Ulice

12.10.2016 20:30 utrudnienia dla pasażerów i kierowców

Akcja policji przy dworcu Gdańskim.
Muranów utknął w korku

SERWISY:

Tramwaje linii 1 i 28 kursowały objazdami po tym, jak służby zamknęły torowisko na Słomińskiego. W rejonie dworca Gdańskiego niemal trzy godziny trwała akcja policji. Skutki odczuwali pasażerowie i kierowcy. W obu kierunkach zamknięto po jednym pasie ruchu.

- Akcja skończyła się z powodzeniem około godziny 20 - poinformował Rafał Retmaniak ze stołecznej policji.

Wcześniej, przez blisko 3 godziny tramwaje nie jeździły ulicą Słomińskiego. O tym, że tramwaje nie kursują w obu kierunkach, Zarząd Transportu Miejskiego poinformował przed godziną 18. Linie 1 oraz 28 jeździły objazdami. Autobusy jadące ul. Mickiewicza nie zatrzymywały się na przystankach Dworzec Gdański (na wiadukcie).

- Utrudnienia dla kierowców są naprawdę duże. Ulica Słomińskiego jest sparaliżowana w obu kierunkach - mówił po 18 Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl. Relacjonował, że na przystankach autobusowych czekało wielu pasażerów komunikacji miejskiej.

mś/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2016 16:17 ~obserwator

    Koleś stał od około 17:20, a nie od 18:00. Nie informują świadomie, by nie dawać powodu do naśladowania, pragnącym rozgłosu gówniarzom.

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2016 15:56 WARSZAWA…


    WARSZAWA PRAGA PŁNWARSZAWA PRAGA PŁN

    A z jakiego powodu taki stan rzeczy ?
    Ja1~Ja1

    Jakiś chłopak chciał skakać z barierek nad torowiskiem.

    Dzięki za info.Pozdrawiam.

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2016 15:55 WARSZAWA…


    qweta~qweta

    "przez blisko 3 godziny tramwaje nie jeździły ulicą Słomińskiego. [...] Autobusy jadące ul. Mickiewicza nie zatrzymywały się na przystankach Dworzec Gdański (na wiadukcie)."

    Gdyby nie autobusy komunikacja w tamtym rejonie nie funkcjonowałaby przez 3 godziny.
    Dlatego nie należy inwestować w tramwaje kosztem autobusów.
    Wyobraźcie sobie swoją drogę do pracy na 8 rano i 3 godziny czekania, bo tramwaje nie kursują...
    Toms~Toms


    "Balcerowicz musi odejść, Balcerowicz musi odejść..."
    Oj kuwetka spodziewałem się Ciebie w innym artykule. Naprawdę jak tak tych strasznych tramwajów nie lubisz to wracaj do swojego Lubartowa, Mrągowa czy innego Włocławka.


    ~Toms...Człowieku.Na takiego to ani lekarstwa,ani lekarza nie znajdziesz.pozdrawiam.

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2016 15:54 WARSZAWA…


    qweta~qweta

    "przez blisko 3 godziny tramwaje nie jeździły ulicą Słomińskiego. [...] Autobusy jadące ul. Mickiewicza nie zatrzymywały się na przystankach Dworzec Gdański (na wiadukcie)."

    Gdyby nie autobusy komunikacja w tamtym rejonie niefunkcjonowałaby przez 3 godziny.
    Dlatego nie należy inwestować w tramwaje kosztem autobusów.
    Wyobraźcie sobie swoją drogę do pracy na 8 rano i 3 godziny czekania, bo tramwaje nie kursują...
    kolo~kolo

    Czekasz trzy godziny, gdy tramwaje nie kursują - to tylko dowód na to, jak są potrzebne. Nie czekałbyś, gdyby kursowały.

    ~qweta ..kim ty jesteś,kto cię chował,chłopczyku,że pierniczysz trzy po trzy,para szesnaście??

  • dek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2016 11:55 ~dek

    o cholera. Ale ciekawy artykuł!!!
    Ten kto to pisał powinien dostać medal za masakrę.

  • Mrówkołak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2016 10:54 ~Mrówkołak




    xxx~xxx

    Na wiadukcie mostu Gdańskiego przez blisko trzy godziny trwała policyjna akcja. Od godziny 18 za barierką stał mężczyzna, który grozi, że odbierze sobie życie. Na miejscu obecne były służby, które zabezpieczały miejsce zdarzenia.

    Służby zostały wezwane na miejsce zdarzenia około godziny 18. Policjanci przy współpracy z negocjatorami próbowali ściągnąć mężczyznę, który stoi za barierką. - Akcja wynikająca z osobistego dramatu skończyła się szczęśliwie około godziny 20 - poinformował Rafał Retmaniak ze stołecznej policji.

    Jak udało nam sie dowiedzieć od naocznych świadków, na miejscu zdarzenia były obecne wszystkie służby. Straż Pożarna przyjechała w rejon dworca Gdańskiego i rozstawiła specjalistyczny skokochron.
    Małe wredne~Małe wredne


    Dziękuję za informację. Po raz kolejny, z komentarzy dowiaduję się, co się tak na prawdę wydarzyło.
    Doniesienia~Doniesienia

    Z doniesień na tym portalu zazwyczaj dowiadujesz się, że zawzięty tramwaj tak długo gonił pieszego, aż udało mu się go potrącić.
    zw1~zw1

    I co skoczył czy nie? Nic się nie udaje dowiedzieć. Ani z artykułu, ani z komentarzy.

    Czytaj ze zrozumieniem, biedaczku. W artykule napisano "akcja zakończyła się powodzeniem". Przekładając to na język zrozumiały dla przedszkolaków - tego człowieka udało się uratować.

  • Małe wredne

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2016 10:29 ~Małe wredne



    xxx~xxx

    Na wiadukcie mostu Gdańskiego przez blisko trzy godziny trwała policyjna akcja. Od godziny 18 za barierką stał mężczyzna, który grozi, że odbierze sobie życie. Na miejscu obecne były służby, które zabezpieczały miejsce zdarzenia.

    Służby zostały wezwane na miejsce zdarzenia około godziny 18. Policjanci przy współpracy z negocjatorami próbowali ściągnąć mężczyznę, który stoi za barierką. - Akcja wynikająca z osobistego dramatu skończyła się szczęśliwie około godziny 20 - poinformował Rafał Retmaniak ze stołecznej policji.

    Jak udało nam sie dowiedzieć od naocznych świadków, na miejscu zdarzenia były obecne wszystkie służby. Straż Pożarna przyjechała w rejon dworca Gdańskiego i rozstawiła specjalistyczny skokochron.
    Małe wredne~Małe wredne


    Dziękuję za informację. Po raz kolejny, z komentarzy dowiaduję się, co się tak na prawdę wydarzyło.
    Doniesienia~Doniesienia

    Z doniesień na tym portalu zazwyczaj dowiadujesz się, że zawzięty tramwaj tak długo gonił pieszego, aż udało mu się go potrącić.


    Tak tak! Stąd, już się nauczyłam, że tramwaje i pociągi to wredne takie. Wiecznie czyhają, na samochody i pieszych, przyczajone niczym ninja.
    Teraz widzę jeszcze, okrojone informacje. Np, wypadek na Hynka. Napisane, że przyczyną była pogoda i prędkość, a z komentarzy dowiedziałam się że, ktoś drogę zajechał, odbił i go wybiło na krawężniku.

  • zw1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2016 08:52 ~zw1



    xxx~xxx

    Na wiadukcie mostu Gdańskiego przez blisko trzy godziny trwała policyjna akcja. Od godziny 18 za barierką stał mężczyzna, który grozi, że odbierze sobie życie. Na miejscu obecne były służby, które zabezpieczały miejsce zdarzenia.

    Służby zostały wezwane na miejsce zdarzenia około godziny 18. Policjanci przy współpracy z negocjatorami próbowali ściągnąć mężczyznę, który stoi za barierką. - Akcja wynikająca z osobistego dramatu skończyła się szczęśliwie około godziny 20 - poinformował Rafał Retmaniak ze stołecznej policji.

    Jak udało nam sie dowiedzieć od naocznych świadków, na miejscu zdarzenia były obecne wszystkie służby. Straż Pożarna przyjechała w rejon dworca Gdańskiego i rozstawiła specjalistyczny skokochron.
    Małe wredne~Małe wredne


    Dziękuję za informację. Po raz kolejny, z komentarzy dowiaduję się, co się tak na prawdę wydarzyło.
    Doniesienia~Doniesienia

    Z doniesień na tym portalu zazwyczaj dowiadujesz się, że zawzięty tramwaj tak długo gonił pieszego, aż udało mu się go potrącić.

    I co skoczył czy nie? Nic się nie udaje dowiedzieć. Ani z artykułu, ani z komentarzy.

  • Krosno

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2016 08:36 ~Krosno

    To pokazuje jak nieudolne Da nasze służby. Przez ponad 3 godziny pół miasta sparaliżowane bo nie potrafią ściągnąć gościa który nawet jakby skoczył nic by się mu nie stało.

  • Doniesienia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.10.2016 08:04 ~Doniesienia


    xxx~xxx

    Na wiadukcie mostu Gdańskiego przez blisko trzy godziny trwała policyjna akcja. Od godziny 18 za barierką stał mężczyzna, który grozi, że odbierze sobie życie. Na miejscu obecne były służby, które zabezpieczały miejsce zdarzenia.

    Służby zostały wezwane na miejsce zdarzenia około godziny 18. Policjanci przy współpracy z negocjatorami próbowali ściągnąć mężczyznę, który stoi za barierką. - Akcja wynikająca z osobistego dramatu skończyła się szczęśliwie około godziny 20 - poinformował Rafał Retmaniak ze stołecznej policji.

    Jak udało nam sie dowiedzieć od naocznych świadków, na miejscu zdarzenia były obecne wszystkie służby. Straż Pożarna przyjechała w rejon dworca Gdańskiego i rozstawiła specjalistyczny skokochron.
    Małe wredne~Małe wredne


    Dziękuję za informację. Po raz kolejny, z komentarzy dowiaduję się, co się tak na prawdę wydarzyło.

    Z doniesień na tym portalu zazwyczaj dowiadujesz się, że zawzięty tramwaj tak długo gonił pieszego, aż udało mu się go potrącić.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl