Ulice

13.01.2016 22:06 Nie zgodził się na badania na miejscu

Al. Prymasa Tysiąclecia:
volvo na barierkach

SERWISY:


W al. Prymasa Tysiąclecia volvo wjechało w barierki energochłonne. - Kierowca nie zgodził się na miejscu na badanie zawartości alkoholu w organizmie - poinformował reporter tvnwarszawa.pl.

Do zdarzenia doszło przed godz. 22 w al. Prymasa Tysiąclecia na jezdni w kierunku Ochoty, tuż przed Górczewską.

- Z relacji świadków wynika, że mężczyzna mógł być pod wpływem alkoholu - relacjonował  Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

I dodał, że kierowca został zabrany przez policję na badania krwi.

Jak zaznaczył Zieliński, nikomu się nic nie stało, nie było również utrudnień w ruchu.

ło/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Juri

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2016 09:04 ~Juri

    Obserwuję że ostatnio policja praktycznie przestała patrolować drogi i kierowców. Skutki - coraz większe chamstwo na drogach, praktycznie mało kto przestrzega ograniczenia prędkości do 50 km/h, coraz więcej pijanych kierowców, i co gorsza: coraz więcej kolizji, wypadków i potrąceń pieszych.
    Czy to jest ta dobra zmiana???

  • koncyp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2016 08:53 ~koncyp

    marcin_w~marcin_w

    licytować - jeśli są własnością kierowcy, a co jeśli są własnością banku lub firmy leasingowej, albo to auto firmowe?


    Również zabierać. Trzeba wiedzieć komu się udostępnia auto. Ewentualnie klauzula w umowie użytkowania auta, że jazda pod wpływem alkoholu autem firmowym czy leasingowym wiąże się z jakimiś konsekwencjami, a dodatkowo taki ktoś ma spłacić firmie to auto.

  • Jabol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2016 08:49 ~Jabol

    marcin_w~marcin_w

    licytować - jeśli są własnością kierowcy, a co jeśli są własnością banku lub firmy leasingowej, albo to auto firmowe?

    Obciążyć kosztami wartości pojazdu. Niech spłaca. A jak się będzie wymigiwał to wejść na wypłatę.

  • maniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2016 08:43 ~maniak

    Maciek~Maciek

    Zabierac pijakom samochody....traktować jako dowód w przestępstwie następnie licytować je na poczet przyszłych kar które powinny być bardzo wysokie. Wtedy to będzie działać.

    A może wcale ci ludzie nie są pod wpływem,ale patrząc na działania rządu nie ufają policyjnym alkomatom...

  • kierowcabombowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2016 08:21 ~kierowcabombowca

    Skacowany czy nagrzany, jak się udowodni że miał we krwi to z własnej kieszeni buli za naprawę barierek i auta, żadna polisa nie obejmuje zdarzeń pod wpływem.
    I bardzo dobrze.
    Tyle w temacie.

  • marcin_w

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2016 07:47 ~marcin_w

    licytować - jeśli są własnością kierowcy, a co jeśli są własnością banku lub firmy leasingowej, albo to auto firmowe?

  • Maciek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2016 07:17 ~Maciek

    Zabierac pijakom samochody....traktować jako dowód w przestępstwie następnie licytować je na poczet przyszłych kar które powinny być bardzo wysokie. Wtedy to będzie działać.

  • xyv

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2016 03:43 ~xyv

    Patrząc na ostatnie wydarzenia to normalnie jakaś patologia.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl