Ulice

11.03.2015 16:04 trudna sytuacja w stolicy

5 najbardziej zakorkowanych
miejsc w Warszawie

SERWISY:

Po Warszawie jeździ się ostatnio zdecydowanie gorzej, niż jeszcze na początku roku. Powiedzą to wszyscy kierowcy, którzy codziennie tracą cenne minuty stojąc w korkach. Na złą sytuację na stołecznych ulicach ma wpływ zamknięcie mostu Łazienkowskiego, ale także wielkie remonty takie jak przebudowa Trasy AK. Pokusiliśmy się o wybór pięciu najbardziej zakorkowanych stołecznych miejsc i arterii. O to nasza lista.

1. Trasa Siekierkowska

Trasą Siekierkowską podróżuje codziennie ponad sto tysięcy pojazdów. Łączy Rembertów, Wesołą z Ursynowem i Mokotowem. Jest to jedna z niewielu arterii, na której wystarczy drobna kolizja, żeby auta utknęły w gigantycznym korku. Zwykle jednak kierowcy muszą odstać swoje, zanim w ogóle na trasę się dostaną.

Teraz na Siekierkowskiej jest szczególnie duży ruch, bo przeniosło się tam wielu kierowców, którzy wcześniej korzystali z Mostu Łazienkowskiego. Według wyliczeń ZDM trasą przejeżdża dziennie nawet 20 000 aut więcej niż jesienią 2014. SPRAWDŹ LICZBY

Kiedy będzie lepiej? Kierowcom muszą niestety liczyć na to, że część mieszkańców zrezygnuje z aut i przesiądzie się do II linii metra. Jeśli nie, to sytuację poprawi dopiero otwarcie Łazienkowskiego. A to raczej jeszcze trzeba będzie długo poczekać.

2. Saska Kępa i most Poniatowskiego

Na zamknięciu Łazienkowskiego straciła też ta część Pragi Południe, która na "korkowej mapie" Warszawy wcześniej nie istniała. Obecnie kierowcy i komunikacja miejska muszą stać w korkach do wyjazdu w al. Waszyngtona i ronda Waszyngtona.

- Największe zatory tworzą się na ul. Paryskiej, Francuskiej, Saskiej oraz w samej al. Waszyngtona - wymienia Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl. Często stoi także most Poniatowskiego, który nawet przed zamknięciem Łazienkowskiego, również dawał się we znaki kierowcom. Po pożarze urzędnicy próbowali poprawić sytuację wprowadzając buspasy na moście i Wale Miedzeszyńskim (w obu kierunkach, z różnymi godzinami obowiązywania). Musieli się jednak z tego pomysłu częściowo wycofać, bo skutek był odwrotny od zamierzonego.

Korki na Saskiej Kępie:

3. Mordor

Długo zastanawialiśmy się, czy wpisać na naszą listę to miejsce. Chodzi o słynne "zagłębie białych kołnierzyków", czyli po prostu centrum biznesowe stolicy znajdujące się w rejonie ulic: Wołoskiej, Domaniewskiej, Suwak czy Marynarskiej.

To tu pracownicy firm, którzy do pracy przyjeżdżają samochodami, tracą wiele minut, żeby po południu się stąd wydostać. Sprawdziliśmy to osobiście.

Obecnie drogowcy pracują przy przebudowie ul. Wołoskiej, a dokładnie przy jej poszerzaniu na odcinku od ul. Racławickiej do ul. Konstruktorskiej. Na razie są dodatkowe utrudnienia w ruchu. Czy zlikwidowanie wąskiego gardła pomoże w rozładowaniu korków? Wątpimy.

Rejon biurowego zagłębia rywalizował o miejsce na liście z Dolinką Służewiecką, którą pracownicy służewieckich korporacji przeklinają niemal tak samo często, jak Domaniewską. - Codziennie kierowcy tracą na niej cenne minuty. Najgorzej jest na odcinku od al. Rodowicza "Anody" do al. Wilanowskiej - zwraca uwagę reporter tvnwarszawa.pl Tomasz Zieliński.

Korki w tej arterii mogą wynikać z sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Doliny i al. Wilanowskiej. -  Światła muszą być długie, dla tych co jadą Doliną od strony Ursynowa, ale także dość długie dla podróżujących al. Wilanowską między innymi od strony Puławskiej. Trudno to pogodzić - wyjaśnia Zieliński. Doliną Służewiecką odbywa się ruch tranzytowy, co również nie jest bez znaczenia w kontekście tworzenia się korków.

Jak wyjechać z Mordoru:

4. Wał Miedzeszyński

Stanął po zamknięciu mostu Łazienkowskiego. Arteria, która prowadzi wzdłuż Wisły po prawej stronie stolicy. Można się pokusić o stwierdzenie, że obecnie jest bardziej zakorkowana niż Wisłostrada.

Stoją wjazdy na Trasę Siekierkowską a także dojazd do mostu Poniatowskiego.

Po zamknięciu mostu Łazienkowskiego kierowcy stoją w korkach na Wale Miedzeszyńskim:

5. Trasy: AK i Toruńska

Te korki nie mają nic wspólnego z zamknięciem Mostu Łazienkowskiego. Trasa Armii Krajowej z Trasą Toruńską stały, stoją, ale - trzeba mieć nadzieję - być może już w tym roku ruszą.

Od października 2013 roku trwa przebudowa odcinka od węzła Modlińska do węzła Powązkowska. Prace obejmują także poszerzenie mostu Grota - Roweckiego, którym w 2009 roku jeździło na dobę nawet 160 tysięcy kierowców (w maju w 2014 roku spadło do ok. 77 tysięcy).

Warszawiacy do utrudnień w tym miejscu zdążyli się już przyzwyczaić. Przypominamy, że od września 2009 do maja 2012 trwała przebudowa Trasy Toruńskiej od Marek do ul. Modlińskiej.

Kierowcy z niecierpliwością czekają więc na zakończenie prac. Według urzędników ma to nastąpić w październiku tego roku. Wtedy Warszawa zyska kompletną drogę ekspresową - S8, czyli północny odcinek obwodnicy miasta.

Przebudowa Trasy AK daje się we znaki kierowcom:

Są inne miejsca?

Wybrane przez nas miejsca zostały ustawione w kolejności przypadkowej. Ciężko ustalić, gdzie jest najgorzej, bo każdy kierowca patrzy na korki ze swojej perspektywy. A może są miejsca, które denerwują kierowców tak samo, a nie zostały wymienione na naszej liście?

Piszcie o nich na naszą skrzynkę warszawa@tvn.pl. Przysyłajcie także zdjęcia z korków. Stworzymy wówczas korkowe top 10.

su

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • dvr85

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2015 12:45 ~dvr85


    dvr85~dvr85

    Jednego nie rozumiem. Dojezdzam do Politechniki z Zabek, jadac przez Rembertow. Dojazd zajmuje mi 50 minut i kosztuje 110 zl miesiecznie. Mimo to codziennie widze sznury samochodow, w ktorych siedzi ile osob? Tak, jedna. I nie uwierze, jesli ktos mi powie, ze wszystkim tym osobom samochod jest niezbedny codziennie do pracy.
    Aha, wszystkim postulujacym za poszerzeniem ulic do pierdziliarda pasow polecam lekture tego czym jest paradoks Downsa-Thomsona. Milego wieczoru!
    spokojny~spokojny


    Ten "paradoks" został już wielokrotnie obśmiany. Wynikało z niego, że przez rurkę o średnicy 200 cm przepływa mniej wody, niż przy średnicy 20 cm. Idź ty dziecko spać, a wiarę w to, do czego służy ludziom samochód, zostaw dorosłym. Skończ szkołę, to może pogadamy. Kiedyś.


    Uwaga, mamy tu samca alfa. niecale 2 linijki opinii, ponad 2 obrazania. Typowy warszawiak...

  • Tomko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2015 10:56 ~Tomko




    Rosomak~Rosomak

    Nieczynny most Trasy Łazienkowskiej. W takiej sytuacji
    każdy, kto ma coś innego w głowie, niż słomę z butów,
    podjąłby decyzję o realizacji mostu o konstrukcji, jak tymczasowy most Syreny. Oraz otworzyłby dla samochodów Most Śląsko-Dąbrowski. Jednak słoma decyduje. I zator komunikacyjny, po realizacji poronionego pomysłu zwężenia ulicy Świętokrzyskiej i Targowej, procentuje. Brawa dla HGW i jej urzędników.
    krzysiek~krzysiek


    To nie łaska autobusikiem? Jaśnie panisko niech sobie helikopter kupi. Drogi nie są z gumy.
    Sam głosowałeś na HGW i jej urzędników, których to obarczam odpowiedzialnością za spalony most.
    Risomak~Risomak

    Nie podniecaj się tak, bo ci żyłka pęknie. Ty może w pracy poruszasz się wózkiem widłowym albo na hulajnodze. Ja jestem inżynierem. Samochód to moje narzędzie pracy. Jak innych ludzi. Dorosłych. Lekarzy, robotników, geodetów, pisarzy, marzycieli i wszystkich innych, którzy żyją naprawdę, a nie tak jak ty, w świecie wirtualnym.
    barb~barb


    No, bo lekarza którzy przyjechał do pracy metrem nikt przy zdrowych zmysłach nie potraktuje przecież poważnie.

    Wizyty domowe -nasi lekarze dojeżdżają zbiórkomem - dziś zamawiasz , wizyta pojutrze...

  • WE0

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2015 10:48 ~WE0

    Na Dolince powinien być wiadukt dla al. Wilanowskiej, wtedy Nowoursynowska byłaby odciążona a ruch byłby płynniejszy.

  • Miasto_Wwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2015 09:54 Miasto_Wwa

    Risomak idź do szkoły.




    Rosomak~Rosomak

    Nieczynny most Trasy Łazienkowskiej. W takiej sytuacji
    każdy, kto ma coś innego w głowie, niż słomę z butów,
    podjąłby decyzję o realizacji mostu o konstrukcji, jak tymczasowy most Syreny. Oraz otworzyłby dla samochodów Most Śląsko-Dąbrowski. Jednak słoma decyduje. I zator komunikacyjny, po realizacji poronionego pomysłu zwężenia ulicy Świętokrzyskiej i Targowej, procentuje. Brawa dla HGW i jej urzędników.
    krzysiek~krzysiek


    To nie łaska autobusikiem? Jaśnie panisko niech sobie helikopter kupi. Drogi nie są z gumy.
    Sam głosowałeś na HGW i jej urzędników, których to obarczam odpowiedzialnością za spalony most.
    Risomak~Risomak

    Nie podniecaj się tak, bo ci żyłka pęknie. Ty może w pracy poruszasz się wózkiem widłowym albo na hulajnodze. Ja jestem inżynierem. Samochód to moje narzędzie pracy. Jak innych ludzi. Dorosłych. Lekarzy, robotników, geodetów, pisarzy, marzycieli i wszystkich innych, którzy żyją naprawdę, a nie tak jak ty, w świecie wirtualnym.
    barb~barb


    No, bo lekarza którzy przyjechał do pracy metrem nikt przy zdrowych zmysłach nie potraktuje przecież poważnie.

  • kazik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2015 09:49 ~kazik

    xxx~xxx

    Jest jedna dobra metoda na korki. W całym mieście. Wystarczy wprowadzić odpłatność za wjazd w granice Miasta dla pojazdów zarejestrowanych poza nim. Np. 200zł za dobę, 2000zł abonament tygodniowy i 10.000zł miesiesięczny. Rozwiąże to jednocześnie 3 palące problemy: zanieczyszczenie powietrza, korki i brak miejsc parkingowych.

    Jest jedna dobra metoda na tępaków takich jak ty- nie zamieszczać ich odrealnionych wypocin na forach internetowych . Od razu wszystkie dyskusje o palących problemach stana sie bardziej merytoryczne a i poziom nienawiści do współobywateli tego kraju pochodzących z innych częsci kraju nie będzie podsycany przez głupawe wpisy

  • JTM

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2015 09:02 ~JTM

    Marian~Marian

    Jeśli mostem Siekierkowskim jeździ 130tys pojazdów i jeśli w wariancie optymistycznym jedzie tam tylko jedna osoba a autobus zabiera 100 osób to trzeba łatwo licząc 1300 autobusów. Czy miasto ma tyle autobusów żeby obsłużyć tych ludzi?

    Te filozof -Długo nad tym myślałeś?
    Twoim tokiem rozumowanie jednocześcnie jedzie 130tyś sam. i trzeb ajednoczesnie wysłać 1300 autobusów

  • hgw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2015 08:37 ~hgw

    jakies smutne putasy w tym tvn zawsze wycinaja me posta jak sa nie POmysli władzy

  • pzdr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2015 08:05 ~pzdr



    misiek~misiek

    zapomnieliście o odrowąża i św. wincentego
    wgergerg~wgergerg

    Dokładnie.

    Nawiasem mówiąc: "Po pożarze urzędnicy próbowali poprawić sytuację wprowadzając buspasy na moście i Wale Miedzeszyńskim (w obu kierunkach, z różnymi godzinami obowiązywania). Musieli się jednak z tego pomysłu częściowo wycofać, bo skutek był odwrotny od zamierzonego." - kiedy ta zbieranina z urzędów zrozumie, że buspasy NIE SĄ i NIGDY NIE BYŁY lekarstwem na korki, a wprost przeciwnie - POWODUJĄ korki?

    Ile można być ślepym?
    Nickodem~Nickodem


    tajes...

    buspasy powodują korki
    autobusy powodują korki
    tramwaje powodują korki
    urzędnicy powodują korki
    rowerzyści powodują korki
    piesi powodują korki
    służby miejskie powodują korki
    remonty powodują korki
    mosty powodują korki
    brak mostów powoduje korki
    tunele powodują korki
    brak tuneli powoduje korki
    deszcz powoduje korki
    śnieg powoduje korki
    ...

    Wszystko powoduje korki z wyjątkiem... samochodów!


    Zapomniałeś jeszcze dodać że korki są spowodowane przez przejścia dla pieszych, brak przejść dla pieszych, przejazdy dla rowerów, brak przejazdów, skrzyżowania ze światłami, skrzyżowania bez świateł, ronda, miejskiego inżyniera ruchu, policję no i oczywiście fotoradary! :)

  • barb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2015 23:04 ~barb



    Rosomak~Rosomak

    Nieczynny most Trasy Łazienkowskiej. W takiej sytuacji
    każdy, kto ma coś innego w głowie, niż słomę z butów,
    podjąłby decyzję o realizacji mostu o konstrukcji, jak tymczasowy most Syreny. Oraz otworzyłby dla samochodów Most Śląsko-Dąbrowski. Jednak słoma decyduje. I zator komunikacyjny, po realizacji poronionego pomysłu zwężenia ulicy Świętokrzyskiej i Targowej, procentuje. Brawa dla HGW i jej urzędników.
    krzysiek~krzysiek


    To nie łaska autobusikiem? Jaśnie panisko niech sobie helikopter kupi. Drogi nie są z gumy.
    Sam głosowałeś na HGW i jej urzędników, których to obarczam odpowiedzialnością za spalony most.
    Risomak~Risomak

    Nie podniecaj się tak, bo ci żyłka pęknie. Ty może w pracy poruszasz się wózkiem widłowym albo na hulajnodze. Ja jestem inżynierem. Samochód to moje narzędzie pracy. Jak innych ludzi. Dorosłych. Lekarzy, robotników, geodetów, pisarzy, marzycieli i wszystkich innych, którzy żyją naprawdę, a nie tak jak ty, w świecie wirtualnym.


    No, bo lekarza którzy przyjechał do pracy metrem nikt przy zdrowych zmysłach nie potraktuje przecież poważnie.

  • Amsterdamiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2015 22:41 ~Amsterdamiec

    piwn~piwn

    I linie już zakorkowali. Przez durne pomysły zwiększenia częstotliwości teraz jeden pociąg musi czekać a inny. Czas przejazdu metrem jest o wiele dłuższy niż był jeszcze półtora roku temu. Z tramwajami na Alejach jest to samo.

    Z tramwajami to się nazywa dla niepoznaki "silna dziewiątka w Alejach" :/ Przecież tak samo było z siedemnastką, dopóki kursowała co 5 minut, tramwaje jeździły w miarę regularnie. Jak tylko zwiększyli częstotliwość, to zaczęło się kursowanie raz na 15 minut za to po cztery tramwaje na raz. I dziesięć minut czekania w kolejce, żeby w ogóle wjechać na jakiś przystanek.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl