Ulice

30.11.2010 13:30 Poranne utrudnienia

Akcja zima: 9 milionów na odśnieżanie

SERWISY:

 

 Nawet kilkadziesiąt minut muszą czekać na autobusy komunikacji miejskiej mieszkańcy odległych dzielnic i podwarszawskich miejscowości. Z opóźnieniem kursują także podmiejskie pociągi. W samej stolicy sytuacja jest nieco lepsza niż w poniedziałek, ale i tak po południu i wieczorem trzeba spodziewać się utrudnień.

-We wtorek rano 30 tramwajów miało awarię – poinformował rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego Andrzej Skwarek. Na Młocinach wykoleił się tramwaj, uruchomiono tam autobusową komunikację zastępczą. Skwarek podkreślił, że po porannych utrudnieniach sytuacja powoli wraca do normy.

- Godziny kursowania 26 linii tramwajowych i 22 linii autobusowych są ustalane na bieżąco przez pracowników ZTM obecnych na pętlach. Trudno w tej chwili podać liczbę linii, na których występują opóźnienia - powiedział rzecznik ZTM. Dodał, że wynoszą one od kilkunastu minut w centrum do kilkudziesięciu minut w dalszych dzielnicach i na trasach podmiejskich.

Skwarek zaznaczył, że przystanki komunikacji miejskiej powinny być uprzątnięte w ciągu czterech godzin po ustąpieniu opadów śniegu. Podkreślił, że jeżeli firmy odpowiedzialne za oczyszczanie nie wywiążą się ze swoich obowiązków, będą karane.

9 milionów na odśnieżanie

Rzeczniczka Zarządu Oczyszczania Miasta Iwona Fryczyńska poinformowała, że w godzinach porannych na warszawskich ulicach pracowało 308 pługosolarek. Zaznaczyła, że ZOM ma obowiązek odśnieżać i posypywać te ulice, po których kursują autobusy komunikacji miejskiej, główne przejścia dla pieszych, kładki i dojścia do metra. Pozostałe ulice obsługiwane są na zlecenie urzędów dzielnic.

Za osiedlowe uliczki, chodniki i parkingi odpowiedzialni są dozorcy i administracja. ZOM posypuje ulice mieszanką chlorku sodu z chlorkiem wapnia, główne przejścia dla pieszych posypywane są piaskiem.

- Na prace związane z odśnieżaniem i posypywaniem w czwartym kwartale tego roku i w pierwszym kwartale 2011 r. ZOM ma 95 mln zł. W ubiegłym roku przez cały listopad odśnieżanie i posypywanie kosztowało 1,3 mln zł, w tym roku od piątku wydaliśmy 9 mln zł - podkreśliła Fryczyńska.

 

130 kolizji

Od rana nie ma większych utrudnień w ruchu – ocenia policja. Nie doszło też do wypadków ani poważniejszych kolizji.

- Ruch jest płynny. Kierowcy jadą zdecydowanie wolniej, ale nie ma większych utrudnień w ruchu - powiedziała Anna Kędzierzawska z zespołu prasowego KSP.

Od godz. 7 rano w poniedziałek do 7 rano we wtorek doszło do 130 kolizji i jednego wypadku. Nikt nie zginął, jedna osoba została ranna.

PKP z niewielkimi opóźnieniami

- Opóźnienia na kolei nie są duże, to najwyżej kilkanaście minut – poinformował Jan Telecki, dyrektor warszawskiego oddziału Polskich Linii Kolejowych.

Utrudnienia na Okęciu

We wtorek do południa odwołano połączenia lotnicze między Warszawą a Frankfurtem, Duesseldorfem, Genewą i Londynem. Powodem są duże opady śniegu w tej części Europy.

Problemy mogą też mieć pasażerowie rejsów krajowych. Rzecznik warszawskiego lotniska Chopina Przemysław Przybylski powiedział PAP, że we wtorek rano ze stolicy nie można było też odlecieć do Krakowa.

Wiele rejsów do i z Warszawy jest opóźnionych - m.in. do Helsinek, Amsterdamu oraz Pragi.


 

par/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Rici10

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2010 19:32 ~Rici10

    Problem polega na tym że pani Hania płaci za odśnieżanie Parków i terenów które nie wymagają natychmiastowego odśnieżania takich jak na przykład chodniki na trasie Wisłostrady całego ciągu,to tylko przykład, gdzie ludzie praktycznie nie chodzą a tam gdzie naprawdę jest potrzeba czyli na uliczkach osiedlowych gdzie ludzie masowo chodzą nie widać człowieka który ma odśnieżać .Najgorsze że Pani Hania nie będzie rozliczona za działania ludzi którzy jej podsuwają rachunki do podpisu i mydlą jej oczy.

  • sd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.12.2010 10:14 ~sd

    ile zarabia kerowca solarki

  • sylwek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.12.2010 10:10 ~sylwek

    ile zarabia kerowca solarki na 1h

  • .

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2010 19:40 ~.

    Przystanki odśnieżone w 3 godziny po ustaniu opadów?! Minęło 24godziny a na przystankach zaspy! Gdzie? Ano na całej linii choćby 116

  • yurek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2010 19:36 ~yurek

    Niezła pensja dla prezesa, który może się poszczycić 'wykonaną' robotą.

    24godziny minęły a śnieg jak leżał tak leży. Na palcach jednej ręki można policzyć osoby odśnieżające miasto.

  • Optymista_Warszawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2010 19:19 Optymista_…

    9 milionów przepadło w cztery dni, zanim jeszcze nastała astronomiczna zima. Jeżeli bieżące warunki atmosferyczne będą towarzyszyć nam przez kolejne trzy miesiące, to miasto, bądź popadnie w długi, bądź też zmuszone zostanie czerpać środki na utrzymanie dróg z funduszy predestynowanych do innych inwestycji.

  • Warszawiak:)

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2010 18:45 ~Warszawiak:)

    PROBLEMEM ZATŁOCZONYCH ULIC SĄ PRZYJEZDNI.WARSZAWA W WEEKEND JEST PRZEJEZDNA.

  • happy people

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2010 17:36 ~happy people

    a ja do domku w 40 minut autobusem czyli może 5 minut więcej niż zwykle :)

  • realista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2010 17:36 ~realista

    9milionow 9milionow 9milionow... to ile ci ludzie zarabiaja ci z tymi lopatami ? 10pln na godzine tyle!!! wiec 9 milionow to jest cena z kosmosu, liczac i ludzi z lopatami i paliwo i piasek i wszystko!!! 9milionow.... zart jakis!

  • antyburak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2010 17:03 ~antyburak

    LLUlki robią korki i marudzą, że słabo odśnieżone ulice, a podatków w Warszawie nie płacą. Ten sam mechanizm występuje w kwestii dotowanych przez miasto biletów komunikacji miejskiej.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl