jazdy pod wpływem kara jak za próbę morderstwa,
    - w przypadku wypadku z ofiarami kara jak za morderstwo.

    Nie będzie wtedy tłumaczenia, że ktoś nie wiedział że ma promile, bo wczoraj wypił kieliszek wina do kolacji...

    Ludzi stać na wydawanie co roku na święta po kilka stów na jedzenie, z których pewnie połowa ląduje w koszu, to pewnie stać również będzie na porządny alkomat + 50 zł rocznie przegląd..

  • Coor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.12.2017 17:38 ~Coor




    pw5~pw5

    Dopóki mamy prawo niszczące życie pijanego kierowcy (słusznie) to nie dziwne, że każdy kto ma nawet jedno piwo we krwi będzie uciekał po stłuczce lub wypadku. Nie da się tego inaczej zapisać w prawie bo pijacy to zgroza na drodze.

    Chciałbym komentatorów zobaczyć jak jadąc po lampce wina przy obiedzie i waląc w latarnię będzie stał i czekał na policję aby oddać prawo jazdy lub pójść do więzienia.
    wwiak~wwiak

    Jakiej lampce wina? Jeździsz po alkoholu?
    Gapo~Gapo

    Takich komentarzy sie spodziewalem. Szczegolnie od tych 'swietych' co to zatrzymuja sie przed przejsciem dla pieszych. Skomentowalem to co uwazam. Mnie sie jeszcze nie zdarzylo po lampce jechac ale gdybym byl w takim stanie to bym wolal oddalic sie
    kolo~kolo


    Tacy święci jak ty zawsze jeżdżą po lampce wina tylko jak dmuchają w alkomat to wychodzi że to była butelka wina.
    Znasz przepisy ?? wiesz że nie można jeździć po wypiciu alkoholu ?? to po co jeden z drugim wsiadacie za kierownice ??
    Każdego który oddali sie z miejsca wypadku traktował bym jako przestępce i 5 latek za kratkami dawał na początek i skończyło by się cwaniactwo.

    Tylko skad wiesz kto sie oddalil? Skoro sie oddalil.

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.12.2017 13:52 ~qwerty

    Dodajcie, że w kretyński sposób zmienili tam organizację ruchu. Teraz to Bałtycka jest podporządkowana.

  • Gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.12.2017 10:08 ~Gość

    Co to za nowomowa znowu... "oddalil sie"? Na 99 proc. nawalony przygłup uciekł z miejsca wypadku... znowu

  • kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.12.2017 08:04 ~kolo



    pw5~pw5

    Dopóki mamy prawo niszczące życie pijanego kierowcy (słusznie) to nie dziwne, że każdy kto ma nawet jedno piwo we krwi będzie uciekał po stłuczce lub wypadku. Nie da się tego inaczej zapisać w prawie bo pijacy to zgroza na drodze.

    Chciałbym komentatorów zobaczyć jak jadąc po lampce wina przy obiedzie i waląc w latarnię będzie stał i czekał na policję aby oddać prawo jazdy lub pójść do więzienia.
    wwiak~wwiak

    Jakiej lampce wina? Jeździsz po alkoholu?
    Gapo~Gapo

    Takich komentarzy sie spodziewalem. Szczegolnie od tych 'swietych' co to zatrzymuja sie przed przejsciem dla pieszych. Skomentowalem to co uwazam. Mnie sie jeszcze nie zdarzylo po lampce jechac ale gdybym byl w takim stanie to bym wolal oddalic sie


    Tacy święci jak ty zawsze jeżdżą po lampce wina tylko jak dmuchają w alkomat to wychodzi że to była butelka wina.
    Znasz przepisy ?? wiesz że nie można jeździć po wypiciu alkoholu ?? to po co jeden z drugim wsiadacie za kierownice ??
    Każdego który oddali sie z miejsca wypadku traktował bym jako przestępce i 5 latek za kratkami dawał na początek i skończyło by się cwaniactwo.

  • Gapo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.12.2017 21:43 ~Gapo


    pw5~pw5

    Dopóki mamy prawo niszczące życie pijanego kierowcy (słusznie) to nie dziwne, że każdy kto ma nawet jedno piwo we krwi będzie uciekał po stłuczce lub wypadku. Nie da się tego inaczej zapisać w prawie bo pijacy to zgroza na drodze.

    Chciałbym komentatorów zobaczyć jak jadąc po lampce wina przy obiedzie i waląc w latarnię będzie stał i czekał na policję aby oddać prawo jazdy lub pójść do więzienia.
    wwiak~wwiak

    Jakiej lampce wina? Jeździsz po alkoholu?

    Takich komentarzy sie spodziewalem. Szczegolnie od tych 'swietych' co to zatrzymuja sie przed przejsciem dla pieszych. Skomentowalem to co uwazam. Mnie sie jeszcze nie zdarzylo po lampce jechac ale gdybym byl w takim stanie to bym wolal oddalic sie

  • muny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.12.2017 20:19 ~muny


    pw5~pw5

    Dopóki mamy prawo niszczące życie pijanego kierowcy (słusznie) to nie dziwne, że każdy kto ma nawet jedno piwo we krwi będzie uciekał po stłuczce lub wypadku. Nie da się tego inaczej zapisać w prawie bo pijacy to zgroza na drodze.

    Chciałbym komentatorów zobaczyć jak jadąc po lampce wina przy obiedzie i waląc w latarnię będzie stał i czekał na policję aby oddać prawo jazdy lub pójść do więzienia.
    wwiak~wwiak

    Jakiej lampce wina? Jeździsz po alkoholu?

    Każdy wielki panicz ale na taksówkę albo odprowadzenie auta to już brak pieniędzy :)

  • wwiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.12.2017 16:43 ~wwiak

    pw5~pw5

    Dopóki mamy prawo niszczące życie pijanego kierowcy (słusznie) to nie dziwne, że każdy kto ma nawet jedno piwo we krwi będzie uciekał po stłuczce lub wypadku. Nie da się tego inaczej zapisać w prawie bo pijacy to zgroza na drodze.

    Chciałbym komentatorów zobaczyć jak jadąc po lampce wina przy obiedzie i waląc w latarnię będzie stał i czekał na policję aby oddać prawo jazdy lub pójść do więzienia.

    Jakiej lampce wina? Jeździsz po alkoholu?

  • pw5

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.12.2017 15:39 ~pw5

    Dopóki mamy prawo niszczące życie pijanego kierowcy (słusznie) to nie dziwne, że każdy kto ma nawet jedno piwo we krwi będzie uciekał po stłuczce lub wypadku. Nie da się tego inaczej zapisać w prawie bo pijacy to zgroza na drodze.

    Chciałbym komentatorów zobaczyć jak jadąc po lampce wina przy obiedzie i waląc w latarnię będzie stał i czekał na policję aby oddać prawo jazdy lub pójść do więzienia.

    Wesołych Świąt.

  • jot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.12.2017 13:34 ~jot

    kolejny kierowca"oddala " się od samochodu.To już staje się plagą.Czas postawić tamę takim praktykom,bo to już nie jest śmieszne.Gnojstwo nawalone jak meserszmidt udaje kozaka ,a po zderzeniu daje nogę.Tylko surowa kara wybije im z pustego łba takie praktyki.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl